Odpowiedz 
Myśl na temat forum i emulacji
19-09-2014, 02:11 14 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-09-2014 02:12 53 przez PegazusMaster.)
Post: #1
Myśl na temat forum i emulacji
Jest noc, a a ja jestem naprawdę senny. Przeszła mi przez głowę myśl kiedy odpaliłem to świetne forum. Jesteśmy na forum o pegasusie. Wskutek wszechobecności internetu między nami graczami nastąpiła emocjonalna i duchowa separacja. Nie widzimy się. Nie znamy się. Jesteśmy tylko zbiorem literek dla siebie i tak naprawdę w większości siebie nie znamy.
Kiedyś kiedy konsola pegasus łączyła nas - graliśmy przed telewizorem zapraszając znajomych i dzieląc się wynikami, a często grając w grupach. Pożyczaliśmy nawzajem gry i wymienialiśmy się nimi. Chcę przypomnieć, że jednak nadal spora część/większość użytkowników forum ma takie podejście dlatego warto odpalając emulator czy forum przypomnieć sobie stary klimat i choć spróbować wyobrazić cudowne czasy przeszłości automatycznie zmienia to spojrzenie na emulator/forum i sprawia, że choć na chwilę można się poczuć jak w czasach z naszej wspaniałej pegasusowej przeszłości. Chcę przez to powiedzieć, że również warto - pisząc posty przynajmniej wyobrazić sobie, że inni użytkownicy są prawie jak nasi kumple, z którymi możemy grać na nesie i przy okazji gadać o różnych rzeczach. Warto sobie przypomnieć stare czasy i powiązać je z obecnymi możliwościami jakie daje internet - przy odrobinie dobrych chęci całkowicie zmienia to obraz forum/emulacji i ma się wrażenie, że dzięki internetowi i pc stare czasy wracają. Świetna sprawa.

Odlot bomba z d.upy tromba.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
20-09-2014, 21:16 38
Post: #2
RE: Myśl na temat forum i emulacji
Dobry temat na weekend. Nie wiem, czy tym, co kiedyś zachwycało, było towarzystwo. Pierwsze, co mi się przypomniało, to negatywy - nieoddawanie kartridży, niekorzystne wymiany kartridży, wyłączenie ekscytującej rozgrywki czyjejś (opisane w wrednych psikusach). To, co było dobre, to umiejętność skupienia się tylko i wyłącznie na daną chwilę na rozgrywce w grze, po czym, podkreślam, najważniejsze, powrót po tym do porządku dziennego i wzorowe wykonywanie swoich obowiązków. Pisząc poprzednie zdanie przypomniało mi się jednak, że towarzystwo grało dużą rolę, bo kiedyś wolałam oglądać, jak ktoś gra, niż sama grać, jednak nie wiem, czy teraz by mnie oglądanie tak wciągało i czy dałoby radę, podobnie jak w przypadku grania, skupić się tylko i jedynie na oglądaniu rozgrywki. Może tekst wyda się chaotyczny, ale dodam, że lubiłam grać w pojedynkę, pamiętam, jak na ściszonym głosie, kiedy wszyscy jeszcze spali, przeszłam Tom'a i Jerry'ego na Pegasusie. Faktycznie jednak częściej się grało przy kibicach, np. ja w Big Nose'a Cavemana, żeby ewentualnie więcej osób zobaczyło ending.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
21-09-2014, 13:46 16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-09-2014 13:51 12 przez BrudasekPL. Powód: Drobne poprawki)
Post: #3
RE: Myśl na temat forum i emulacji
Zgadzam się w 100% z przedmówcami. To fakt, przyjemnie jest pograć z kumplami z osiedla na xboxie we 4 w Halo Reach przy jednej konsoli, ale to nie to samo co kiedyś. Dawniej kilka osób siadało przed telewizorem, przy Pegasusie(w moim przypadku było nas wtedy 6), grało się w gry na zmianę, jeśli były na 2 to ciągaliśmy za patyczki i tak się dobieraliśmy. Ale czasy się zmieniają, nie da się temu zaprzeczyć. Jest jednak coś magicznego w tym, że nadal posiadam Pegasusa i czasem wyciągne go, pokażę kolegom, odpalę któryś z kartridży np. Ninja Gaiden 2 obejrzymy z kumplami opening i przypomnimy sobie stare dobre czasy "AHHH W TO SIĘ GRAŁO" LUB "TO BYŁO COŚ". Ale faktem jest że wszyscy teraz przerzucili się na pecety i nie ciągnie już moich znajomych do pegasusa jak kiedyś. Teraz dyskutują zazwyczaj jak to dobrze im wczoraj poszło w CS'ie lub w LOL'u. Mnie ni jedna ni druga z tych gier nie kręcą. Brakuje mi starych czasów, gdy wracając z boiska siadaliśmy przy Pegasusie no i nie powiem- grało się. Teraz czerpią przyjemność grając u mnie na Xboxie, a na Pegasusie już nie, wyjątkiem jest mój brat, z którym bardzo jesteśmy zżyci i wciąż czerpiemy satysfakcję grając w którąś Contrę lub Double Dragon. Czasami zastanawiam się, czy to z graczami jak my (szanującymi klasykę) jest coś nie tak, czy może z tymi co starsze konsole i gry uważają za śmiecie? Ludzie, przecież grafika to nie wszystko, liczy się sentyment, czyż nie? Chyba jednak coś w tym jest że "Ludzie się zmieniają" nie sądzicie?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
21-09-2014, 17:58 23 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-09-2014 17:59 09 przez PegazusMaster. Powód: Drobne poprawki)
Post: #4
RE: Myśl na temat forum i emulacji
Kiedyś te karty na nesa były mniej dostępne. Każda gra była jak skarb, z którego każdy wyciskał siódme poty. Teraz można za pomocą jednego kliknięcia pobrać cały romset gier jakie wyszły na nesa. Obecne gry rozwinęły się technologicznie, ale na pewno pod względem abstrakcyjnej rozgrywki nie dorównują starym tytułom. Kiedyś się grało w to co było po prostu, a że ludziom, którzy szukają rozgrywki rywalizacja w głowie wolą pograć faktycznie w CS, ale osoby, które cenią sobie różnorodność i odmienność gier i trudność - grami na nesa nie pogardzą szczególnie tymi dla jednego gracza. Tu nawet nie chodzi o sentyment, ale sam fakt, że te gierki są inne od wszystkiego co wyszło później. Nawet gry na snesa typu platformer są już inne i bardziej nastawione na grafikę, a nie na gameplay niż te z nesa. tAKIE GRY jak GUARDIAN LEGEND, son son, Ninja Gaiden już później się po prostu nie powtórzyły w tak rajcownej platformowej formie.

Odlot bomba z d.upy tromba.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
21-09-2014, 21:08 57
Post: #5
RE: Myśl na temat forum i emulacji
BrudasekPL napisał(a):Czasami zastanawiam się, czy to z graczami jak my (szanującymi klasykę) jest coś nie tak, czy może z tymi co starsze konsole i gry uważają za śmiecie?

Z nikim. Każdy lubi inne gry i tyle.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
21-09-2014, 21:59 05
Post: #6
RE: Myśl na temat forum i emulacji
Raczej z tymi, którzy bezpodstawnie obsmarowują gównem drugą stronę.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
22-09-2014, 19:13 59
Post: #7
RE: Myśl na temat forum i emulacji
Czysty subiektywizm przez emocje :O. Może po prostu gry z NESa w większości to śmiecie, bądź też gry nie warte aż takiej uwagi a my jesteśmy ofiarami tego że lubimy co znamy i co wtarło nam się w pamięć?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
22-09-2014, 19:46 59
Post: #8
RE: Myśl na temat forum i emulacji
Może ma się słabą pamięć do szczegółów i lepiej się gra w gry o prostej grafice albo po prostu brak chęci do poznania jakiś nowych gier. Może też, jak to zwykle Polacy myślą, że kiedyś było lepiej. To, że miało się więcej wolnego raczej nie będzie powodem zachwalania tamtych czasów, bo na emeryturze na przykład też będzie chyba można grać, jak się wiele nie zmieni w sprawie dostępu do gier. Ja się nie wypowiem zbytnio na temat gier innych niż nesowe, bo od kilku lat już nie kupuję gier, nie wiem, czy nowocześniejsza by mnie wciągnęła. Chyba zależy od humoru i subiektywnego poczucia, czy czas na obowiązki, czy na rozrywkę. Chyba to może być przywiązanie do znanych rzeczy, bo mnie nie pasuje to, że próbuję zapamiętać nową na przykład piosenkę (nazwę razem z wykonawcą), wydaje mi się, że już ją znam, a po kilku dniach okazuje się, że nie zapamiętałam. Piosenki znanych wykonawców, o których więcej się mówi i wcześniej się ich znało lepiej się zapamiętuje. Poznałabym jakieś nowe gry, ale właśnie obawiam się, że niewiele z nich zapamiętam i się zawiodę.
Myślałam, żeby ten temat był w dziale o wspomnieniach, ale widzę, że jest dobrze jednak, bo temat poszerza się o sprawę gier nie na emulatory i Pegasusa.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
22-09-2014, 20:44 15
Post: #9
RE: Myśl na temat forum i emulacji
Moim zdaniem większość jedzie po NES'ie tak bardzo, bo każdy którego znam i tak mówi to tylko dlatego że nigdy nie grał na Pegasusie -_- Nie rozumiem jak można oceniać coś skoro nawet się w to nie grało? No bo wiecie jak zapytam jakie znasz gry to wyskoczą z Mario ale jak już chodzi żeby zapytać ile było przycisków i który co robił to tylko wymówki typu "Dawno to było, nie pamietam". Ale żaden z nich nie zna takich gier jak Shatterhand, Kick Master czy Street Fighter 2010. I co się tu dziwić? :P
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
22-09-2014, 23:33 36
Post: #10
RE: Myśl na temat forum i emulacji
(22-09-2014 19:13 59)Howl napisał(a): Zarejestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.Czysty subiektywizm przez emocje :O. Może po prostu gry z NESa w większości to śmiecie, bądź też gry nie warte aż takiej uwagi a my jesteśmy ofiarami tego że lubimy co znamy i co wtarło nam się w pamięć?

Nie. Wiele gier na nesa bije nowsze w tych samych gatunkach. Np: wiele platformerów jest lepszych niż większość obecnych gier z gatunku tak jak tych, które wyszły na późniejsze platformy. Niektóre gry są kultowe nawet teraz dla nowych graczy np: Contra.

Odlot bomba z d.upy tromba.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Galeria fotograficzna-fotki wykonane przez użytkowników forum SebaSan1981 22 2,283 23-09-2011 20:12 19
Ostatni post: m-o-07

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości