Odpowiedz 
Zombie Hunter (Nieprawdopodobnie fajna gra)
10-12-2010, 03:59 40 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-12-2010 18:20 45 przez PegazusMaster.)
Post: #1
Zombie Hunter (Nieprawdopodobnie fajna gra)
Tej nocki odpalilem nową nieznaną grę. Totalnei jestem zaskoczony.
Dostajemy zręcznościowe tępienie wrogów w prawo, które jest erpegiem.
Łojąc kolejnych wrogów wypada z nich losowo (!!) różnego rodzaju żelastwo, oraz apteczki i inne ulepszenia. W trakcie gry robimy pauzę i używamy wtedy czego tylko chcemy i zakładamy zdobyty sprzęt jak miecze, pałki, włócznie, tarcze i inne żelastwo. Kiedy dopada nas game over pojawia się ekranik na którym widać ile minut wytrzymaliśmy. Idąc w prawo łoimy exp, za które zdobywamy levele na szczęście nie jest to zgóry ustawione. Wrogowie z każdej areny walki są czasem chętni zwiać więc to my musimy się starać ich czasem ścignąć. Jeśli chodzi o wrogów narzekać się nie da liczni twardziele z kamieni, albo małe mutanty jednostrzałowe. Wracając się możemy dobić exp i stać się silniejsi co natychmiast jest odczuwane. Tak niepozorna gra tak trudna, że dosłownie ginie się co minutę, ale z każdym kolejnym graniem dochodzi się co raz dalej, że oderwać się nie da. Mała wypasiona gierka na wiele grań do upadłego. Idę grać dalej, a raczej restartować grę w końcu ten czas na końcu sugeruje, że to arcadowe rpg. Ale gra huhuhu

[Obrazek: Zombie%20Hunter%20(2).gif]

Odlot bomba z d.upy tromba.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-06-2014, 23:14 23
Post: #2
RE: Zombie Hunter (Nieprawdopodobnie fajna gra)
W porządku RPG, choć tła trochę nudne - cegiełki z wnękami na świeczniki i świeczki. Nie widzę w tej grze nic z gry arcade, bardziej jest to speedrun - kto szybciej przejdzie grę. Nie zgadzam się też z tym, że gra jest trudna - gra jest łatwa, gdy zbierze się odpowiednią liczbę potionów i zdobędzie się wysoki level na początku gry. Choć podczas gry napotyka się trudności, tylko, że innego rodzaju - można zwątpić, że grę da się przejść, bo klucz się nie pojawia. Okazuje się jednak, że klucze są dobrze rozstawione, nawet lepiej niż w Garfieldzie, bo można się wracać, tylko że klucze w Zombie Hunter pojawiają się losowo i bardzo dużo czasu może zająć szukanie kluczy. Gra jest ciekawa, ponieważ jest grą typu RPG, w której nie walczy się na tury, tylko walczy się platformowo. Z wysokim levelem i wieloma potionami można wrogów przechodzić na kamikaze, tylko wtedy trzeba uważać, żeby zdążyć użyć potiona przed całkowitym skuszeniem od wroga. Przed końcem gry można zdobyć górną granicę leveli w grze, nie wiem, czy jest granica expertu, ale myślę, że to nieważne. Muzyka zwykła, typowa dla bieganych gier platformowych, jak np. Atlantis. Ciekawy jest głosik na początku ekranu tytułowego Zombie Huntera, choć może trochę sugerować, że jest to gra dla młodszych graczy. Jest pajęczyna, przez którą postać porusza się wolniej, są sklepy, niezbyt wymyślne pułapki. Jak nabierze się wprawy w grze, to można dotrzeć do pierwszego lub drugiego lochu, albo i dalej, tylko jest pytanie, czy warto. Myślę, że nie warto, ponieważ po takich trikach, jakiego ja użyłam, czyli wczesne levelowanie aż o kilka poziomów sprawia, że gra przestaje być wyzwaniem i zaczyna być po prostu ślepym dążeniem do końca gry. Ustalenie sobie, że level zdobędzie się później myślę, że nie zmieniłoby wiele, jak również myślę, że bicie rekordów w czasie też nie wciąga. Myślałam, że zostanę dłużej przy tej grze, jednak się myliłam. Z raz można spróbować zagrać/przejść tę grę, żeby zobaczyć tę "modyfikację" gatunku RPG, ale myślę, że warto poszukać lepszej gry RPG.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-06-2014, 03:24 11
Post: #3
RE: Zombie Hunter (Nieprawdopodobnie fajna gra)
Ta gra jest zręcznościowym hack n slashem. ZRĘCZNOŚCIÓWKĄ w stylu Ghost n Goblins wzbogaconą o staty. Uzależniające.

Odlot bomba z d.upy tromba.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-06-2014, 20:52 58
Post: #4
RE: Zombie Hunter (Nieprawdopodobnie fajna gra)
Ciekawe, przejście Zombie Huntera (licząc tylko tę jedną rozgrywkę, w której się wygrało) krócej trwało niż przejście Godzilli. Jednak w Zombie Hunter więcej się kusiło. Jedyne, co mnie zachęca do tego, żeby wrócić do tej gry, to spostrzeżenie (nie jestem pewna, czy mylne), że w pierwszej rundzie można zdobyć klucz do czwartej rundy. Może mi się zdawało, a może działał po prostu jak klucz do pierwszej rundy, ale warto to kiedyś sprawdzić.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Super Spy Hunter PegazusMaster 11 736 22-10-2014 00:55 43
Ostatni post: PegazusMaster
  Super Spy Hunter PEGASUS 2 674 30-04-2011 12:28 48
Ostatni post: Aynan M
  Spy Hunter Misiael 2 394 05-07-2010 23:10 17
Ostatni post: PegazusMaster

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości