Odpowiedz 
Prawo jazdy
04-04-2010, 00:45 16
Post: #1
Prawo jazdy
Witam. Ja dzis siedze w euforii, gdyż zacząłem właśnie dzisiaj kurs na prawo jazdy. Prowadziłem samochód (oprócz dzis) dwa razy w życiu. Bałem się podejść do prawa jazdy, bałem się siąść za kierownicą, ale miałem takie szczęście że trafił mi się naprawde miły instruktor, który nawet takiej melepecie jak ja potrafił wytłumaczyć wiele i już pierwszego dnia jechałem 93 km/h z czego jestem dumny, a co!! :P i chciałem się tu dowiedzieć, jako że dużo tutaj osób starszych ode mnie, kto ma prawo jazdy, jakies ciekawe historie może macie, może stało się coś dziwnego podczas waszego testu, możecie się pochwalić za którym razem zdaliście... Nie chodzi mi o to żeby młodsza część ekipy się dopisywała "a ja nie mam prawa jazdy, ale cisnę swoją bryką 150 na godzinę, i ogólnie jaki ja nie jestem zajebisty..." niech się dopiszą tu ci, którzy prawo jazdy mają. Dziękuję, dobranoc.

Kiedy człowiek napotyka siłę, której nie może pokonać, to zamiast niej, niszczy sam siebie
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-04-2010, 15:39 52
Post: #2
RE: Prawo jazdy
hmmm robienie prawka:P kiedy to było:D
Ty się bałeś a ja miałam przeciwnie, nigdy się nie bałam jeździć i od zawsze chciałam się nauczyć ale tylko na kursie:P
Największym przeżyciem była pierwsza jazda, instruktor opowiedział co i jak, wytłumaczył jak mam panować nad tą piekielną maszyną:D i w drogę:O kazał mi wyjechać na ruchliwą ulicę w środku miasta, kiedy ja pierwszy raz w życiu siedziałam za kółkiem!:D bałam się jak diabli:P ale jakoś poszło i teraz dobrze to wspominam, bo to szok taki był od początku:D potem już poszło z górki i już nie miałam chyba problemów:P na egzaminie tez było ok ale nie powiem, że się nie stresowałam przed jazdą:P nie warto było, bo to tylko gorzej jest:P Więc się nie stresujcie przyszli kierowcy:) trzeba robić swoje i nie stresować się, choć różni są egzaminatorzy:)

Teraz już na luzie jeżdżę i lubię to strasznie. Można nawet powiedzieć, że czasem piratuję:D

Jak na moje, to jeśli ktoś ma możliwość się nauczyć jeździć i zrobić prawko to niech to zrobi najlepiej jak najwcześniej:) bo to bardzo przydatna umiejętność jest:P i nie bać się:)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-04-2010, 16:56 18
Post: #3
RE: Prawo jazdy
Opowiem moją pierwszą jazdę: instruktor po krótkim wykładzie teoretycznym, kazał mi odpalić auto i ruszyć w drogę. Na szczęście nie ruszyliśmy od razu w miasto, tylko na spokojne wiejskie drogi. Kiedy dojechaliśmy do jakiejś wioski kazał mi zaparkować pod sklepem, następnie wyszedł kupił paczkę fajek i ruszyliśmy w drogę powrotna na plac. I tyle, żadnych ofiar nie było.

[img][/img]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-04-2010, 20:32 28
Post: #4
RE: Prawo jazdy
Ja już prawko mam prawie 10lat... zapisałem się na kurs zaraz po maturze. Na poczatku miałem sporo zabawy na kursie ale gość był wkurzający i nie miał wogóle podejścia do adepta nauki jazdy.
Miałem kilka fajnych akcjii na drodze, min. bardzo bliskie spotkanie z łyżką koparki w którą mało co nie przywaliłem przy dojeździe do skrzyżowania. Udało mi się też ochlapać przechodnia od stóp do głów. Dziadek klął, kur**ał na mnie jeszcze długo po tym jak odjechałem... zagaszonych silników i potrąconych pachołków nawet nie licze bo nie ma to sensu.
Mimo to nauczyłem się i udalo mi się zdać...za drugim podejściem. Jeździłem jeszcze punciakiem jedynką (na egzaminie juz dwójeczką).
Mimo zdanego prawka nie czułem się pewnie za kółkiem i dopiero kupno pierwszego auta i wyprawa w góry (zakopiec) i do Niemiec przez całą Polskę dały mi potrzebne doświadczenie. Poźniej jazda była już przyjemnością. Niedawno zmieniłem auto na nowsze/większe/wygodniejsze i driving jest jeszcze bardziej cool...
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
23-04-2010, 21:19 26
Post: #5
RE: Prawo jazdy
Dzisiaj mialem umówione kolejne jazdy. Jako że już troche jeździć umiem to ciesze się za każdym razem jak siedzę za kółkiem. Koło godziny 11 ruszyłem na Lublin, zrobiłem rondo, i miałem za zadanie zjechać z autostrady i wrócić na rondo. Włączyłem kierunkowskaz, zacząłem skręcać, i zaraz za sobą usłyszałem pisk opon... I oberwalem w bok samochodu. Patrzę na instruktora - cały. Patrzę na kolegę - cały. Myślę sobie - moja wina. Jak się później okazało wina była po stronie drugiego kierowcy - młodego cygana bez prawa jazdy. Przyjechała policja spisali mnie i jego, dmuchaliśmy w alkomat... Mieli dostać mandat w wysokości blisko tysiąca złotych, ale za próbę przekupstwa policji prawdopodobnie będą siedzieć. Nikomu nic sie nie stało, aby najadłem się strachu... A drzwi samochodu calkowicie do wymiany

Kiedy człowiek napotyka siłę, której nie może pokonać, to zamiast niej, niszczy sam siebie
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
29-04-2010, 21:26 27
Post: #6
RE: Prawo jazdy
No to niezłą akcję miałeś...czasem i takie wydarzenia się przydają, dla doświadczenia. Powiedz mi tylko gdzie w LBN jest autostrada bo jako że z Chełma pochodzę i w LBN bywam w miarę regularnie to jakos żadnej (poza obwodnicą Piask i tą nowopowstałą niedaleko Makro) nie widzialem. :P
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
29-04-2010, 21:39 36
Post: #7
RE: Prawo jazdy
No to właśnie ta obok makro :P zaraz za rondem świetlnym :P nie pamiętam dokładnie bo w lublinie jestem tylko na jazdach i jeszcze nie zapamiętałem zbyt dużo, więc nie powiem ci dokładnie co gdzie i jak... A dzis mi zapowiedział że jutro bierze tylko mnie na lublin od 7:00 rano i moge jeździć ile chce nawet do 12 godzin :D oczywiście nie wytrzymam tyle ale kolo 7 sobie pojeżdze :P

Kiedy człowiek napotyka siłę, której nie może pokonać, to zamiast niej, niszczy sam siebie
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-06-2010, 09:02 08
Post: #8
RE: Prawo jazdy
Ja powiem tak. ;] Jeżdżenie mam we krwi. :P śmieje sie ale jak miałem 16 lat to uciekłem z dziewczyną... kradnąc matce samochód. Przejechaliśmy jakies 100 km dalej do mojego wujka a później to już inna historia. ;] Prawko zdałem za pierwszym i teorie i praktyke, tego samego dnia.... choć egzaminator na praktyce mógł mnie usadzić... udało się... Powiem tak, na żadnych jazdach sie nie stresowałem ale jak przyszedł czas egzaminu wsiadłem i wyjechałem na miasto... to na skrzyżowaniu noga na sprzegle to latała mi jak.... Stres. :P Nawet na maturze się tak nie zestresowałem. ;] A w swoim życiu zdążyłem rozwalić samochód kolegi matki (naprawa wyniosła 8000,- prawie) przy 140 wywaliłem w murek. ;] Jak sie okazało twardy był. ;] Wziołem za kumpla punkty z fotoradaru... omg nie wierzyłem że tak sie da. :D Ale sie da. ;] Najeździłem sie po całej polsce tym samochodem.
Pozdrawiam młodych starających się zdać prawko. ;] To bardzo dobra inwestycja. ;]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
02-11-2010, 17:54 46
Post: #9
RE: Prawo jazdy
A ja dzisiaj już sobie zdałem kulturalnie, wszystko za pierwszym strzałem :) I radoche mam co nie miara :D

Zarajestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
02-11-2010, 21:23 38
Post: #10
RE: Prawo jazdy
Gratulacje :P
No i wiadomo kto teraz po imprezach jako jedyny trzeźwy będzie wszystkich odwoził do domów :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości