Odpowiedz 
Gorby no Pipeline Daisakusen
08-08-2014, 21:19 16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-08-2014 22:24 25 przez ferret.)
Post: #1
Gorby no Pipeline Daisakusen
[Obrazek: dbjy8y.jpg][Obrazek: 29gigc3.jpg][Obrazek: oano6t.jpg]
Gorby Pipeline Plan, albo, może lepiej, "Plan Rurociągu Gorbiego"! Gorbi - okaz nieprzeciętnego spoufalania się pomysłodawcy tytułu z sowieckim i rosyjskim politykiem, którym jest Michaił Gorbaczow. Już na ekranie tytułowym widać mieszankę kulturową - japoński uczeń i typowa, kalinkowata dziewczynka, podobnie jak w Megamanie czwórce. Sam Gorby natomiast jest połączeniem tych kultur - ma wygląd w stylu animowanego, japońskiego "chibi" - małe, pucałowate postacie, mające proporcjami przypominać bardzo malutkie dzieci, a styl ten jest zmieszany z wyglądem europejskich, propagandowych karykatur. Nie wiem, czy tylko ja tak mam, ale rysunek wygląda, jakby polityk miał przy czole ranę postrzałową! Nie mam na celu tworzyć miejskich legend czy teorii na temat gier i bajek, ale co się okaże, czas pokaże. Właściwie to ta plama na głowie to miało być przebarwienie skórne, tylko dziwi mnie, czemu nie wybrali innego koloru lub zestawienia kolorów, np. pomarańcz, róż. Choć pewnie jakbym w praktyce zobaczyła inne wersje kolorystyczne, to pewnie bym zmieniła zdanie. Rury na screenie tytułowym natomiast, co później wymyśliłam, wyglądają jak... Nieważne, napiszę później w spoilerze. Może jednak nie, bo zapomnę - jak łuski nabojów.
Jeśli coś powiedzieć o Gorbaczowie, to dużo w grze się nie pokazuje, nie ma informacji w grze o historii i osiągnięciach tego polityka, a byłoby o czym pisać. To były sekretarz, osoba, która wprowadziła prezydenturę do największego państwa świata, to nie tylko ktoś nominowany, ale laureat pokojowej nagrody Nobla. Polityk o wielkich planach restrukturyzacyjnych dla swojego państwa i kreator wielu strategii rozwoju kraju. Człowiek, który również potrafił na bieżąco podejmować ryzykowne i odważne decyzje dotyczące sytuacji w kraju, jak również poza nim, związane m. in. z działaniami wojennymi i pomocy innym krajom.
Natomiast, jeśli skupić się na działaniach, które się wykonuje w czasie grania, albo inaczej, które są skutkiem grania, to jest to przemieszczanie wody przepływającej rurami. Dla niektórych osób może wydać się to niedorzeczne, przeciąganie wody z Japonii do Moskwy, jednak ci, co tak sądzą powinni jeszcze raz przemyśleć sprawę, bo jest coś takiego, jak np. mikroszczelinowanie, wykorzystujące właśnie m. in. wodę do wydobywania innych surowców, zapewne jest też więcej różnych technik z wykorzystaniem wody do przemieszczania jakiś zasobów Ziemi.
Gra polega na zasadach podobnych do Pipe Dream. Jednak jest wiele różnic względem tej gry. Nie da się przesuwać rur do góry, rury spadają ze stałą prędkością, ale zmienną między rundami, w dół, działają zasady grawitacji, przy czym widok jest "z boku". Kawałki rur spadają po dwa, złączone ze sobą, z wyjątkiem sytuacji, gdy postawi się segment na odstającym, wcześniej postawionym klocku - wtedy segment, który nie ma nic pod sobą, spada. Są bonusy, ale ich nie będę komentować, bo nie pamiętam, czy w Pipe Dream takie były. Co do ustawiania rur, to zasady przepływu widać w trialu pokazującym się po przeczekaniu ekranu tytułowego.
Gra dobra, ciekawa, choć prosta, chociażby z powodu braku fabuły, informacji encyklopedycznych, a wiadomo, że nauka hisorii potrafi być trudna. Co do stwierdzenia prosta, mam na myśli zasady rządzące rozgrywką, ponieważ, jeśli chodzi o granie, to rundy z liczbą o wysokiej wartości potrafią być trudne. Napisałam o tej grze, bo warto, żeby miała wątek, ponieważ jest to gra, którą można wstawić w grafik przepływającego czasu ot tak, dla rozrywki. Jest to ponadto gra uniwersalna, dla każdej grupy wiekowej, nawet w przesiąkniętym stereotypami społeczeństwie. Jednak z powodu prostoty polecam z umiarem - choć w tym stwierdzeniu trochę się sugerowałam innymi recenzjami, jak dla mnie gra wciąga.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości