Odpowiedz 
To co było 10 lat temu.
09-07-2012, 22:30 37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-07-2012 22:41 22 przez edison132.)
Post: #1
To co było 10 lat temu.
Każdy cos pamieta ;D
Pamietacie co było 10 lat temu ? założyłem ten wątek żeby powspominać lata 2000-2005. wtedy każdy jarał sie pokemonami i zbierał naklejki, tazosy. jak ktos miał telefon to czarno biała cegła;D wszyscy krzyczeli ,,leć adam leć" a na tvn w soboty o 11 leciała VIVA gdzie nie można było sie doczekać zespołu O-ZONE i jej dance'owego przeboju dragostea din tei;) piszcie i wsponinajcie
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
15-07-2012, 12:27 57
Post: #2
RE: To co było 10 lat temu.
fajne czasy :) na osiedlach w 2000 roku stało jeszcze dużo maluchów, ludziki w szkole podniecali się wtedy polystation i grami na te konsolkę :P byłem zdziwiony, wiele osób w klasie jakby dopiero odkrywało pegazusa..
chodziłem z Kamerą Panasonic m7 kupioną przez ojca jeszcze za Marki niemieckie w połowie lat 90tych, kręciliśmy Jackassy :P
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
15-07-2012, 16:33 53
Post: #3
RE: To co było 10 lat temu.
Dla mnie lata 2000 kojarzą sie z dzieciństwem czyli po prostu beztroskie życie, chodzenie po drzewach na których robiło sie "bazy" i siedziało sie w nich całymi dniami wspominam z uśmiechem na twarzy, codzienny pośpiech ze szkoły do domu, żeby tylko zdąrzyć na Dragon Balla który leciał na Rtl 7 czy Pokemony. Niejednokrotnie wręcz ryczałem przy oglądaniu niektórych odcinków. Jeden z nich pamietam dość dokładnie. To był odcinek w którym ash żegnał sie ze swoim butterflyem gdy ten znalazł swoją druga połówkę. Płakałem razem z nim (jaki ja byłem wrażliwy :D). Kolejna rzecz jaką pamietam to niejednokrotne przesiedzenie całej nocy lub do upadłego przy konsoli Pegasus czy Playstation. Pamiętam również swój pierwszy telefon (żółty z antenką). Gdy miałeś komputer z 166Hz byłeś kimś. Nie było żadnych mp3 a zwykłe "kaseciaki". Ten okres kojarzy mi się również ze zbieraniem karteczek, wymienianiem sie tazosami czy walkami Beyblade. Był to okres w którym grało sie na boisku dzień w dzień i nigdy nie było problemów ze zbiorem zawodników. Nie było problemów, obaw, stresu ani żadnego wyścigu szczurów. Po prostu miałeś wszysto gdzieś. Byłeś wolny
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
15-07-2012, 17:46 32
Post: #4
RE: To co było 10 lat temu.
Moj wujaszek prowadził kawiarenke internetową miałem wtedy raj i mogłem poznać troszke bardziej świat internetu, komputery po 500 mhz i 64 mb ramu gafy juz niepamiętam, pamietam jak ściagałem wszystkie retro gierki do jakiegos katalogu i pózniej nagrwywałem je na plytke cd :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16-07-2012, 17:27 11 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-07-2012 17:34 44 przez Hshan.)
Post: #5
RE: To co było 10 lat temu.
Heh co tam rok 2005... on się dla mnie nie różni praktycznie niczym od roku dzisiejszego, jest prawie taki sam jak 2012 mimo tego że minęło 7 lat, nic się nie zmieniło (no prawie), normalny rok jak każdy po nim aż do teraz. Zespół O-Zone?? Cały czas wiedziałem że był on shitowy i szybko się rozpadł, wolałem słuchać Trzeci Wymiar, Jeden Osiem L, Libera itp. <czym ja się jarałem :/>
Te fajne czasy dla mnie się skończyły po roku 2002, wtedy już zaczęła wchodzić durna moda na durne komputery, współczesną technologie, internet i durne (i dość komercyjne) portale społecznościowe, wszystko to spowodowało ewolucję kolesi z podwórka w dzieci neo, zaszycie się w domu i bezsensowne jerzdżenie samochodem w GTA.
Najbardziej wspominam lata 1999/2000/2001 były one bardzo wspaniałe i towarzyskie, wspominam je bardzo wesoło, wtedy mieszkałem na fajnej dzielni pewnej miejscowości (jeszcze mały kajtek byłem), sprawa z kolekcjonowaniem tych kartek, pokemonów była bardzo przyjemna, każdy w tedy powtarzał muszę mieć kartęczkę z tym i z tym, muszę mieć takiego pokemona :P hehe taka gra RPG tylko że na żywo. I jeszcze na dodatek pegasus który w tych czasach poruszał imperezę (szkoda że wtedy byłem mały i jeszcze nie piłem). Jeśli chodzi o tamtejszą muzykę co tam jakiś O-Zone, przypomnijcie sobie jak królowały Space Girls albo Loona z piosenką Bajlando gdy to słucham to łza mi się w oku kręci ;) przywraca mnie to do tamtych lat.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16-07-2012, 21:49 51
Post: #6
RE: To co było 10 lat temu.
jak juz tak poszlismy do tyłu tak daleko to ja osobiście często jak np jadę gdzieś w trasę busem, włączam sobie stare piosenki poprzeplatane nowszymi, każda stara piosenka to jakieś fajne wspomnienie,Paktofonika, Gramatik - światła miasta, mam te płytę w garażu jeszcze nawet liroy i płytka Bafangoo leci, a co z Ich Troje?? Podobnie jak z Ozonem każdy słuchał a póżniej się śmiał że to lipa itd, jeszcze wcześniej disco Polo rządziło a Backstreet Boys, Captain Jack Loona i inni wchodzili wyparli nasze disco i śmiech był straszny.dla mnie motoryzacja zakończyła się w latach 90 tych, Mercedes w124 wykonanie samochodu itp. okulara miałem i nie chce wiecej żadnego mietka ! made iin China :D
Ludzie w tamtych czasach, czasem jeszcze gdzieś w dalekich miasteczkach gdzie nie ma jeszcze lidla czy netto lub jak kto lubi biedronki, mieszkaja ludzie, mniej zepsuci czasem udaje mi sie jeszcze takich spotkać, życzliwych normalnych, i wesołych choć biednych..
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
18-07-2012, 13:57 39
Post: #7
RE: To co było 10 lat temu.
Kiedy weszły gimnazja w życie to w szkołach była faza nie tak jak dzisiaj ;D mało kto miał kompa a tym bardziej neta ;P 1 na 50 osób wiedziała co to komputer (mowa o wioskach ale nic do nich nie mam w końcu tam mieszkam ;) )kumple chodzili do starszego brata żeby pograć na pegasusie ;D mowa o roku 2000/2001 ;D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
19-07-2012, 20:16 59
Post: #8
RE: To co było 10 lat temu.
Mój rocznik to 86 czyli pierwszy rocznik gimnazjum, eksperymentalny można by napisać :P rocznik Czernobyla, w gimnazjum zostałem rozdzielony od swojaków i wszedłem w grupę zupełnie mi nieznajomych dzieciaków, było strasznie ;/ gdy dowiedzieli sie że mam kompa nagle zacząłem być lubiany :P a jak internet to hehehe.. sami się domyślcie :P QUAKE 3 ARENA, UNREAL TOURNAMENT, COLIN MC RAE RALLY...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
19-07-2012, 20:53 40
Post: #9
RE: To co było 10 lat temu.
hehe jak bym siebie slyszał a gierki prawie te same jak i rocznik tylko że ja 87 :P a jak miałem plejke to bylem guru w klasie :D a wiekszośc z kompa znała tylko power i error hehe :D o nagrywaniu płyt nie wspomnę :P dziwne to ale przyjemne czasy :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
20-07-2012, 20:50 35
Post: #10
RE: To co było 10 lat temu.
Ja niestety byłem pokrzywdzony bo mialem kompa od 1994 a o pleju mogłem dopiero pograć w 1998 ;/ fajnie było przejść z windowsa 3.11 i nortona komandera na windows 95 :P gdy w 1998 wszedł win 98 to mój komputerek miał zbyt mało ramo by go zainstalować trzeba było mieć 16 ramu a ja tlko miałem 8 hehehe :P
W 98 roku miałem nawet jakąs nagrywarkę.. była to straszna kaszanka ale strasznie droga, nagrywała z zawrotną prędkością i często paliła płytki, obsługiwał to mój Tata, ja to pamiętam przez mgłę, no i ta słynna encyklopedia PWN z 98 roku na 2 płytach cd... straszna kaszana :P Fajne gry wychodziły np AD. Cop, Cd Action z Need For Spreed z 1996 roku chyba pierwszy numer tego magazynu to miał.. ach te wspomnienia.. mam nadzieje że nie przynudzam :rotfl:
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości