Odpowiedz 
Ninja Gaiden II aka Ninja Ryukeden II
28-09-2010, 19:48 38
Post: #11
RE: Ninja Gaiden II aka Ninja Ryukeden II
(28-09-2010 16:53 46)Dudek napisał(a): Zarejestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.Nie rozumiem właśnie tego pisania, że 1 jest trudniejsza od 2 i 3, albo, że cała SAGA Ninja Gaiden jest trudna.

Jesteś cyborgiem albo Koreańczykiem, prawda? NG JEST cholernie trudna. Przynajmniej dla mnie, aczkolwiek wątpię, by tylko dla mnie. To taka gra, przy której siwieją włosy i kołowacieje język. Gdyby ktoś mnie zapytał "Jaka jest najtrudniejsza gra wszech czasów i wszech platform, której trudność nie wynika z błędów grze, tylko poziomu trudności?" nie zastanawiałbym się nawet przez moment, tylko walnął prosto z mostu - "Ninja Gaiden."

Zarejestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-09-2010, 20:48 48
Post: #12
RE: Ninja Gaiden II aka Ninja Ryukeden II
Fakt, są trudniejsze np. Battletoads czy Holy Diver. Ale cykl NG jest zabójczy pod względem poziomu trudności, a przejście kompletu gier to powód do dumy ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
29-09-2010, 16:34 43
Post: #13
RE: Ninja Gaiden II aka Ninja Ryukeden II
(28-09-2010 19:48 38)Misiael napisał(a): Zarejestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.Jesteś cyborgiem albo Koreańczykiem, prawda?

Nie :P ale ludzie przeginają zgięta pałe pisząc, że to jest trudne ! Przejdź mi Lode Runner bez straty życia. To jest powód do dumy!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-11-2011, 22:02 44 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-11-2011 22:03 36 przez Saj.)
Post: #14
RE: Ninja Gaiden II aka Ninja Ryukeden II
Poziom trudności w grach ahaha! Pokonajcie Nereida na poziome Hardcore w Tales of Ethernia na 250lv to pogadamy ;)
(ale tak na serio to nie radze NIGDY próbować, to jest totalni sick popaprane zwyrodniałe itd. z resztą nie ważne ;p ).
Uwielbiam część 2 Ninja Ryukeden! Jest to moja ulubiona z całej trylogii. Muzyczkę z intra nadal znam na pamięć i jest to nadal moje intro nr 1 dla 8 bit.
Dobre wykonanie, genialny gameplay, historia, klimat. Pamiętam że jako dzieciak robiłem w porty jak widziałem te cut-scenki! Miałem wersję jap więc i tak nie rozumiałem historii ale to tylko potęgowało odczuwalny przeze mnie klimat (dopowiadałem sobię całą historię od nowa za każdym razem jak przechodziłęm grę).
Gra bardzo trudna choć już nie tak jak część pierwsza ale to zaliczam in + bo 1 to jakiś ponury żart (ile jak ku*** nasadziłem i nawrzeszczałem się przy tej grze aż wstyd mi wspominać ;/).
A zakończenie? Poezja! I ten walący się zamek, przemiana miecza ehhhh.. łezka się w oku kręci. Część 3 lubiłem najmniej ale nadal uważałem że jest świetna.
Zawsze cała seria była jedna z moich ulubionych na Pegasusa (NESa też ;p).
Przede wszystkim niesamowity feeling z gry (niczym Wielka 7).
Moja ocena:
9.2/10
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
24-04-2013, 18:29 27
Post: #15
RE: Ninja Gaiden II aka Ninja Ryukeden II
Miałem kiedyś tą grę na pegazusa. Bardzo mi się podobała. Przeszedłem prawie całą (ostatni level z tego co pamiętam). Niestety przegrałem :(
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16-05-2014, 23:28 33 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-05-2014 23:31 45 przez PegazusMaster. Powód: Drobne poprawki)
Post: #16
RE: Ninja Gaiden II aka Ninja Ryukeden II
Jeśli chodzi o poziom trudności to NG2 jest grą większą i obszerniejszą od części pierwszej. Jest tu o wiele więcej sytuacji, w których atakują nas totalne chmary przeciwników, ale usługi świadczą nam duchy. Pomimo to poziom trudności jest identyczny, a chwilami wyższy jak w cz pierwszej. To trójka jest najłatwiejsza. Atakują nas tam małe grupki wrogów, a dynamika gry jest mniejsza niż w 1 i 2 części. W trójce trud ma sztucznie zwiększać limitowana ilość kontynuacji.

Plusy
Muzyka wywołująca emocje
Efektowne scenki fabularne mistrzostwo na nesie. Potęgują klimat rozgrywki. Uzupełniają się z lokacjami. Wprowadzają do nich. Czasem to tylko widoki wspinającego się Ryu po górach obserwującego lokacje, w których będziemy za chwilę grać, ale jaki to ma klimat.

Wykonanie etapów i architektura
Spójność między planszami, a scenkami (odczuwana)
Dynamika rozgrywki i kreatywne wykorzystywanie zdolności dostępnych na każdym kroku
Niesamowite efekty specjalne w trakcie plansz (jazda pociągiem, zmiany pogody, gaszenie oświetlenia, buchający ogień)
Nieustanna rozwałka i różnorodność lokacji
Długość gry

Minusy:
...


NG2 jest grą wybitną i zdecydowanie najlepszą z całej trylogii. Jedynka ma tę przewagę, że scenki pomimo nieco większej prostoty potrafią trochę bardziej przykuwać, ale to jedyna przewaga. NG2 ma niesamowity klimat w trakcie rozgrywki, a potęgują go scenki fabularne, których nie wyobrażam sobie nie oglądać przy każdym graniu. Nie jestem pewien jednak czy mogę ją postawić obok maksymalnych hiper arcydzieł nesa jakimi są
Super Spy Hunter, oraz Street Fighter 2010. Oba te tytuły są grami niezniszczalnymi za każdym razem atrakcyjnymi natomiast NG2 jest grą, w której w sporej części można się wyuczyć. Nie zmienia to faktu, że stawiam ją na liście arcydzieł nesa głęboko wykraczających poza poziom - bardzo dobrych.
Ocena dla niej to zasłużone

17/10
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
17-05-2014, 10:56 57
Post: #17
RE: Ninja Gaiden II aka Ninja Ryukeden II
Ninja Gaiden, Ninja Gaiden 2 i Ninja Gaiden 3 - każda z tych gier ma swój własny silnik, jeśli chodzi o atakowanie, skakanie czy chociażby animacje Ryu. Z moich wielokrotnych "sesji" w Ninja Ryukenden III, doszedłem do wniosku, że najlepszy występuje jednak w części drugiej. Dlaczego tak uważam? W tej grze nasze ruchy są najbardziej naturalne w odróżnieniu od sztywnie wykonywanych ciosów kataną (nie słyszymy czasem czy trafiliśmy bossa czy też nie, ani nie ma żadnej sygnalizacji zadawanych obrażeń). W "trójce" natomiast mamy animację w postaci powiewającej chusty / opaski Ryu oraz swoiste zatrzymanie reakcji poszczególnych bossów, kiedy ich tniemy bądź uderzymy atakiem magicznym, w tym drugim przypadku zazwyczaj nie wpływa to tak bardzo na ich chwilowe spowolnienie. Za to w "dwójce" mamy obrót postaci za każdym razem, gdy wykonujemy skok, sygnalizację naszych zadawanych ataków, (jest w "trójce") ale jak każda z tej serii także nie ustrzegła się błędów. Wskoczcie sobie proszę na pierwszy budynek po lewej stronie, spróbujcie wejść tam na samą górę i metodą wdrapywania się coraz wyżej przez odbijanie się od tej ściany sami zobaczcie co się stanie... :ściana:

Ninja Gaiden II jest specyficzny także, jeśli chodzi o poziom trudności. W tej części przeciwnicy są wyjątkowo nieprzyjemni pod względem szybkości i różnorodnych ataków, fajnie że Tecmo wróciło do niektórych wrogów z "jedynki" trochę ich ulepszając np. ten gość z tarczą, co może rzucać teraz swym ostrzem w dowolnym kierunku. Niestety ci najbardziej lubiani, (na pewno, wiecie o kogo mi chodzi :O ) pojawiający się znikąd w powietrzu nie zadają już tych samych obrażeń co w pierwszej części (wieeelka szkoda, ech :mmm: ). Jeszcze odnośnie czegoś, co zawsze chciałem wspomnieć. Czy zauważyliście, że w NG2 skonstruowane poziomy atakują nas wszystkimi dostępnymi siłami natury bądź zjawiskami atmosferycznymi Mamy ogień (kiedy jesteśmy w tej "piekielnej rundzie"), powietrze, (odpycha nas bądź pchnie szybciej do przodu) wodę, (w postaci deszczu / śniegu) i ziemię (wszystkie groty czy podziemne jaskinie; przeciwnicy rzucający skałami). Dodatkowo mamy etap, gdzie łazimy w ciemności po omacku albo ślizgamy się po taflach lodu w Antarktydzie. :rotfl: A propos tego nocnego etap to wg mnie Tecmo nie popisało się przy jego odtworzeniu w wersji na SNES. Tam poziom trudności wyszedł im niczym trzecia część Ninja Gaiden. :P Lodowy etap w "dwójce" jest OK, choć wolę ten z Master System. Jest bardziej NES-owo zglitchowany niż się Wam wydaje. :D

Z kolei bossowie w tej grze to naprawdę twardziele. Jeśli nie korzystamy z duchów / klonów Ryu, to taka walka może po pierwsze być bardzo wyczerpująca, po drugie czasochłonna i trzecie bardzo ekscytująca / nużąca w zależności od naszego podejścia i motywacji do ukończenia tego tytułu.

Wspominałem już jak bardzo niewdzięczny jest Ninja Gaiden 2 odnośnie samego gameplay. Bywa też on czasami przykrótki, za to cutscenki są przydługie, zresztą jak w każdej części ;) (tu chodzi mi głównie o taki jeden, konkretny etap, gdzie widzimy jak Ryu na cutscence biegnie, chciałoby się powiedzieć, stojąc w miejscu). Niektóre przerywniki między poziomami są po prostu zbędne albo mogły być inaczej wmontowane do ogólnej fabuły gry. Na koniec muzyka. Jak każdy wie wszystkie części mają świetną ścieżkę dźwiękową, ale Ninja Gaiden 2 ma pewne problemy z powtarzaniem stałego BGM-u w Akcie 7-2. Nie przeszkadza mnie to w zasadzie, ale trochę wprowadza niepotrzebny zamęt. :kutfaaa:

Podsumowując grę i patrząc tylko na to jaki był postęp w jej rozwoju pod względem grywalności, dynamiki akcji czy poziomu trudności w odniesieniu do pozostałych części, w tym głównie do "poprzedniczki", mogę z czystym sumieniem wystawić jej ocenę:

8.5/10
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-03-2018, 17:15 14
Post: #18
RE: Ninja Gaiden II aka Ninja Ryukeden II
jak pokonać 7-4 boss niewiem czy to główny ale jest boss i pozniej 2 boss a malo zycia :(
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-03-2018, 13:13 24
Post: #19
RE: Ninja Gaiden II aka Ninja Ryukeden II
musisz mieć dużo zapasów magii.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Team Ninja Unkende 4\Ninja Gaiden 4 jeruka9 4 247 18-12-2018 12:02 54
Ostatni post: PegazusMaster
  Ninja Gaiden potak 58 5,947 11-05-2014 17:19 35
Ostatni post: ferret
  Ninja Gaiden 3 PegazusMaster 7 1,689 14-04-2014 19:02 08
Ostatni post: PegazusMaster

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości