Odpowiedz 
Ninja Gaiden 3
14-08-2009, 15:19 41
Post: #1
Ninja Gaiden 3
[Obrazek: ninjagaiden3.PNG]
Po pierwsze gra jest o wiele wolniejsza od poprzedników - postać porusza się jakby pływała w powietrzu.
Są nowe umiejętności np: chwytanie się różnych wiszących uchwytów, ale zostały zlikwidowane duchy największa zaleta Ninja Gaiden 2. Limitowana ilość kontynuacji jest złym zabiegiem, bo jak poprzednie części dopadają tę grę, błędy i potrafi wyrzucać nas na pierwszy poziom całego świata niezależnie od tego czy mamy game over - wystarczy stracić życie np: na walce z bossem i wywala nas z świata np: 4-3 do 4-1, a tak się nie zdarza jak stracimy życie na poziomie w drodze do bossa. Muzyka bardzo dobra, grafika jeszcze lepsza niż w poprzednich częściach, świetne scenki i dobra fabuła, ale grywalność wiele straciła - mniejsza szybkość gry i zmieniona fizyka. Gra przez ten zabieg jest po prostu za wolna. Skoki prezentują się tak jakby postać pływała w powietrzu i powoli się przez nie przedzierała co znacznie uprościło walkę jest banalnie prosto celować z powietrza, ale zarazem dziwnie niewygodnie szybko się przemieszczać i unikać niektórych ataków np: w walkach z bossami. Gra w związku z tym faktem szybko się nudzi, gdyż możemy nauczyć się jej na pamięć, a wtedy już nie jest dla nas wymagająca tylko granie zmienia się w ciąg powtarzania tych samych ruchów. Przeciwnicy w grze również, wiele się zmienili tym razem całą większość poziomów zamieszkują statyczni przeciwnicy, którzy czymś do nas strzelają zatem za każdym razem ich rozłożenie jest identyczne i czekają na nas w tym samym miejscu - nuuda. W Ninja Gaiden 2 byliśmy atakowani z różnych stron przeciwnikami, którzy atakowali nas z zawrotną szybkością przez to gra była pełna napięcia. Tym razem jest zupełnie inaczej. Sporo poziomów w grze występuje z przymuszonym scrollowaniem (przewijaniem) ekranu musimy wspinać się do góry, by nie dopadła nas "lawa".

[Obrazek: Ninja_Gaiden_3_NES_ScreenShot4.jpg]

Ninja Gaiden 2 mistrzowski, Ninja Gaiden 1 gorszy znacznie, trójka stoi na samym końcu mimo, że technicznie jest mocniej dopracowana to już nie ten klimat i nie ta sama grywalność ma się wrażenie dosłownie grać w inną grę, ostatnią część serii, ale zrobiona już chyba raczej dla pieniędzy i przez innych ludzi. Ogólnie 8/10 jako osobna gra, ale jako część serii NG 6/10 jest tylko naprawdę niezła w porównaniu do pozostałych części.
Odpowiedz cytując ten post
14-08-2009, 16:53 07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-08-2009 16:54 02 przez M'cin.)
Post: #2
RE: Ninja Gaiden 3
ależ istnieje temat o tej grze już, panie PegazusMasterze :) : Zarajestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.
EDIT chociaż jak patrzę na tamten temat to chyba o NG III on za bardzo nie jest ;P
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-08-2009, 17:22 33 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-11-2009 09:34 26 przez Evil.)
Post: #3
RE: Ninja Gaiden 3
No niby można narzekac na respawnowanie,lecz mimo wszystko wolę to niz jak to miało miejsce w poprzedniej części pojawianie się wroga podczas skoku przez przepaść i to dokładnie obok ciebie tak że wyjście z tego cało jest niemożliwe!
W sumie to każda część NG to i tak duże wyzwanie,za pierwszym razem to nie ma bata by przejsć, jak i za drugim lub trzecim:P
Ja tam Lubię każdą część NG, i wcale nie uważam ją za nudną :)


a ten temat
Zarajestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.
to BANDA SPAMERÓW!
Temat PM rzeczowo omówiony i ze screenami:P
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
15-08-2009, 00:47 41
Post: #4
RE: Ninja Gaiden 3
A mnie tam te gry sie nigdy nie podobały, ani Kage ani NG... Dlaczego tak jest - nie mam pojęcia :D Zawsze znajdywałem jakąś ciekawszą gre, Ninja Gaiden to chyba w ogóle nie moje klimaty. Ale z tego co ją widziałem i pogrywałem to musze przyznać, że oprawa graficzna jest naprawde świetna, muzyka także, generalnie od strony technicznej nie mam nic do zarzucenia. O grywalności nie chce sie wypowiadać :)

Zarajestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16-11-2009, 02:09 39
Post: #5
RE: Ninja Gaiden 3
Ng 3 znam najdluzej i tylko ta czesc ukonczylem. Mialem Japonska wersje na Pegasusie, Ninja Ryukenden. Jak dla mnie Ng 3, najlepsza gra z serii, najlepiej wykonana, a te scenki z muzyka do kazdej z nich poprostu miazdza. Pm Ng 3 zostalo zrobione przez tych samych co Ng 1 i 2, wiec nie przez innych ludzi, przez firme Tecmo.
Odpowiedz cytując ten post
14-04-2014, 16:09 54 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-04-2014 20:02 31 przez PegazusMaster. Powód: Drobne poprawki)
Post: #6
RE: Ninja Gaiden 3
Nie przepadam za tą częścią gry.Przyciąga mnie do niej tylko grafika i nowe skille. Nie zrozumcie mnie źle. Ta gra jest bardzo grywalna, ale brakuje w niej ducha poprzedników. Scenki bez rozmachu, który istniał w NG2, oraz NG1. Początkowe w intro są OK. W NG2 scenki zapadały w pamięć i powodowały szybsze bicie serca były takie kinematograficzne i pełne zbliżeń scen akcji i ogromnego rozmachu, a potem wrzucały nas w akcję gry. To było niesamowite. W NG3 scenki są przeważnie statyczne i zrobione na jedno kopyto. Nie powodują takiego zagłębienia w akcję gry jak to ma miejsce w poprzednikach. W NG3 postać porusza się wolniej. Pływa w powietrzu. Wrogowie ustawiani są w sposób przewidywalny, a większość stanowią powolni przeciwnicy i nie atakują nas już tak hardkorowo. Zwykle rozwalamy 1,2 wrogów na raz, którzy sami podchodzą nam pod miecz. Usunięto duchy czyli największą zaletę serii. Gra nie osacza w trakcie rozgrywki i jest mniej dynamiczna od poprzedników. Jest zbyt łatwo. Jest tak łatwo, że ograniczono ilość kontynuacji. Kolejni wrogowie są w większości powolni, a sytuacji, w których trzeba nadużyć refleksu praktycznie prawie nie ma, bo wszystko co nam zagraża rozwalamy w bezpośrednim kontakcie tu nie trzeba atakować taktykami jak w 1 i 2 części. Bossowie są prości i łatwo ich pokonać za pierwszym razem z niepełnym paskiem życia i bez skilli. Na konsoli przy 50fps wrażenie łatwości jest jeszcze silniejsze, bo gra działa wolniej na konsoli pal niż na emulatorze. Jak dla mnie poza piękną grafiką i nowymi skillami gra nie oferuje prawie żadnych zalet, które sprawiałyby, że postawiłbym ją wyżej ponad 1,2 część. Poza grafiką krok do tyłu względem całej serii prawie pod każdym względem.

Zalety:
Nowe umiejętności i frajda jaką daje ich używanie
Niesamowita Grafika
Nadal dobra muzyka
Wiele dobrych momentów
Wygląd i projekt wielu etapów
Przyjemność z rogrywki

Wady:

Za łatwo

Trochę zcasualowanie rozgrywki
Brak duchów
Za dużo powolnych przeciwników
Brak hardkorowego osaczenia charakterystycznego dla 1 i drugiej części
Niezłe lokacje, ale jakoś nie czuć tego niesamowitego połączenia między fabułą i kolejnymi wydarzeniami, a rozgrywką jak to ma miejsce 1 i 2 części. Jest tylko nieźle.
Scenki już nie z takim rozmachem jak w poprzednikach
Zmniejszone wymogi taktyczne
Limitowana ilość kontynuacji
Zmniejszona szybkość poruszania się bohatera w powietrzu
Zmniejszona dynamika gry



6-8 /10

Odlot bomba z d.upy tromba.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-04-2014, 19:05 14 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-04-2014 19:10 00 przez PEGASUS.)
Post: #7
RE: Ninja Gaiden 3
W Ninja Gaiden 3 to pamiętam, że dużo grałem za dzieciaka. Miałem japońską wersję i najbardziej w tamtych czasach przydawał mi się ten password, składający się z 4 znaków (symboli) magicznych przedmiotów, które zdobywamy w trakcie naszej gry. To coś nowego w serii Ninja Ryukenden / Ninja Gaiden, prawdopodobnie spowodowane tym, że mamy tylko 5 kontynuacji, a w poprzednich częściach były one nielimitowane. Jeszcze odnośnie zmian w porównaniu do tych 2 wersji to należy wspomnieć, że bossowie zadają nam mniejsze obrażenia, jak i też zwykli przeciwnicy oraz jeśli się nie mylę to także te wystające kolce np. w 4 rundzie. Grając w Ninja Ryukenden III etapy są zdecydowanie łatwiejsze, mają mniej przeciwników, a Akt 3 w lesie / puszczy jest o niebo prostszy względem amerykańskiej wersji. Do tego obie wersje mają 1 podobne ograniczenie sprite'ów (amerykańska wersja NG3 przesadziła pod tym względem). Chodzi mi o to, że jeśli na ekranie będzie za dużo przeciwników to niektórzy z nich zaprogramowani, aby pojawiać się w danym miejscu w ogóle się nie wczytują albo znikają, by zaraz ponownie się wyświetlić w tym samym miejscu. Najlepszy przykład to ten metalowy statyczny robot w akcie 5-2, który wystrzeliwuje 3 pociski, jeden po drugim, a wokół niego przy krawędziach platform są takie "metalowe oka", z których wydostają się także 3 kulki i skutkuje to zniknięciem na chwilę robota z tego miejsca w którym on stał... :rotfl:
Nie podoba mi się jeszcze to, że programiści podmienili niektóre magiczne itemy w rundach na inne, gorsze. Jak się gra w Ninja Gaiden, niezależnie w którą część, to wielu graczy korzysta z mocy specjalnych dostępnych podczas rund, zwiększa to grywalność tych gier i możliwość kombinowania za każdym naszym podejściem do jakiejś rundy. Tu niestety widzę, że w japońskiej wersji przydatne bronie są rozmieszczone prawidłowo, a w amerykańskim Ninja Gaiden 3 jest to czasem zrobione hardkorowo, tak żeby utrudnić jak się tylko da przyjemność z przechodzenia kolejnych etapów, zwłaszcza tych końcowych, gdzie mamy napraaaaawdę bardzo mało czasu, jeśli chcemy ukończyć grę bez straty żadnego życia (co jest dość dużym wyzwaniem, notabene).
Ninja Gaiden 3 ma świetny nowy rodzaj ulepszeń w postaci wydłużonej katany, która w połączeniu z okrzykiem Ryu (HA! HA!) robi oszałamiające wrażenie. :O

Dlaczego nie ma tych klonów / duchów z 2 części?
Według mnie Tecmo chciało w ten sposób wyróżnić tą część od dwójki ze względu na niższy poziom trudności w trójce. Przyznam, że niektóre bronie, (może dla przykładu 8) ) kiedy Ryu wykonywał ręką atak tymi dużymi pociskami to w połączeniu z duchami, walka kończyła się po kilku sekundach i nie było żadnej przyjemności z takich pojedynków. Podobnie wyglądała sprawa z "wirującym atakiem" w NG1. Natomiast w Ninja Gaiden 3 bardziej postawiono na bezpośredni atak ulepszoną kataną z pomocą magii, co stanowiło świetny balans i tak samo zrobiła SEGA w Ninja Gaiden wydanym na Master System, tylko tam niestety przesadzono trochę z ilością many... :puknijsię:

Krótko podsumowując Ninja Gaiden 3. Grafika w tej grze jest przepiękna zawsze wracam do niej, by popatrzyć na świeżość i staranność w projektowaniu szczegółów background'u. Muzyka trzyma poziom jak wszystkie części NES-owej trylogii. Jedyna rzecz, która moim zdaniem mogła być lepiej wykonana to cutscenki. Głównie fakt, że w NG3 to praktycznie ten sam pomysł na rozegranie fabuły jaki był w dwójce (tu chodzi mi o postacie wspierające, które np. przedstawiają się nam dokładnie w tym samym akcie, co w NG2). Trzeciej części po prostu brakuje pomysłów na urozmaicenie opowiedzianej historii i dlatego nie jest ona dla mnie ani trochę oryginalna, ale sam gameplay z tejże gry jest warty poświęcenia mu naszych kilkunastu cennych minut / godzin z życia.

Ocena gry
8/10
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-04-2014, 20:02 08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-04-2014 20:05 23 przez PegazusMaster.)
Post: #8
RE: Ninja Gaiden 3
Duchy w NG2 były genialnym sposobem na kreatywne wykorzystywanie umiejętności pozwalając na jednoczesne oszczędzanie many. Pomimo, że one istniały gra była o wiele trudniejsza od NG3, A MOMENTAMI od NG1 także moim zdaniem nie widzę sensu w narzekaniu, że przez duchy było łatwiej. Gra została tak skonsturowana, aby duchy były w niej użyteczne. Dokładniej rzecz biorąc zaprojektowana z myślą o duchach. Przecież w dalszych etapach atakują nas całe armie wrogów na raz. Jedno uderzenie z ognia nie dawało by rady. Dopiero w ataku trzema na raz można było się skutecznie obronić. Poza tym ustawienia duchów pozwalały tworzyć formacje obronne obrony od wszelakich frontów. Genialne NG2.

To najważniejszy problem NG3 i jak dla mnie tłumaczy nieobecność duchów.
Wrogów na ekranie w jednej chwili jest naprawdę mało przez ten system oszczędzania pamięci graficznej. Zdecydowanie również za mało jest powerupów na planszach, aby szaleć z kombinacjami ich przechodzenia. To kolejne elementy przez, które gra traci.

Jeśli nie szukam wyzwana, a po prostu chcę sobie posiekać przeciwników za pomocą Ryu i raczej czerpać z tego relaks bez skupiania się na fabule, ale z podziwianiem ładnych widoków NG3 nadaje się. Na moim karcie te passwordy się nie wyświetlały co plansza, a system wpisywania kodów nie działał.

Odlot bomba z d.upy tromba.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Ninja Gaiden II aka Ninja Ryukeden II M'cin 16 1,517 17-05-2014 11:56 57
Ostatni post: PEGASUS
  Ninja Gaiden potak 58 3,998 11-05-2014 18:19 35
Ostatni post: ferret
  Little Ninja Brothers :) Enter 1 422 10-03-2014 13:26 59
Ostatni post: ferret

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości