Odpowiedz 
SHMUPY na nesa.
08-08-2009, 22:14 27
Post: #1
SHMUPY na nesa.
Powymieniajmy tu sobie SHMUPY na nesa w jakie graliśmy i wg. nas są dobre ogólnie też parę słów o shmupie (czy poziomy czy pionowy, a może jeszcze inny i parę słów o tym czym się różni od innych) Jak uważamy, że jakiś jest ogólnie do kitu tez można wymienić, ale w miarę sensownie wyjaśnić dlaczego tak uważamy.
Odpowiedz cytując ten post
08-08-2009, 22:23 29
Post: #2
RE: SHMUPY na nesa.
SHUMP poziomy który najbardziej zarył mi się w psychikę to Silver Serfer, który po prostu jest niemożliwie trudny, wrogowie pojawiają się z każdej strony,a etapy są jakoś dziwnie zaprojektowane...brrrr
Pionowe shumpy które znam to ten nieszczęsny Star Force który był na 168 in 1.
W sumie nie jestem wielkim fanem Star Forca,gra taka sobie (tak wogóle to nie lubię SHUMPów ale ciii:P)
jeszcze chyba są SHUMPy statyczne jak legendarny Galaxian lub Galaga, które bardzo lubie:P
W szczególności lubię Galage przez większy dynamizm, możliwość "poświęcenia" swojego statku by potem mieć dwa:)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-08-2009, 22:40 58
Post: #3
RE: SHMUPY na nesa.
hmmm ja mam kilka takich, które lubię, choć ogólnie gatunek jakoś nie specjalnie mi do gustu przypada. Są to: bez wątpienia Crisis Force, za cały klimat, piękną oprawę, poziom trudności, który moim zdaniem jest bardzo dobrze wyregulowany i przyjemność jaka płynie z gry w to cudo :P

Macross, gra trochę zapomniana, ale tak naprawdę mam ją we łbie ciągle, i ta muzyczka... Raczej z sentymentu, ale jak najbardziej grę cenię :P

Star Ship Hector - takie tam dziwadło, lecimy statkiem podobnym do tego ze Star Treka i rozpindalamy wszystko, gra to taki przeciętniak moim zdaniem, no ale z konsoli pamiętam i tak wymieniam :P

1942 i 3 też nawet lubię, Tiger Heli, za prostotę i dynamizm rozgrywki, reszta mi w głowie nie utkwiła, nie licząc takich gier jak Star Force, czy Contra :P

Jeśli jesteś użytkownikiem i masz jakiś problem lub pytanie, to najpierw zadaj je NA FORUM, a nie przez pw/gg. Oczywiście możesz zignorować powyższe zdanie, ale nie zdziw się, że ja zignoruję Twoją wiadomość. :>

Cicha woda tak mocno rwała, że wpadł pierwszy z brzegu.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-08-2009, 22:54 57
Post: #4
RE: SHMUPY na nesa.
Milipede - Statyczny shmup na nesa. Jest niezwykle pomysłowy w swojej prostocie. Strzelamy do węży - rozpadają się one na mniejsze fragmenty, które rozbiegają się po planszy, ale nam zależy na tym, by je jak najlepiej zlikwidować także próbujemy wcelować w miny w momencie spotkania węża z omawianą przeszkodą aby zniszczył go wybuch w całości, albo niszczymy go od łebka, aby nie zdołał się rozdzielić na mniejsze kawałki nim zdąży zejść na dolną część planszy gdzie zaczyna po niej niemiłosiernie tańczyć. Nadal mamy szanse go pokonać i to jest w tej grze bardzo rajcowne.
Na kolejnych poziomach spada nam na głowę co raz więcej różnych robaków i muszek, a głównym zadaniem jest zawsze całkowite zniszczenie węża. Gra nad którą spędziłem godziny na pegazusie i gra, w którą uwielbiam grać nadal. Nadal daje tyle samo radochy z gry co kiedyś.
Odpowiedz cytując ten post
08-08-2009, 22:55 26
Post: #5
RE: SHMUPY na nesa.
Ouuu trochę tego jest :>. Jakimś wielkim fanatykiem shmup nie jestem, ale lubię sobie popykać, a i jak już to głównie na NES/Pegasus.
Wymieniać wszystkich shmupów które lubię nie ma sensu, ale takie swoje top 5 przedstawię:
5) Final Mission: Mroczne, sugestywne intro, wysoki poziom trudności, fajne bronie, trudni bossowie (na których są bardzo proste metody) i, rzecz w tym gatunku rzadko spotykana, fajny co-op. Grę przeszedłem na Emu razem z kumplem, który ogólnie NESowcem nie jest, tylko jakoś FM polubił.
Są jeszcze wersje amerykańska i europejska pod innymi nazwami, ale są, ujmując dosadnie, tak schrzanione, że aż dupne.
4) Recca: W sumie nigdy nie pisałem że nie lubię :P Dynamiczna, efektowna, ładna graficznie. Muzyka waha się od genialnej (druga area Super Hard Mode'a) do wk*cej (początek Score Attacka :(). Bossowie są pomysłowi, szczególnie podobał mi się ten z magnesami. Wkurza mnie za to zasypywanie całymi falami przeciwników, którzy nie stanowią wyzwania (stage 4 się kłania).
3)Gun-Nac: Shmup z fabułą, no no... i do tego stworzony przez jednego człowieka! Różnorodne bronie, sklepik, nawet trudnawa, duża różnorodność poziomów. Jednak najbardziej wrywa się w banie zryte poczucie humoru twórcy. Shmup w którym gigantyczne króliki atakują nas marchewkami samonaprowadzającymi, a potem próbuje nas przygnieść zabójcza rolka papieru toaletowego :D
2) Over Horizon: Bardziej niż zręczność w tym horizontalu liczy się ustawienie sobie broni przed poziomem. Do tego nie ma zasypywania całymi chmarami, a raczej chodzi o unikanie przeszkód i torowanie sobie drogi. Poziomy różnorodne, tylko bossowie trochę zbyt pancerni. Muzyka... chyba najlepsza z NESowyh shmupów.
1) Star Force: Temat był tyle razy obgadywany, że ograniczę się do jednego stwierdzenia: Lubię bo lubię i już! :D


Aha i jeszcze jedno, żeby nie wszczynać kolejnej kłótni: Ustalmy, że ja mam prawo lubić inne gry niż Ty, a Ty inne gry niż ja. Nie ma sensu robić kolejnego bałaganu znowu o to samo. Po co robić kolejny forumowy cyrk, jeszcze Yellow & Evil się rozsiądą przed ekranem z Popcornem czekając na kolejne odcinki. Proponuje zakopać toporek wojenny i skończyć wałkowaną od wieków sprawę. Niech każdy gra w co chce i już.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-08-2009, 13:04 02
Post: #6
RE: SHMUPY na nesa.
Oczywiscie dla mnie takze wygrywa Star Force :D Ale Macross tez byl niczego sobie, podobnie jak crisis force, galaxian i galaga. Generalnie to tylko Star force wciagnal mnie na tyle, ze zawsze chcialem go przejsc (niestety, nie udalo sie) :D

Zarajestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-08-2009, 16:45 31
Post: #7
RE: SHMUPY na nesa.
Star Force - Pionowy Shmup na NES. Nie mamy żadnych dodatkowych broni cały czas używamy podstawowej pukawki czasem możemy zebrać autofire, który jest nieźle zsynchronizowany z prędkością pojawiania się wrogów, także jest dość użyteczny. Mamy za to kilka rodzajów przeciwników. Każdy kolejny poziom ma na końcu bossa. Boss to latająca platforma broniona przez 2 działka, które zawsze oddadzą w całym swoim bycie tylko 2 strzały, gdyż znikają nam z pola widzenia, a platforma z literą wznosi się ponad nami - tak wygląda cała walka z bossem. Na każdym poziomie boss różni się etykietą - literą w alfabecie. Każdy kolejny poziom jest trudniejszy od poprzedniego i pojawiają się na nim nowi przeciwnicy jednak brak dodatkowych broni bardzo daje się we znaki i robi się naprawdę trudno. Początkowo miałem złe zdanie o Star Force w rzeczy samej gra wcale nie jest taka zła ! Jej wadami jest brak dodatkowych broni, oraz gwałtownie rosnąca trudność !
Odpowiedz cytując ten post
09-08-2009, 17:12 20
Post: #8
RE: SHMUPY na nesa.
tak jest sama prawda, ale trzeba podkreślić że była na 168 in 1 co znaczyło że co 3 polak z pegasusem w nią naginał:P i mimo wszystko każdemu zaryła się w pamiięci tak czy inaczej. Ja tam nie stwierdzam że Star Force jest jakiś dobry, tylko że czasem w w niego sobie pograłem jak odpalałem 168 in 1:) Własnie w tej grze tobyło najgorsze że jak się grało grało to czekało się na tego bossa, co powinien być jakimś wielkim dzikiem na pół ekranu co napiera 10 rodzajami pocisków,a tutaj wylatywał kawałek czegoś:P
Może PM i Mcin dalibyścieł parę screenów fajnych SHUMPÓW, bo w sumie nawet dobrze gier z tego gatunku nie obczajam a chętnie bym w coś nowego zagrał:P
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-08-2009, 20:55 26
Post: #9
RE: SHMUPY na nesa.
(09-08-2009 17:12 20)potak napisał(a): Zarajestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.tak jest sama prawda, ale trzeba podkreślić że była na 168 in 1 co znaczyło że co 3 polak z pegasusem w nią naginał:P i mimo wszystko każdemu zaryła się w pamiięci tak czy inaczej.
I chyba potacek wyjawił mój sekret :P po prostu nie mając innych shmupów zagrywałem się w nią i chcąc nie chcąc tłukłem w nią co najmniej 10x tyle co w dowolnego innego shmupa, więc wryła mi się w banie na tyle, że po kupieniu padów MUSIAŁEM zaliczyć obowiązkowe kombo Star Force + Contra. i wciąż mi się nie znudziła. to dla mnie coś jak Antarctic adventure, które się lubi, samemu nie wiedząc czemu, i zarywa się przy nim kolejne godzinki ;P

@ Potak na stronce powinno być kilka z tych które wymieniłem, możesz ściągnąć i obadać.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
15-02-2016, 21:26 47
Post: #10
RE: SHMUPY na nesa.
Summer Carnival Recca to iluminacja - dużo przetacza się grafiki, wrażenie prędkości. Dla fanów kreskówek dobrym rozwiązaniem jest TaleSpin, również dla wielbicieli zwierząt. Jednak te aspekty, może nawet głównie zwierzęta, mi przeszły. Ostatnio dużo pisałam o grach o lecącym strzelaniu, o statecznym z obiektami latającymi też.
Przeglądnęłam spis gier, żeby się upewnić, czy czegoś nie ominęłam, ale temat jest w toku, można coś dopisać.
Ciekawe było Robocco Wars, choć tak pisząc, to niemal Felix the Cat może być też grą o latającym strzelaniu. Zatem to może odpaść, Dragon Fighter też jest udane, ale pośrednio znajduje się w gatunku.
Niestety, sporo pojazdów lotniczych czy kosmicznych wygląda, jakby miało nos, pominę wymienianie, które. Wygląd jak z kreskówki Różowa Pantera, jak The Little Man.
Ciekawa jest interakcja pocisków z podłożem wpływająca na motorykę postaci w Astro Robo Sasa.
Macross ma zaletę - zamiana w jakże popularne roboty formowe.
Był bodajże egzemplarz z gatunku ze sklepem.
Sky Kid oglądałam, jak ktoś gra, firmy tej, co Mappy, można na dwie osoby, ląduje się nieraz. Postać jest, jaka jest, wybrano ludzika, choć w pewnej grafice przedstawiono jako ptaki postacie. Nie wiem, jaki wybór byłby lepszy. Może właśnie wybór, jak w Silk Worm.
Są gry z samolotami, helikopterami, ale wyróżnia się Silk Worm - tam może być i helikopter, i samochód.
Gun Smoke się wyróżnia, ciekawe kierunki strzału, schemat poczynań, wędrówka.
Chuka Taisen nie lubię - choć grafika animowana i utworzona jest tak, że jest pasująca do postaci i wydarzeń, to za dużo jest kulek - pocisków, nawet ze spowolnieniami.
Nadal najgorsze jest Millipede - niekorzystne dla środowiska, opływające w niemiłą drobnicę nierybią. Poza tym są gry z gatunku, w których kieruje się owadami.
Podobało mi się Fantasy Zone, choć z nietypową formą ostatniej rundy - strzelaną, ale i częściowo jakby niestrzelaną, ale trzeba strzelać. Wyjaśnię - wróg robi nieprzepuszczalne zygzaki, trzeba wroga zniszczyć, zanim tak ograniczy pole manewru, że się przegra. Dużo zieleni, zamiejski klimat, ale z technologią, trzeba się pozbyć pewnej liczby wrogów. Jednak zdrowe obcowanie z naturą z ekranu korzystne. Też dużo waty cukrowej w cenie prądu, nie do jedzenia, ale do podziwiania.
Sea of Dreamland jest na pewnym poziomie - zamorskie głębiny, radzenie sobie ze stworzeniami podwodnymi.
Captain Skyhawk - gra z kapitanem w nazwie, jedna z takich gier, szkicowe pole gry, jak na produkt jakby komputerowy przystało, jedna z pierwszych z gatunku, które przeszłam z save'ami, i z niewielu. Przeszłam dlatego, że ktoś inny przeszedł, podobnie jak jedną z gier rajdowych (można się domyślić, kto). Ciekawa gra, jak arkusz z wyznaczonymi, wymierzonymi elementami.
F-15 City War podobne - kubaturowe.
Zombie Nation - kiedyś mobilizująca do przejścia, interakcja z elementami budownictwa, żeby nie napisać, że architektury. Zaskakująca, dużo omijania, niebezpieczeństwa niemal śmiertelne niektóre, ciekawe poruszanie się niektórych przeszkód, wybór plansz.
Ciężko się przyznać, ale w część gier z gatunku nie grałam, ale opisy mi pomagają i pokazują, że w pewną liczbę gier zagrałam. Wiele jednak po prostu niemal tylko albo tylko przeglądałam (jednak to nie takie proste określenie i spamiętanie, ile sekund i co się robiło przy danej grze). Choć jednak nie aż tak wiele, chyba że granie z save'ami liczy się jako niegranie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  5 najtrudniejszych gier na nesa. Mintusek 30 5,049 10-09-2017 16:56 32
Ostatni post: Cytryn
  Najlepsze crapy na nesa xd PegazusMaster 0 327 22-03-2016 00:39 27
Ostatni post: PegazusMaster
  Najciekawsze Demaki na nesa ! dominikkulesza2 3 281 29-12-2015 20:33 20
Ostatni post: XXHaker25

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości