Odpowiedz 
Lunar Ball
03-12-2011, 20:23 55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-12-2014 02:32 54 przez Jaro.)
Post: #1
Lunar Ball
[Obrazek: lunarballtitle.png][Obrazek: lunarballgame.png]

Lunar Ball, czyli najprościej - bilard. Albo raczej bilardopodobne coś. Na stole (jednym z 60) znajduje się bila biała (albo raczej migająca) oraz do siedmiu bil różnych kolorów. Mamy za zadnie oczywiście wbić kolorowe bile za pomocą białej do uz. Jednak jeśli wbijemy do uzy bilę białą lub w przeciągu 3 strzałów nie uda nam się wbić żadnej bili do uzy, tracimy jedno życie (czyli w domyśle bilę). Liczbę pozostałych odzwierciedla wskaźnik "Ball".
Do tej pory gra wydaje się taka... prymitywna. Jednak przed nami udogodnienia, czyli co zrobić, żeby przed konsolą nie usnąć. Po pierwsze - różnorodność stołów. Jeśli uda nam się wbić wszystkie bile na jednym stole, nie cieszmy się przedwcześnie, bowiem na kolejnym trzeba będzie zapewne przyjąć całkiem inną taktykę, aby zdobyć jak największą ilość punktów. Niemniej jednak liczba 60 stołów jest swego rodzaju reklamą - niektóre z nich się powtarzają. Po drugie - system punktacji. Zachwalałem ten z Magic Jewelry, a tu zostałem milej zaskoczony przez Lunar Ball. Bo oprócz tego, że bila jest warta tyle, ile dziesięciokrotność cyfry na niej widniejącej, to jeszcze wartość ta jest mnożona przez stawkę, czyli "Rate". Stawkę podbijamy, wbijając do uzy bile (niezależnie od wartości bili), przy czym wbicie dwóch bil w jednym uderzeniu podbija stawkę nie o dwa, ale aż o 4 oczka. Przypuszczam, że rating wzrasta o liczbę bil wbitych w jednym uderzeniu podniesioną do kwadratu, ale ponieważ nie udało mi się jeszcze wbić 3 bil jednym uderzeniem, zostanę na przypuszczeniu. Drugim sposobem na podbicie stawki jest "Perfect". Ale nie chodzi o to, żebyście słuchali przed konsolą piosenek Grzegorza Markowskiego. Aby uzyskać "Perfect" należy wbić w danej rundzie wszystkie bile (oprócz białej, oczywiście) nie marnując ani jednego strzału. "Perfect" podbija stawkę o 3, dodaje do liczby punktów 2000 oraz daje nam jeszcze jedno życie, czyli w sumie za rundę otrzymujemy 2 życia. A tak, nie wspomniałem, że za każde pomyślne ukończenie danej planszy (niezależnie od rezultatu na nim uzyskanego) otrzymujemy życie.
Pozostało jeszcze pytanie: a co zrobić, żeby stawka zmalała? Cóż, jeśli nam naprawdę na tym zależy, wystarczy, że skusimy. Skusimy, czyli nie wbijemy żadnej bili do uzy lub wbijemy białą. Wtedy stawka nie tylko zmaleje, ale wróci do stanu początkowego. Choćbyśmy mieli stawkę równą 45, skucha zabierze nam 44 oczka. I z możliwości zdobycia np. 2700 pkt za bile oznaczoną szóstką otrzymamy tylko 60 punktów.
Jaka grafika jest - każdy (na screenie) widzi. Kolorowa, prosta, wyraźna. Nic szczególnego. Jaka muzyka jest - nieciekawa. Najlepiej wyłączmy głośnik lub go wyciszmy. W grze powtarza się cały czas jeden krótki, smętny motyw. W dodatku nawet gdy odejdziemy na chwilę od konsoli cały czas mamy go w uszach. Nie tylko przez to, że jest taki denerwujący... znaczy, przez to trochę też... W każdym razie ta gra nie ma pauzy (no i niby po co? bile nam uciekną?), więc motyw muzyczny brzmi i brzmi w nieskończoność.
Jeśli przełkniemy muzykę, albo przeżujemy i przełkniemy głośnik, żeby muzyki nie słyszeć, to pójdzie z górki jak Syzyfowi. Chyba, że nie lubimy uderzania piłeczek :P Ja tam lubię, nawet w ośmiobitowej wersji :P
VIDEO: 7
AUDIO:3
GRYWALNOŚĆ:8
OCENA:7

Istnieje gatunek antylop, potrafiących skakać wyżej niż przeciętny dom. Wynika to z faktu ich mocnych mięśni nóg oraz tego, że przeciętne domy nie potrafią skakać.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03-12-2011, 23:08 17
Post: #2
RE: Lunar Ball
Lubiłem kiedyś tą gierkę, tym bardziej że na wielu składankach była umieszczana, także nie sposób jej nie znać. Piekielnie trudna, to z pewnością moge powiedzieć, o ile początkowe układy są całkiem przyjemne, o tyle im dalej w las tym te poziomy są coraz bardziej wymyślne i nie umiałem ich ogarnąć :) Fizyka dobrze zrobiona sprawia, że jest ona do przejścia, ale chyba nie na moją cierpliwość :) I kurcze mogli dołożyć więcej żyć skoro jeżeli przy jednym uderzeniu nie wpadnie żadna bila to od razu -1UP :D Pamietam też że zawsze wyciszałem muzyke, irytująca była. Ogólnie wspomnienie fajne, chociaż nigdy nie usiadłem do niej na dłużej niż pół godziny, tyle.

Zarejestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
15-12-2012, 21:37 27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-12-2012 01:28 36 przez m-o-07.)
Post: #3
RE: Lunar Ball
Kurde, kiedyś to była moja ulubiona gra, siedziałem przy niej godzinami;D Nawet (chyba przez fascynację do niej) przyzwyczaiłem się do muzyki i wcale mi nie przeszkadzała (nawet trochę ją lubiłem;D). Ale mylicie się nieco co do straty życia/bili - dopiero po trzeciej próbie bez wbicia bili tracimy jedno. Z ciekawości możecie sobie obczaić na youtube filmik z idealnymi uderzeniami (dopiszcie TAS do nazwy), tylko to jest robione jakimś tam program specjalnym - mało mnie takie coś interesuje, ale akurat tam są pokazane bardzo ciekawe wbicia wszystkich bil na raz8)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
25-12-2012, 13:04 14
Post: #4
RE: Lunar Ball
No właśnie, orlasku, coś przekombinowałeś, trzeba 3 nieudanych strzałów, aby stracić życie :P a jeszcze może się znajdzie jakaś dobra dusza, która wytłumaczy mi różnicę między Lunar Ball a Lunar Pool? Prócz nieco zmodyfikowanej szaty graficznej

Istnieje gatunek antylop, potrafiących skakać wyżej niż przeciętny dom. Wynika to z faktu ich mocnych mięśni nóg oraz tego, że przeciętne domy nie potrafią skakać.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
25-12-2012, 14:48 32
Post: #5
RE: Lunar Ball
jedna jest wydana na rynek amerykański, a druga japoński. Tak jak przy większości gier, wydawanych w różnych regionach, różnice są raczej kosmetyczne, a w najlepszym wypadku niewielkie. :P Tutaj są kosmetyczne.

Jeśli jesteś użytkownikiem i masz jakiś problem lub pytanie, to najpierw zadaj je NA FORUM, a nie przez pw/gg. Oczywiście możesz zignorować powyższe zdanie, ale nie zdziw się, że ja zignoruję Twoją wiadomość. :>

Cicha woda tak mocno rwała, że wpadł pierwszy z brzegu.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
25-12-2012, 16:10 06
Post: #6
RE: Lunar Ball
trochę dziwne jest to, że gra jest w języku angielskim, skoro wydana została na rynek japoński. Czy oryginalnie wyszła w języku angielskim, czy o co chodzi?

Istnieje gatunek antylop, potrafiących skakać wyżej niż przeciętny dom. Wynika to z faktu ich mocnych mięśni nóg oraz tego, że przeciętne domy nie potrafią skakać.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
25-12-2012, 20:47 38
Post: #7
RE: Lunar Ball
Heh pamiętam doskonale tę grę. :) Za dzieciaka miałem ją na co drugiej składance. Niestety nie byłem na tyle hardcorowy, żeby ją ukończyć :P.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
22-05-2013, 07:32 58
Post: #8
RE: Lunar Ball
A czemu nie jest wspomniane o ustawieniu "Fraction" (chyba tak to się zwało:-P), czyli grawitacji, bądź tarcia. Im większy współczynnik tym bila jest lżejsza. Ciekawa opcja, pasująca do klimatu. I chyba perfekt przeskakuje nam planszę, nie jestem pewien. Muzyka jest spoko, nie wiem o co Wam chodzi, mi się podoba:-P Stoły niby się powtarzają, ale rozmieszczenie bil jest różne. Gra była spoko dla 2, ze względu przemyślanej punktacji. Szkoda że można było wybierać rundy, zabijało to zabawę. Jedna z lepszych gier do wrzucenia do nescube.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
24-05-2013, 16:24 32
Post: #9
RE: Lunar Ball
Fajna była ta gra tylko pod względem zróżnicowania stołów i opcji ustawiania oporu toczenia się bili. Jednakże pod względem muzyki, kolizji bil i mechaniki gry - kiszeczka. strasznie prymitywna w tych aspektach była ta gierka. Aby zrozumieć o czym mówię, odpalcie sobie dla porównania bilardówkę Side Pocket, zagrajcie rundkę i porównajcie gameplaye. Lunar Ball Side Pocketowi do pięt nie dorasta.

Zarejestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-05-2013, 09:03 01
Post: #10
RE: Lunar Ball
Dobra gra. Dziwią mnie nieprzychylne komentarze na temat muzyki. Jak dla mnie fajna. Albo tak: nie była zła, bywały gorsze. Chociaż przyznam, że jak dłużej się pograło, to ciągle we łbie siedziała, a czasami bile się po nocach ukazywały przed zaśnięciem :)
Opcję ustawienia tarcia dobrze pamiętam. Kiedyś dla zabawy na góra 3 stoły (dłużej się nie dało wytrzymać) ustawiałam z bratem same skrajności, czyli 1 i 255 bodajże. Teraz z tego wszystkiego zapomniałam, kiedy bile ruszały się jak przysłowiowy wóz z węglem, a kiedy latały i odbijały się w nieskończoność (to było straszne :D ).
Natomiast stoły faktycznie się powtarzały, ale układ bil się zmieniał. Jednak i tak wielki zawód. Tak trudno było wymyślić ich więcej? Co by nie było - fajna gierka i do dzisiaj pykam dla odciążenia umysłu :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Super Spike V-Ball SebaSan1981 0 183 18-09-2014 22:22 51
Ostatni post: SebaSan1981

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości