Odpowiedz 
Silver Surfer
30-03-2011, 11:20 06
Post: #1
Silver Surfer
[Obrazek: silversurferscr1.jpg][Obrazek: silversurferscr3.jpg]

Wydawca: Arcadia Systems
Rok wydania: 1990

Silver Surfer to gra oparta na popularnym komiksie o tytułowym bohaterze, Srebrnym Surferze. Większość osób kojarzy go także z serialu animowanego oraz filmu o losach Fantastycznej Czwórki, ("Fantastyczna Czwórka 2: Narodziny Srebrnego Surfera").
Jest to gra z opcją dla dwóch graczy, której akcja widziana jest z góry lub z boku typowo dla kosmicznych strzelanek. Została wydana przez Arcadia Systems na konsolę NES w 1990 roku. Warto dodać, że gra jest znana z wysokiego poziomu trudności, stąd często umieszczana jest na wielu listach TOP najtrudniejszych gier na NES-a.

Celem gry jest zdobycie wszystkich części tajemniczego przyrządu kosmicznego, który chce pozyskać potężny Galactus.
Wezwał więc swojego sługę, aby ten dostarczył mu wszystkie 6 części znajdujących się w 6 odległych zakątkach kosmosu.

[Obrazek: silversurferscr8.jpg]

Gracz wciela się w Srebrnego Surfera, który używa specjalnej deski surfingowej, aby latać w powietrzu lub przestrzeni kosmicznej. Każdy etap jest podzielony na 3 sekcje. Na końcu większości z nich musimy zmierzyć się z mini-bossem, wspieranym przez dodatkowych przeciwników. Po zestrzeleniu wroga przechodzimy do następnej sekcji. Gdy dotrzemy do ostatniej z nich czeka nas walka z głównym bossem. W każdej rundzie dysponujemy tylko jednym życiem. Kontakt z podłożem, przeciwnikiem lub jakimkolwiek pociskiem oznacza utratę życia i konieczność rozpoczęcia danej rundy od początku. Jeśli zaś przejdziemy większą część etapu będziemy mogli zacząć od określonego miejsca. Bossowie, znani z komiksu, występujący w grze to: Reptyl, Mephisto, Possessor, Fire Lord i Emperor. Po pokonaniu wszystkich, Galactus wysyła Srebrnego Surfera na ostatnią, finałową misję do Magik Domain, gdzie odnajdzie ostatni brakujący element urządzenia kosmicznego. Aby go zdobyć będzie musiał pokonać niebezpiecznego przeciwnika, którego tożsamość nie jest do końca znana.

[Obrazek: silversurferscr4.jpg]

Silver Surfer używa do atakowania laserowych promieni, które może ulepszyć, dzięki kolekcjonowaniu srebrnych kulistych ikonek umożliwiających mu strzelanie dodatkowo w dwu-, trzech kierunkach w zależności od rundy w jakiej się znajduje. Możemy je przesuwać tak, aby strzelać prosto, do tyłu lub po środku.
Zbieranie symboli oznaczonych literką F wzmacnia moc wystrzeliwanych pocisków (widoczne ogniste promienie). Można je ulepszyć 5 razy. Natomiast te oznaczone literką B umożliwiają zniszczenie wszystkich wrogów, pojawiających się co jakiś czas na ekranie. Aby ich użyć musimy wcisnąć przycisk SELECT.
UWAGA! Jeśli stracimy życie podczas rundy wszystkie nasze ulepszenia do broni przepadają.

W grze istnieje również opcja password dostępna tylko wtedy, gdy posiadamy dwa pady. Umożliwia ona nam m.in. ustawienie ilości żyć oraz opcji niewidzialności. Kiedy ukończymy grę pod napisami końcowymi wyświetli nam się kod KCHDR4 do odblokowania dwóch etapów, różniących się wyższym stopniem trudności od zwykłych rund dostępnych w grze.

Silver Surfer to trudny i wymagający shoot 'em up, który różni się od innych gier z tego gatunku, oryginalnym super bohaterem i ciekawą fabułą ukazaną w cut-scenkach. Nie należę do fanów kosmicznych strzelanek, lecz w tej podoba mi się zmienność rund, czyli raz gramy z boku, a potem akcja jest widziana z góry. Jest to jej duża zaleta, gdyż gra nie nudzi się zbyt szybko. Do gustu przypadła mi również szybko wpadająca w ucho muzyka z intra czy też menu z opcją wyboru przeciwnika, podobne do Mega Mana. Grafika gry mogłaby być bardziej przejrzysta. Często gracz nie wie, czego ma nie dotykać, a co jest tylko dekoracją. Chcąc porównać ją do innych gier dla przykładu podam wspomnianego Mega Mana. Grać w Srebrnego Surfera to tak jak pokonać bossów np. Yellow Devila lub Quickmana bez utraty ani jednego punktu życia (możliwe, ale trzeba być perfekcyjny) bądź przejść cały akt w Ninja Gaiden np. od 6-1 do 6-4 włącznie bez żadnej skuchy (także możliwe, ale trzeba uczyć się rund na pamięć). Podsumowując Silver Surfer to doskonała gra dla graczy lubiących trudne wyzwania.

Zarajestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.

Ocena gry:
8/10
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-04-2011, 13:42 15
Post: #2
RE: Silver Surfer
Gra jest niesamowicie trudna, nawet ośmielam się powiedzieć że po prostu za trudna, nie wyobrażam sobie przejścia jej bez save'owania dosyć często i gęsto. To tak jakby twórcy nie zadali sobie trudu zagrania w finalną wersję. Ninja gaiden jest o tyle prostszy że tam możesz dotykać ścian i sufitów bez natychmiastowej śmierci, a nawet zebrać parę ciosów na klatę:P
Tutaj każda pomyłka jest niewybaczalna. Zresztą co ja tam będę mówił AVGN dobrą recenzję dał z którą się zgadzam:P


Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-04-2011, 14:58 59 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-04-2011 15:08 06 przez Defender.)
Post: #3
RE: Silver Surfer
AVGN robi bardzo sztuczne show, które jest show, a nie obrazem realnej frajdy płynącej z gier. Show bardzo śmieszne, ale nie zbyt rzeczowe.

SILVER SURFER jest jedną z tych gier nad której przejściem trzeba popracować, a nie przejść raz i wywalić w szary kąt. To zdecydowanie zaleta, że gra jest taka trudna. Klimacik, grafika - nie czujecie tego ? Gra ma świetną oprawę, a ta trudność jest zaletą. Ile śmiechu dostarcza uczenie się na własnych błędach w tej grze. Tutaj cieszymy się jak doserfujemy kilka metrów dalej. To jest źródło śmiechu, a co jest źródłem śmiechu jest dobre.

Wrócę do AVGna. Przecież ten człowiek nie jest realnym fanem gier na tę konsolę. On skończył filmówkę i po prostu stara się jak najszybciej robić swoje recki, a że niektóre gry sprawiają mu problemy to okazuje to bez skrupułów WYŻYWAJĄC się na grach. To nie są zbyt dobre recenzje gier, ale to jest dobre SHOW.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-04-2011, 16:12 52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-04-2011 16:13 36 przez potak.)
Post: #4
RE: Silver Surfer
No niestety robiąc offtopa nie mogę się zgodzić z tym, czesto pokazywał że od dzieciństwa konsole są jego pasją, nawet ostatnio jakieś swoje recenzje do gazetki szkolnej z przed wieeelu lat pokazywał. A że posiada dwie pasje- konsole i filmy, to nic nie stoi na drodze żeby to połączyć.
Sam nie pamiętam bym się choć raz zaśmiał grając w Silver Surfera, Recce czy Ninja Gaiden, prędzej moja reakcja była podobna do AVGN'a. Zresztą może ze dwa razy na wszystkie jego recenzje co widziałem to porządnie przesadził z jakąś grą.
Za młodu też zdarzało mi się Ninja Gaiden'em czy padem pieprznąć w ścianę i to raczej nie ze śmiechu:(
Ja tam myślę tak jak AVGN. Rozumiem wysoki poziom trudności lecz to co prezentuje sobą Silver surfer to jest po prostu przesada. Grafika to jest ok, ale te etapy z lotu ptaka to rzeczywiście się zlewają, nie wiadomo co jest przeszkodą a co tłem.

co do plusów gry.. to ma naprawdę dobrą muzykę:


Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-04-2011, 17:03 47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-04-2011 17:05 40 przez PEGASUS.)
Post: #5
RE: Silver Surfer
Według mnie to zależy kto, w co i na czym gra :lamer:

Co do samej gry to ja zawsze miałem ubaw przy tej rundzie z duchami. Za każdym razem coś znikąd na mnie wyskakiwało i bach... :zpięści: od początku musiałem przechodzić cały etap :ściana: (z save'ów korzystałem tylko po przejściu choć jednej rundy z sekcji, żeby nie stracić ulepszeń do broni). Grając na emulatorze zawsze możemy wrócić do danej rundy na której skończyliśmy z pełnym wyposażeniem, zaś na konsoli jest to niemożliwe i to decyduje czy ktoś traktuje grę na poważnie czy jak dobrą zabawę (czasem decyduje też mentalność gracza, wiadomo nie każdy ma na tyle stalowe nerwy do takich gierek). Dla mnie było to wyzwanie przejść każdy z tych etapów bez skuchy, ale traktowałem to jako rozrywkę, gdyż w każdej chwili mogłem do niej wrócić, dzięki save'om. Co innego grając na pegasusie, wtedy zgodzę się, że gra jest bardzo wkurzająca i frustrująca.

Dla przykładu Battletoads to gra, której nie trawiłem na pegasusie (najdalej doszedłem do 3 lodowego etapu), zaś na emulatorze wypada świetnie. Wiele wyzwisk poleciało przy rundzie z tym żółtym kółkiem, ale teraz nie stanowi dla mnie problemu przejście tego etapu.

A propos jeszcze Silver Surfera to znalazłem śmieszny moment w grze bodajże 2 etap sekcji Fire Lord, gdzie Halloween'owe Dynie wyskakują z tej lawy na początku etapu. Są one uśmiechnięte, lecz zdarza się czasami tak, że któraś z nich przypadkowo przyczepi się do jednego z tych stalaktytów i wtedy ma taką minę jak by była co najmniej zaskoczona :O (lol)
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-04-2011, 17:30 04
Post: #6
RE: Silver Surfer
(09-04-2011 16:12 52)potak napisał(a): Zarajestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.No niestety robiąc offtopa nie mogę się zgodzić z tym, czesto pokazywał że od dzieciństwa konsole są jego pasją, nawet ostatnio jakieś swoje recenzje do gazetki szkolnej z przed wieeelu lat pokazywał. A że posiada dwie pasje- konsole i filmy, to nic nie stoi na drodze żeby to połączyć.
Sam nie pamiętam bym się choć raz zaśmiał grając w Silver Surfera, Recce czy Ninja Gaiden, prędzej moja reakcja była podobna do AVGN'a. Zresztą może ze dwa razy na wszystkie jego recenzje co widziałem to porządnie przesadził z jakąś grą.
Za młodu też zdarzało mi się Ninja Gaiden'em czy padem pieprznąć w ścianę i to raczej nie ze śmiechu:(
Ja tam myślę tak jak AVGN. Rozumiem wysoki poziom trudności lecz to co prezentuje sobą Silver surfer to jest po prostu przesada. Grafika to jest ok, ale te etapy z lotu ptaka to rzeczywiście się zlewają, nie wiadomo co jest przeszkodą a co tłem.

co do plusów gry.. to ma naprawdę dobrą muzykę:



To kwestia tego czy chce się uzyskiwać frajdę z samego grania czy satysfakcję z przechodzenia momentów, które są dla nas trudną barierą. Jeśli ktoś sobie myśli, że przepyka sobie na luzie takie gry jak Ninja Gaiden, Silver Surfer to na pewno się zawiedzie. To są gry w stylu prób. Jak ktoś nie lubi się sprawdzać i walczyć z momentami, które sprawiają mu problem to nie będzie miał śmiechu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-05-2011, 00:38 47
Post: #7
RE: Silver Surfer
Gra jest niesamowicie trudna. Ja nie dałem rady przejść nawet do połowy pierwszego levelu, więc dałem sobie z tym tytułem spokój, ale muzyka? Tutaj nie mogę się przyczepić, genialnie wykonane kawałki, tylko szkoda, że jest ich tak mało na całą grę.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-05-2011, 21:12 22
Post: #8
RE: Silver Surfer
Jak zobaczyłem filmik ze zlotu (Famicon'10) gdy MWK na konsoli przechodzi całego SilverSurfera to mi szczęka opadła. Szkoda że się nie załapałem by zobaczyć to na żywo bo chyba dzień później zawitałem na zlot. MWK wymasterował Surfera do nieosiągalnego przez innych poziomu.

Zarajestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-07-2011, 11:02 14
Post: #9
RE: Silver Surfer
Nie wiem co chcecie od tej gry wg mnie gra nie jest bardzo trudna znam tą gre na pamięć potrafię wnią przejść od początku do konca i to grając przy telewizorze bardzo lubię te grę wracam do niej wielokritnie przeszedłem nią już 15 razy i nadal lubię w nią pograć.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-07-2011, 15:18 01
Post: #10
RE: Silver Surfer
Muszę z przykrością stwierdzić że nie grałem w te grę ale zdaje się że warto w Nią zagrać, wiec nadrobię zaległości:)

fairytales of yesterday will grow but never die
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Captain Silver ferret 1 358 07-07-2014 09:48 47
Ostatni post: gararz

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości