Odpowiedz 
Wredne psikusy podczas rozgrywek
13-05-2013, 01:59 47
Post: #1
Wredne psikusy podczas rozgrywek
Pozwoliłem sobie założyć nowy temat, ponieważ myślę, że to ciekawe, i przywoła wiele wspomnień - czy to śmiesznych, czy to wkurzających :P

No to może zacznę.
Otóż pewnego pięknego dnia grałem sobie w Dr Mario.
   
Obok mnie siedział mój młodszy brat.
No i w pewnym momencie musiałem pójść do łazienki. Włączyłem więc pauzę.
   
Gdy byłem w łazience, brat odblokował pauzę, nawalił klocków (pigułek) pod sam wierzch słoika
   
i włączył pauzę.
   
Przychodzę w końcu z łazienki, odpauzowuję grę, i co?
   
Brat w śmiech, ja kompletnie nic nie czaję, tylko wielki znak zapytania nad głową, w niej jedno wielkie WTF. W końcu po pół minuty tego WTF w głowie olśniło mnie i chociaż byłem wkurzony na brata, to się zaśmiałem, bo psikus wyszedł pierwsza klasa. Normalnie trolololo doskonałe :P
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-05-2013, 10:38 04
Post: #2
RE: Wredne psikusy podczas rozgrywek
Ja miałem sytuacje grając w jakąś gre chyba Battletoads na pegasusie, przeszedlem bozajze do bossa. A tu nagle siada mlodszy brat i bierze wolnego pada i zaczyna wciskać na przypał guziki, co prowadziło do tego, że żabol odmawiał współpracy xD Więc zresetowałem grę i zaczeliśmy się naparzać xD

Zranione serce w każdej mądrości doszukuje się ostrza noża.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-11-2013, 22:59 56
Post: #3
RE: Wredne psikusy podczas rozgrywek
Ehhh a u mnie mój starszy brat.Kiedyś graliśmy w tank 1990 a on specjalnie ciągle na początku każdej mapy rozwalał orzełka.LOOL
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-11-2013, 17:56 59
Post: #4
RE: Wredne psikusy podczas rozgrywek
Tak, zdarzyło się, że ktoś grał w Tsubasa i w Barbie, dobrze mu szło, a ktoś inny wyłączył Pegasus. W grach na dwie osoby ustawionych na opcję bez ochrony przed ciosami playera - w Turtlesach 3 i Battletoads z Double Dragon, zdarzało się ciosać współpracownika. Ponadto bywało, że w Chip i Dale chciało się pomóc, biorąc playera, a potem niechcący wrzucało się w przepaść.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-11-2013, 16:24 44
Post: #5
RE: Wredne psikusy podczas rozgrywek
Ja za to pamiętam ile razy jak wieczorem sie grało przy zgaszonym świetle z siostrą, kiedy dochodziło się gdzieś daleko w grze i nagle komuś się zachcialo do toalety... jebs! Wyrwany nagle zasilacz z kontaktu, bo ktoś zapomniał przeskoczyć kabel od niego :D Cała rozgrywka szła sie... wykąpać :D

No i pamiętam, że często wujka trollowałem jak grał, że gra w coś, a ja mu w pegasusie gmeram kartem w przód i w tył, że się grafika rozjeżdżała :D Stare takie drobnostki, a ile nerwów i śmiechów jednocześnie przy tym było... Coś pięknego :D

Zarejestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
15-11-2013, 18:41 05
Post: #6
RE: Wredne psikusy podczas rozgrywek
Gdy mój brat starszy pogrywał sobie w Mario sama obecność moja w pokoju przysparzała mu niewyjaśnionych strat życia :) Nie wiem jak się to działo... Bynajmniej kupa śmiechu była gdy brat przechodził lvl 8-ileśtam i wtedy pojawiałem się ja :D Dostałem w ucho wielokrotnie za to (nie wiem za co ale jednak :) ), ale jest co wspominać :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16-11-2013, 03:15 56
Post: #7
RE: Wredne psikusy podczas rozgrywek
Mi kiedyś mój ówczesny pies - Bokser zruszył kabel do zasilacza podczas grania w Dizzy'ego. Akurat byłem z zamku Zaksa i szedłem po łopatę by wykopać dół na cmentarzu. A psisko moje kochane chciało siku i tak nieuważnie szło że łapką zahaczyło o kabel zasilacza, jack wypadł z konsoli i nieco ponad 2 godziny grania poszło się walić. Zły nie byłem bo Dizza roztrzaskałem wcześniej ze 30 razy, wziąłem więc obrożę, smycz i zabrałem niesforne psisko na długi spacer :)

Zarejestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
20-06-2014, 21:09 03 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-06-2014 21:09 26 przez abcia.)
Post: #8
RE: Wredne psikusy podczas rozgrywek
Ja to nie padłam ofiarą psikusa ale robiłam je. :D Chociaż można to raczej zaliczyć do gry pięcioletniej dziewczynki nieświadomej tego jak bardzo doprowadza swojego brata do szału rozwalając orzełka w Tankach po 3 sekundach od włączenia gry. :P Piękne czasy. :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
20-06-2014, 22:17 46
Post: #9
RE: Wredne psikusy podczas rozgrywek
Z tym orzełkiem w Tankach to pomysł pierwsza klasa :D
Ja lubiałem odłączyć zasilanie jak grała moja siostra.To dopiero była furia :P
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16-07-2014, 01:42 51 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-07-2014 01:43 35 przez Erni.)
Post: #10
RE: Wredne psikusy podczas rozgrywek
ja byłem na tyle sprytny że sam sobie robiłem psikusy albo zrzuciłem bo zapomniałem o kablu ,albo schowałem cartridga do kieszeni przy zmianie i szukałem go po całym domu :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości