Odpowiedz 
Nintendo 64
11-08-2010, 09:06 03 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-08-2010 09:15 56 przez heniek97.)
Post: #1
Brick Nintendo 64
W tym temacie można pisać o grach/sprzęcie na Nintendo 64.

Można dzielić również swoje przeżycia z ową konsolą.

ZAPRASZAM! :D
ZACZNĘ OD SIEBIE: :D

Ja na kompie mam emulator ''nemu64'' i 10 romów:

- Banjo-Kazoie
- 007 The world is not enough
- Super Mario 64
- Mario Cart 64
- Turok: dinosaur hunter
- Turok 1: rage wars
- Turok 3
- MK TRILOGY
- MK MYTHOLOGIES SUB-ZERO
- WIPEOUT 3D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-08-2010, 09:42 24
Post: #2
RE: Nintendo 64
W takim razie pozwól że wrzucę tutaj moją recenzje Turoka 3 ;)
Ja na pececie także mam trochę roomów ale najlepiej gra się na nintendo, sterowanie na kompie utrudnia gre... chyba że ma się joypada. Zapraszam do oceniania mojej recki :)

Turok 3 Shadow of Oblivion

Mieliście kiedyś sen tak realistyczny że przez pewien czas zastawialiście się czy to czasem nie będzie miało miejsca? Śniły Wam się krwiożercze ufo podobne bestie z jednym okiem czy też szkaradne obślizłe gady przypominające tyranozaura rexa? Jeżeli nie, to Turok 3 pozwoli Wam to nadrobić. Początek gry zaczyna się na tyle ciekawie, że równie dobrze moglibyście zajadać się popcornem dociekając dalszej fabuły gry.Nasz bohater, a właściwie mąż naszej bohaterki (ponieważ w trzeciej części sterujemy losem kobiety-choć nie tylko…) odbywa głęboki sen. W śnie tym widzi płaczącego chłopca znajdującego się w zamkniętym pomieszczeniu, on zaś próbuje młodzieńcowi pomóc. Nagle w pomieszczeniu pojawiają się obślizłe, wielkie, wrogo nastawione robale które rzecz jasna chcą mężczyznę zgładzić. Na szczęście w ostatniej chwili men naszej bohaterki budzi się. Kolejnego dnia nie jest już tak kolorowo, ginie kamikadzem – odbezpieczył granat aby uratować swoją rodzinę, szlachetny gest. Żona martwego już mężczyzny uciekając natrafia na coś wielkiego co po chwili ginie od ciosu nieznajomej postaci która rozkazuję jej iść za nią. I tak właśnie zaczyna się cała historia trzeciej odsłony Turoka (W wielkim skrócie rzecz jasna). Nasza bohaterka oznajmia że niczego się nie boi i rusza w bój z łukiem, strzałami i toporkiem. Cóż, warto też dodać że kobieta jest cywilizowaną Indianką podobnie jak jej mąż. Fabularnie gra prezentuje się na wysokim poziomie, podobnie też jest z poziomem zagadek. Moje pierwsze spotkanie z tą produkcją wyglądało tak, że nie wiedziałem jak dostać się na parter budynku w którym się aktualnie znajdowałem. Najpierw próbowałem dostać się do drugiego wieżowca przez most który na moje nieszczęście(bądź szczęście – kto wie co czekało po drugiej stronie) zmył mi się sprzed nosa w ostatniej chwili przez nieźle nawalonego kierowce. Faktycznie, to jak ta kraksa wyglądała sprawiło że pojawił się na mej twarzy tak zwany zaciesz. Widok naprawdę wspaniały. Widok jak i dźwięk, prawie odskoczyłem z fotela. Czasami kombinowanie podczas rozgrywki nie jest najlepszym rozwiązaniem, chodzi mi tutaj konkretnie o fakt, że próbowałem z resztek mostu skoczyć na latający pojazd zamiast zachować się jak na europejczyka przystało i wsiąść do windy. Widać za bardzo się wczułem w główną bohaterkę. Już na samym początku gry spotykamy się twarzą w twarz z wrogiem. Potyczka z potworami wygląda zwyczajnie… no prawie – pierwsza scena z potworem przypomina tą z egzorcysty. Do wyboru mamy sporo broni, oczywiście na sam początek musimy się zadowolić jedynie toporem i łukiem, z czasem nasz arsenał się wzbogaca. Niespodzianką jest to, że twórcy gry nie stworzyli jedynie trybu dla jednego gracza. Tryb multiplayer oferuje nam ponad 48 map do wyboru, wspaniały klimat – także dzięki ścieżce dźwiękowej. Chcieliście zmierzyć się jeden na jednego z nielubianym przez was wrogiem? Marzyliście o tym aby wpakować w niego tyle ołowiu ile to tylko możliwe? Ten tryb pozwoli spełnić wasze oczekiwania. Pewnie pomyślicie że Shadow of Oblivion ma same plusy. Otóż nie, graficznie gra prezentuje się ogólnie ładnie, ale niestety… występują pewne błędy. Ekran skacze co w znacznym stopniu utrudnia całą zabawę. Koncepcja gry została trochę zmarnowana, gra jest mało brutalna, a przecież to Turok i nie powinno tak być! Eh…, nie pozostaje mi nic innego jak życzyć wam szerokiej drogi w poszukiwaniu dinozaurów i innych płazo-gadów.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-08-2010, 09:49 21
Post: #3
RE: Nintendo 64
turok 3 .... przecież to jakieś nieporozumienie....pierwsza część lepiej wyglądała, byłe bardziej grywalna, ogólnie biła 3 na łeb na szyję, jedyna lepsza rzecz w 3 to multiplayer i wiertła wkręcające sie w głowę przeciwnika:P ale poza tym to lipa straszna
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-08-2010, 10:02 07
Post: #4
RE: Nintendo 64
green napisał(a): Zarajestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.Koncepcja gry została
trochę zmarnowana, gra jest
mało brutalna, a przecież to
Turok i nie powinno tak być!

Masz rację green, jest za mało brutalna. Powinna być tak brutalna jak: ''Turok 2: seeds of evil''
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-08-2010, 12:12 43
Post: #5
RE: Nintendo 64
(11-08-2010 09:49 21)awekened napisał(a): Zarajestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.turok 3 .... przecież to jakieś nieporozumienie....pierwsza część lepiej wyglądała, byłe bardziej grywalna, ogólnie biła 3 na łeb na szyję, jedyna lepsza rzecz w 3 to multiplayer i wiertła wkręcające sie w głowę przeciwnika:P ale poza tym to lipa straszna

Zapewne grałeś w Turoka 2 na PC, a to jest różnica... :) n64 ma pewne ograniczenia...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-08-2010, 12:21 32
Post: #6
RE: Nintendo 64
(11-08-2010 12:12 43)green napisał(a): Zarajestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.Zapewne grałeś w Turoka 2 na PC, a to jest różnica... :) n64 ma pewne ograniczenia...

Ja też grałem w turoka 2 na pc za 5zł na allegro. I nie mogłem przejść takiej planszy, gdzie się miało wysadzać coś... :(
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-08-2010, 13:38 32
Post: #7
RE: Nintendo 64
Green w turoka 1 i 3 grałem na64 miałem orgianały, jedyne usprawnienie w 3 były dziury po kulach w ścianach poza tym graficznie był o wiele uboższy od 1 jeżeli grałeś na konsoli to widziałeś. Na PC grałem tylko w ostatniego Turoka gra wygląda świetnie ale ma niezłe wymagania
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-08-2010, 00:38 03
Post: #8
RE: Nintendo 64
No w ostatniego Turoka niestety nie miałem okazji zagrać, a szkoda...
W każdym razie trzecia część nie jest fatalna, mnie się w nią przyjemnie pykało ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-08-2010, 01:01 37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-08-2010 01:01 58 przez awek.)
Post: #9
RE: Nintendo 64
nie mówię że jest fatalna bo miała jakieś tam swoje plusy idzie mi o to że to kolejny przykład gry w której kontynuacja może być gorsza od poprzedniej części, Turok1 był świetny 2 była genialana (jak dla mnie to chyba najlepsza gra N64) trzecia część wypada bardzo blado w porównaniu z nimi a szkoda
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-08-2010, 01:06 48
Post: #10
RE: Nintendo 64
Wypadła słabiej, ale taki fan serii nie zauważy tego - choć i tych brakuje...
Poniekąd zgodzę się z tobą że Turok 3 wypadł gorzej od poprzednich części, ale przyznaj mi rację że fakt ten nie przekreśla jej z półek, bo fabularnie prezentuje się tak, jak napisałem to powyżej.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  NINTENDO DS przedstawia - EMULATORKI SirAllanNewlight 0 535 03-04-2013 17:38 24
Ostatni post: SirAllanNewlight

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości