Odpowiedz 
Master Fighter II
11-02-2010, 23:27 08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-02-2010 23:53 42 przez PegazusMaster.)
Post: #1
Master Fighter II
Jest to bijatyka jak widać prawdopodobnie wzorowana na street fighter 2 z konsoli snes - JEŚLI to nie jego pirat (a raczej na pewno) :D Gra została stworzona przez ekipę piratów z honk kongu, którzy wykonali wiele piratów gier z serii street fighter na platformę 8bit .Mamy do wybory zang jeffa, ryu, chun lee i Guile. Toczymy walki ze wszystkimi po za wybraną postacią, aż spotykamy Vigę (mr.bysona) po czym oglądamy zakończenie dla każdej postaci inne :) Nie próbowałem nigdy odkryć postaci Viga. Wachlarz ciosów jest myślę wystarczający, żeby mieć sporo radości z tej gry. Jest to najlepsza gra jaką posiadałem za pierwszego pegazusa. 150ta na wbudowanej składance. Mocno zjeżdżona wielokrotnie używana. Wrażenie zrobiła ogromne. Podnosiła adrenalinę niesamowicie. W Tv leciały na satelicie reklamy super mario world na super nintendo, a ja nawet nie wiedziałem co to street fighter wtedy. Musicie sobie wyobrazić jak ta gra na mnie działała. To prawdopodobnie jedyna bijatyka, w której udało mi się zrobić, że obie postaci zginęły na koniec walki i grę trzeba było traktować z reseta :rotfl:

[Obrazek: mf2-1.jpg]

Naprawdę gra jest bardzo przyjemna jak na pirata. Warto pograć w to. To jest klasyka :rotfl:
Myślę, że to najlepsza bijatyka z tych wszystkich piratów street fightera, mortal kombatów, oraz takkenów. Nawet intro wygląda ciekawie. Gra jest stosunkowo krótka i przyjemna można sobie odpalić od czasu do czasu i popróbować przejść grę różnymi postaciami, a jak się znudzi powalczyć z kumplami. Bardzo polecam !

73/100
+Na dwóch graczy
+Fajne mordoklepanie i najlepszy pirat bijatyki na nes
+Ładna graficzka
+Klimacik
+Ciosy specjalne
Zarejestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-02-2010, 23:44 28
Post: #2
RE: Master Fighter II
ale tylko 4 postacie

W Życiu piękne są tylko chwile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-02-2010, 23:49 43 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-02-2010 23:49 59 przez PegazusMaster.)
Post: #3
RE: Master Fighter II
Chodzi o to, że ta gra jest bardzo doprawcowana w innych piratach bijatyk pomimo dużej ilości postaci rozgrywka strasznie kuleje. Tutaj jest całkiem miło. W ogóle pomijam takie wypasy jak teenage mutant ninja tournament fighters. Jeśli chodzi o trochę dobrej zabawy myślę, że ta gra się sprawdzi. Ja w ogóle nie żałuję, że grę odpaliłem ponownie. Wciągnęła mnie i o to chodzi.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16-05-2014, 20:02 08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-05-2014 06:56 20 przez ferret.)
Post: #4
RE: Master Fighter II
Trudno ocenić tę grę, z jednej strony wydaje się, że twórcy kpią sobie z gracza dając do wyboru tylko cztery postacie, z drugiej jednak strony ograniczona liczba walk może być zaletą dla graczy dopiero zaczynających interesować się bijatykami typu pojedynku. Miałam Dragon Ball i Mortal Kombat na Pegasus, rzadko grałam, w żółwie ninja częściej grałam z tego gatunku, ale w ogóle nie zastanawiałam się nad strategią, więc można rzec, że Master Fighter II to gra dla mnie. W Master Fighter II trochę się udało znaleźć sposób na pokonanie niektórych postaci, Chun Li najdłużej mi zajęła, w ogóle jakiś chaos był, robiła tak jakby niedokończoną przerzutkę zabierającą dużo energii, zdarzało się wpaść w wir walki tak, że od samego początku planszy do końca terenu przesuwały się postacie i jednocześnie moja postać dostawała dużo obrażeń, ta sytuacja też była chyba z Guile'm. Po nabraniu wprawy już to niemal wcale się nie zdarzało. Podskoczyła mi adrenalina podczas gry, wiem to, bo się po nosie podrapałam (gdzieś kiedyś była ciekawostka jak poznać, że ktoś kłamie, stąd to wiem), ale to akurat najmniej ważne, nie wiem, po co o tym pisać :/ Grałam Zangiefem, bo nie chciało mi się zmieniać ustawień klawiszy dla drugiego playera, przez co nie wiedziałam, jak się wybiera postacie, a jak próbowałam coś zmienić, to włączało mi się na dwie osoby, nieraz w ten sposób marnowałam kontynuację.
Grafika nie jest szczególnie wyróżniająca się, to, że jest porządny samolot w tle nie oznacza od razu, że gra jest wspaniała. W rundzie z Chun Li w tle wiszą jakieś kebaby, nie wiem, co to właściwie jest. Sama Chun Li w jednej pozie ma 4 nogi, przypomina to trochę kalmara. Ryu czasem zamienia się w Guile'a. Viga dla mnie wygląda trochę jak Murdoc z Gorillaz, ale jak tak dalej by brnąć w porównania postaci do innych postaci, to zabrakłoby w końcu typów wyglądu. Mimo to postać mogłaby bardziej przypominać Bisona, przecież aż tak wąskiej twarzy to on nie miał. Poza tym rysunek na początku gry nie pasuje kolorystycznie do reszty gry. Jeszcze niektóre litery są dziwne, mają taki jakby cień, który później trochę się zmywa i dopiero wtedy można dokładniej odczytać niektóre litery. Ostatnia sprawa w grafice - to za dużo krwi. Dobrym przykładem na wygląd pokonanego wroga jest Guile - opuchnięta twarz i plasterki, tak to powinno wyglądać.
Muzyka jest przeciętna, utwór z Chun Li brzmi znajomo, natomiast Guile'a wydawało mi się, że powinien być inny, na inne konsole utwór się różni od tego, co jest w tej grze.
Ogólną ocenę trudno dać, za mało w bijatyki grałam, ale warto przyznać, że ta opcja ukrytego wyboru Vigi znacznie zmienia podejście do gry, 5 postaci to już lepiej brzmi, jednak z filmiku widziałam, że trochę niedopracowana jest rozgrywka tą postacią.

Ed. Zapomniałam jeszcze jednak dodać opinii w sprawie wyglądu wygranej postaci na polu walki. Nie jestem profesjonalistką w rysowaniu postaci ludzkich, ale postacie w tej pozie wydają się skurczone względem wyglądu podczas walki. Nie wydaje mi się, żeby w rzeczywistości sylwetka z boku tak się różniła od sylwetki widzianej z przodu. Można było dodać kilka pikseli wszerz do postaci w pozycji wygranej. Podoba mi się za to, że Chun Li ma inne ubranie podczas walki, a inne w zapowiedzi walki, jest to pozytywne odstępstwo od zasady w niektórych anime, że postacie ubierają się zawsze tak samo.
Ed 2. Klawisze miałam ustawione identycznie dla obu playerów (oprócz start i select). Jeszcze dodam, że Chun Li raz wygląda, jakby miała buty na obcasie, a raz, jakby miała skarpety, a Guile w ogóle wygląda jak w skarpetach, takich typowych z piętą i palcami innej barwy. Sporo wad można wyłapać, ale myślę, że i tak lepiej jest niż w Dragon Ballu, w Dragon Ballu postacie zbyt różniły się kolorystycznie od tła chyba.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16-05-2014, 20:16 22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-05-2014 20:17 59 przez Verteks. Powód: Drobne poprawki)
Post: #5
RE: Master Fighter II
Ja miałem okazję grać w wersję Street Fightera II o nazwie Master Fighter III i tam Vigę dało się wybierać bez problemu. Testując hacki pirackiego oryginały SF2 myślałem, że tylko MF3 pozwalał na wybór Vigi - a z waszych wypowiedzi wynika co innego. Ktoś potwierdzi moja słowa?
Najfajniejsze były walki Viga versus Viga - jak któryś wykonał kucanie, to na ekranie zaczynała się miazga - miganie naprzemienne tła ze sprite'ami, zanikanie części ekranu - raz hud'a u góry, raz pola walki, a to znowu któryś Viga wykonywał dziwne ruchy... Do tego z muzyką były wtedy problemy. Wszystko przez to (ponoć), że programistom hacka nie chciało się zrobić animacji kucania... Napisałem ponoć, bo nie wiem jak wygląda ostatnia walka w pierwotnej wersji - według tego co pisze, też powinny występować błędy.
Grę oceniam przez pryzmat pirackich produkcji - jedna z lepszych gier pirate original wyłączając twory Codemasters. Postacie nie są zbyt małe jak w innych portach Street Fightera, przeniesiono wiele ciosów specjalnych postaci i dostosowano do pada NES'owego. AI sprzedaje mi po dziś dzień baty, za to z 2P gra się świetnie. Według mnie, wśród fighterów na NES'a / Famicoma przegrywa jedynie z TMNT:TF.

@ferret
Chun - Li musi wyglądać jak kalmar (rozbawiło mnie to określenie) - wina leży po stronie ograniczeń sprzętowych Famicoma \ braku umiejętności pirackich programistów (niepotrzebne skreślić). Ciężko było odwzorować dynamiczny Lightning Kick w takiej rozgrywce, jaką oferuję to konkretne SF2.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Wink Little Nemo: Dream Master Ruby 1 159 21-06-2017 19:35 48
Ostatni post: Evil
  Kabuki Quantum Fighter Misiael 10 1,663 24-02-2016 19:29 40
Ostatni post: PegazusMaster
  Master Chu and The Drunkard Hu ferret 0 147 15-02-2016 22:31 08
Ostatni post: ferret

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości