Odpowiedz 
Sweet Home
01-03-2014, 18:53 56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-03-2014 19:08 45 przez PegazusMaster.)
Post: #1
Sweet Home
Przedstawiam najgenialniejszą prawdopodobnie grę zrobioną na pegazusa. Gatunek JRPG/Horror/Przygodówka/Fabularne. Ostrzegam, że uzależnia jak narkotyk. Jest to horror przygodówka, w którym kierujemy grupą bohaterów, która musi wydostać się z przeklętego domostwa. Każda postać posiada unikalną zdolność, która ma pomóc w ucieczce. W trakcie gry możliwe jest przełączanie się między postaciami niezależnie gdzie się znajdują. Można łączyć się w drużyny. Każdy przedmiot w grze można zebrać i odłożyć w dowolne miejsce. Gra polega na umiejętnej współpracy i rozwiązywaniu zagadek polegających na głównie zgranych kooperacjach i wykorzystywaniu przedmiotów. W międzyczasie walczymy z różnymi potworami od opętanych lalek przez duchy itp. Walki są typowe dla jrpg. Zbieramy exp i używamy znalezionych broni. Każda postać ma ograniczony ekwipunek tylko do kilku przedmiotów. Trzeba dysponować wszystkim rozsądnie. Oryginalna gra pozwala na zapis w dowolnym momencie.

To prawdopodobnie najlepsza gra w jaką grałem na nesie i jedna z najlepszych w jakie w ogóle grałem. Moja ocena
12/10

Plusy
Wszystko

Minusy
Jak na razie Brak




Przygotujcie się na jedną z najlepszych gier w jakie w życiu graliście. Niezbędna jest znajomość j.angielskiego (!)




[Obrazek: sweethome--article_image.jpg]

Odlot bomba z d.upy tromba.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
01-03-2014, 22:41 40 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-03-2014 22:45 33 przez PEGASUS.)
Post: #2
RE: Sweet Home
Ach, kiedy ja w to pogrywałem... :P

Świetny przykład, że gry które zostały wydane tylko na japoński Famicom, nie muszą być od razu słabe czy też za trudne. Rzeczywiście z taką iście "egzorcyzmową" fabułą jaka następuje na końcu, ta gra raczej nigdy by nie wyszła na NES-a, a poza tym patrząc na pozostałe jej aspekty tj. przeciwników, pułapki, sekwencje śmierci bohaterów; trudno by było twórcom zdobyć na to licencję. Gra ma jak na RPG przystało, bardzo ciekawe elementy rozgrywki, choćby ratowanie naszych przyjaciół, gdy załamuje się pod nimi podłoga, trzeba szybko podejść i ich wyciągnąć, żeby nie zginęli. Podoba mi się też to, że na początku jak wejdziemy do innych części rezydencji, to w niektórych miejscach jest zupełnie ciemno i potrzebujemy latarki lub pochodni, by móc cokolwiek zobaczyć. Gra jest według mnie straszniejsza aniżeli film, który powstał praktycznie w tym samym czasie, co ta gra. Są w niej też i inne pomysły na przedstawienie rozległej fabuły, chociażby wspomniane w listach, zapiski wcześniejszej grupy, która była w tym samym nawiedzonym domu przed naszymi bohaterami. Dla mnie najlepszym przykładem wprowadzania dodatkowych, przerażających wątków do gry jest ten etap, kiedy nasi bohaterowie docierają do fontanny. Gdy postanowimy się z niej napić, nagle przemieni się ona w krew, a Lady Mamiya obwieści nam, iż każdy kto skosztował wody z tej fontanny, nigdy nie wyszedł stąd żywy... brrr 'o.o

Teraz już przejdę do ciekawszych aspektów, pokrywających się z filmem. Piorunujące wrażenie robi scena śmierci tego "dziadka", jeśli dobrze pamiętam z filmu to był pan Yamamura. Zarówno w filmie jak i w grze wykorzystano to i w moim odczuciu jest to jedna z najstraszniejszych cutscenek, jakie stworzono na Famicom. Podoba mi się jak starannie przedstawiono na 8-bitowej konsoli wizerunki głównych bohaterów. Widać, że twórcy naprawdę napracowali się by choć trochę przypominały sylwetki wszystkich postaci z filmu. Należy też wspomnieć, że gra w zależności od tego, ile osób przeżyje wyświetli na końcu wszystkich lub część członków grupy reporterskiej.

To nie jest typowe jRPG i nie musimy wcale tak dużo lvl-ować, gdyż w grze możemy mieć max. 20 lvl na każdą postać. Dobrze jest też zaopatrzyć się w limitowane buteleczki (chciałem napisać eliksiry, bo nie pamiętam już, co tam piliśmy :browar: ), które uzupełniają nasze hp i pamiętać, aby rozsądnie z nich korzystać. Trzeba się mieć zawsze na baczności, gdyż pojawiają się ducho-zjawy, które porywają naszych bohaterów i zaciągają do innych pokojów. Możemy zdecydować czy chcemy stopniowo poznawać fabułę gry, czyszcząc z kurzu freska, które pojawiają się w niektórych specyficznych lokacjach w grze, a najlepszy fragment to ten, gdy zaczynamy wyświetlać film w starym pokoju, wtedy dopiero możemy poczuć się jak w prawdziwym dreszczowcu...

W grze pojawiają się bardzo upiorne dźwięki, miejscami brzmienie wydaje się zbyt piskliwe, ale jej ścieżka dźwiękowa wnosi ten swój specyficzny nastrój, który idealnie nadaje klimat grozy do tego tytułu. Kto jeszcze w to nigdy nie zagrał, niech sobie posłucha, a na pewno nie przejdzie obojętnie obok takiej produkcji.

Grę Sweet Home zawsze będę wspominał z tego zdania:
"House of Residing Evil" - piękne nawiązanie do innej serii gier Capcomu, dokładnie Resident Evil. :diabeł:

Tak jak Heniek, także uważam, że gra jak na survival horror z elementami RPG jest świetna i oceniam ją 10/10.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
01-03-2014, 23:00 45
Post: #3
RE: Sweet Home
PEGASUS - mógłbym prosić o zaznaczenie [spoilerów]? Ciut za dużo szczegółów omawiasz jak na grę o istotnej fabule :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
01-03-2014, 23:21 03 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-03-2014 23:23 23 przez PEGASUS.)
Post: #4
RE: Sweet Home
(01-03-2014 23:00 45)Mcin napisał(a): Zarajestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.PEGASUS - mógłbym prosić o zaznaczenie [spoilerów]? Ciut za dużo szczegółów omawiasz jak na grę o istotnej fabule :)

Nie widzę ku temu powodów. Jeśli rozmawiamy o grach opartych na filmach to i tak przecież, co nieco uchylamy z fabuły filmu, więc wg mnie nie ma znaczenia czy obejrzałeś czy zamierzasz obejrzeć film, bo ma to cię tylko i wyłącznie zachęcić do zagrania i udziału w dyskusji odnośnie samej gry. Nie napisałem przecież całego streszczenia filmu czy solucji do gry. Moim zdaniem ktoś tu z nas robi z igły widły i nie zamierzam dłużej tu o tym z Tobą debatować. Jak ci coś przeszkadza to po prostu zgłoś mój post, a nie pisz bezpośrednich próśb do mnie, co za problem... :tonieja:

A odnośnie tej perełki, to muszę jeszcze dodać o jakże charakterystycznym efekcie dźwiękowym występującym przy otwieraniu starych drzwi. Otóż, gdy znajdziemy pasujący klucz za każdym razem słyszymy taki skrzeczący pisk zardzewiałych drzwi, to dopiero klasyka jak na taki horror.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
01-03-2014, 23:38 12
Post: #5
RE: Sweet Home
Gra banalnie łatwa, fabuła mnie rozbawiła w przeciągu pierwszej minuty, te walki tylko wkurzają. Co w niej widzicie? Nie wiem. Dla mnie jest może przeciętna. Lepiej by się sprawdzało bez tego rpg, może coś w stylu Lost Vikings? Gra wygląda jakby chcieli za dużo w niej zmieścić, brakuje tylko wyścigów i symulacji robót drogowych. Sterowanie też nie polepsza sprawy. Nie grałem długo, nie zamierzam tego zmieniać. Myślę że 4 to spoko ocena. Ofc na 10.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
01-03-2014, 23:39 27
Post: #6
RE: Sweet Home
Problemem dla mnie nie jest samo zdradzanie zarysu fabuły, po prostu jeśli gra bazuje na zaskoczeniu, a Ty opisujesz najbardziej zaskakujące momenty, to możesz komuś nieświadomie popsuć zabawę. Ich oznaczenie w poście nie kosztuje wiele.Takie moje spostrzeżenie. Zgłaszać niczego nie zamierzam, bo i post nie łamie regulaminu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03-03-2014, 20:28 41 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-03-2014 20:29 42 przez PegazusMaster. Powód: Drobne poprawki)
Post: #7
RE: Sweet Home
Gra jest wg. mnie lepsza nawet od Resident Evil na PSX.
Zdradzanie treści z kluczowych momentów i zakończenia to istne nieporozumienie. Warto pakować takie rzeczy w spoiler faktycznie. Jeśli mówimy o wstępie fabuły gry to OK, ale tutaj jest poruszane nawet zakończenie.

@UP:A Ty nie napiszesz o grze, w którą grałeś poza krytykowaniem/spamowaniem tematu ?

(01-03-2014 23:38 12)wanna-amigo napisał(a): Zarajestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.Gra banalnie łatwa, fabuła mnie rozbawiła w przeciągu pierwszej minuty, te walki tylko wkurzają. Co w niej widzicie? Nie wiem. Dla mnie jest może przeciętna. Lepiej by się sprawdzało bez tego rpg, może coś w stylu Lost Vikings? Gra wygląda jakby chcieli za dużo w niej zmieścić, brakuje tylko wyścigów i symulacji robót drogowych. Sterowanie też nie polepsza sprawy. Nie grałem długo, nie zamierzam tego zmieniać. Myślę że 4 to spoko ocena. Ofc na 10.

Czy rozwiązałeś choć zagadkę z obrazami skoro twierdzisz, że łatwa ?

Odlot bomba z d.upy tromba.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03-03-2014, 21:57 19
Post: #8
RE: Sweet Home
Rozwiązałem zagadkę przygadywania PEGASUS'owi pomimo że sam walisz screena z ostatniego bossa. Chodzi Ci o freski? Bo obrazów tam nie widziałem. Podobnie jak wspomnienia o Pray Points, które są niezbędne przy zagadkach. Banalne walki, banalne zagadki, denna fabuła, sterowanie pokićkane, ma tylko kilka fajnych rozwiązań. Ale jak na survival horror z elementami RPG jest świetna. Bo chyba jedyna w tym stylu na pegasusa lol
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-03-2014, 08:35 32
Post: #9
RE: Sweet Home
Nie zgadzam się, że jest to taka bezbłędna gra i wciąga niesamowicie. Mnie znudziła, chociaż zapowiadała się fajnie. Pierwsze, co należało zmienić, to perspektywa. Widok z perspektywy pierwszej osoby sprawdziłby się doskonale, bo jeśli ma być groza, to fajnie byłoby nie wiedzieć co się czai za naszymi plecami. Podobnie jak tury - mogłyby być mocno ograniczone czasowo. Bo nijak to nie buduje klimatu, kiedy zaczyna się walka z przerażającym potworem i nic się nie dzieje. :P Kolejna sprawa, to broń, właściwie różni się jedynie siłą ataku. Przecież atak mieczem i sztyletem, to trochę co innego. Zarówno czas uderzenia jak i celność są różne. :P Co do poziomu trudności, to moim zdaniem wcale nie jest aż tak łatwo. Głównie ze względu na ograniczone miejsce na przedmioty. Trzeba sporo kombinować. :P

Ogólnie gra niezła, ale do ideału jej daleko. Mam wrażenie, że za dużo chcieli tu wpakować, przez co niektóre elementy zostały potraktowane zbyt płytko. :P Sam pomysł na grę też nie jest dla mnie do końca spójny z wykonaniem. Grałem dawno temu i nigdy nie przeszedłem do końca, więc może nie jest to super dokładna ocena, w skali 0-10 dałbym jej 6,8492 (jako grze ogólnie), ale był to bodajże protoplasta gatunku, w swojej kategorii zasługuje pewnie na więcej.

Jeśli jesteś użytkownikiem i masz jakiś problem lub pytanie, to najpierw zadaj je NA FORUM, a nie przez pw/gg. Oczywiście możesz zignorować powyższe zdanie, ale nie zdziw się, że ja zignoruję Twoją wiadomość. :>

Cicha woda tak mocno rwała, że wpadł pierwszy z brzegu.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-03-2014, 09:25 08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-03-2014 09:27 59 przez wanna-amigo.)
Post: #10
RE: Sweet Home
Skoro mówisz o nieścisłościach, spadający żyrandol zadaje 4, gryzący robak zadaje 8:-P te itemy są niewygodne, a nie trudne. Albo po prostu takich zagadek nie lubię.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Home Alone 2: Lost in New York Jaro 26 2,986 03-02-2017 01:23 26
Ostatni post: PegazusMaster
  Home Alone awesomewolan6464zw 4 609 05-12-2013 11:28 52
Ostatni post: ferret

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości