Odpowiedz 
Przypalony thompsonic
30-08-2015, 07:52 07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-08-2015 14:37 10 przez Evil. Powód: Drobne poprawki)
Post: #1
Przypalony thompsonic
Wpadła mi w ręce konsolka Thompsonic 3500.

Niestety przysmażyłem ją 12v zasilaczem, czy jest jakaś szansa na ratunek, może coś przelutowac czy coś?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
30-08-2015, 14:22 32
Post: #2
RE: Przypalony thompsonic
Po pierwsze, czytamy regulamin, tutaj nie linkujemy innych polskich forów o tematyce NES/Famicom/Pegasus.
Po drugie, możesz spróbować wymienić stabilizator napięcia i kondensatory na układzie zasilania.
Wydaje mi się, że 12V nie powinno zabić tej konsoli, nie pomyliłeś przypadkiem polaryzacji?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
30-08-2015, 14:42 26
Post: #3
RE: Przypalony thompsonic
Może wpadła Ci w ręce już uszkodzona? Na 12V można było odpalać (nie mylić z przypalać :P) stare klony z bazaru (stare - takie, które mniej więcej w połowie lat dziewięćdziesiątych były na bazarach - BS i PolyStation) więc jeśli z tą Twoją konsolą, która jest zupełnie solidnym klonem, wszystko było ok, to chyba nawet nie ma szansy, żeby ją zabiło napięcie 12 Volt.

Jeśli jesteś użytkownikiem i masz jakiś problem lub pytanie, to najpierw zadaj je NA FORUM, a nie przez pw/gg. Oczywiście możesz zignorować powyższe zdanie, ale nie zdziw się, że ja zignoruję Twoją wiadomość. :>

Cicha woda tak mocno rwała, że wpadł pierwszy z brzegu.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości