Odpowiedz 
Thomas Harris
28-11-2013, 22:16 28
Post: #1
Thomas Harris
Pisarze na świecie są przeróżni. Jedni sadzą książki jedna po drugiej, inni napiszą kilka i dają sobie spokój. To tych drugich należy postać, którą chciałbym tutaj przedstawić. Nie mam zamiaru wstawiać daty urodzin i innych detali, ponieważ jest to minuta na googlach i wikipedii. Skupimy się bardziej na twórczości.

Amerykańscy pisarze, jeśli piszą o swoim kraju, zachowują pewien, można to nazwać klimatem. Kto czytał ten wie. Wyraźnie jest to widać w dzisiejszych nowinkach akcji. Ale do rzeczy. Harris stworzył pewną postać, znaną, lubianą, wręcz legendarną. Kimś, kogo chcielibyśmy spotkać, a jednocześnie modlimy się by to nie nastąpiło. Bohater prekursorowych thrillerów psychologicznych, doktor Hannibal Lecter.

Wy, którzy znają go jedynie z filmu, zasmucę was. Popsuliście sobię wspaniałą ucztę. I to nie przez zjedzenie deseru. Zżarliście surowe ciasto.

Doktor Lecter pojawia się w czterech książkach: Czerwony Smok, Milczenie Owiec, Hannibal i Hannibal po drugiej stronie lustra. Kim jest doktor Lecter? Jedną z inteligentniejszych istot na planecie, osobą po przejściach, lubującym się w luksusach, jak Jaguar, trufle bądź ludzka wątroba. Paskudne? Jeśli takie odnosisz wrażenie, to lepiej uważaj podczas czytania. Nieraz wątpiłem w jakąkolwiek normalność naszego świata przy lekturze. I nie odważyłem się jeść przy jedzeniu. Spokojnie, to rzaden splatterpunk. Jednak same pomysły autora potrafią wykrzywić.

Fabuła? To możę przedstawię Milczenie Owiec, jest to dla Was pozycja numer 1 do przeczytania, następnie dobrym wyborem jest Hannibal, który kontynuuje wątki. Tak więc, fabuła lawiruje pomiędzy kilkoma bohaterami, a konkretnie dwójką. Ogólny zarys: W paskudny sposób jakiś psychopata morduje i obdziera ze skóry. Młoda agentka FBI, Clarice Starling, ma za zadanie uzyskania pomocy od największego eksperta w tej dziedzinie, doktora Lectera, który jest zamknięty za swoją równie parszywą działalność. Jednak Hannibal nie zamierza pomagać bezinteresownie, a los kolejnych ofiar wisi na włosku.

Książki nie są długie, wprawnemu czytelnikowi nie zajmią dłużej niż miesiąc. Warto, człowiek może nauczyć się wręcz ogromnej ilości rzeczy. Jedne z najlepszych książek jakie czytałem. Eh, muszę zbudować ten pałac w mojej wyobraźni, podobno to jest możliwe. Jeśli tak, cholera, ile to daje możliwości. Nie macie pojęcia o czym mówię? Przeczytajcie, zrozumiecie.



Ale ale, nie nazwałem wątku "Hannibal" ani "Milczenie Owiec". Tytułowy autor ma jeszcze jedną książkę w swoim arsenale.

"Czarna niedziela" opowiada o próbie zamachu na prezydenta USA, który próbują udaremnić agenci Mossadu. Jeśli Mossad, to wiadomo że to grubsza sprawa. Kto tego dokona, jak, i czy mu się uda? Czytamy i się dowiadujemy. Pomysły zaskakują, bohaterowie wciągają a akcja nie hamuje na prostej. Trochę jak Tom Clancy.

Więc słowko na koniec. Zachęcam gorąco do zapoznania się z dziełami Thomasa Harris'a. Nie ma mowy żeby komuś się nie spodobało. No, chyba że nie trawi gatunku, ale na to nic nie poradzę. A jak ktoś czytał, to zapraszam do dyskusji.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości