Odpowiedz 
Ghosts'n Goblins
24-06-2014, 20:28 04
Post: #1
Ghosts'n Goblins
Ghosts'n Goblins jest świetną grą z klasyczną wręcz fabułą wydaną przez legendarną firmę Capcom.

Gra jest trudna. I mówiąc, a raczej pisząc, "trudna", myślę "miks Contry, Megamana i Castlevani". Taka trudna. Jeśli nie jesteście dobrzy w tych grach, nie próbujcie. A nawet nie czytajcie dalej.B)

Gra zaczyna się prawdopodobnie najbardziej szokującą sceną w grach na NESa. Nawet nie mogę tego opisać, trzeba to zobaczyć samemu. Jeśli macie słabe serca, ostrzegam - będzie się to wam śnić po nocach. Fabuła polega na tym, że Sir Arthur i księżniczka Prin Prin, yy...'o.o leżeli na cmentarzu. Nagle zjawia się szatan, porywa księżniczkę i zabiera ją do piekła, skąd Sir Arthur musi ją uratować.:diabeł:

W grze kierujemy oczywiście Sir Arthurem, który ma do wyboru 5 broni: kopię (z którą zaczynamy), sztylet, pochodnię, siekierę i tarczę. Chociaż, mógłbym zatrzymać się na nożu, a to dlatego, że to jedyna broń w tej grze, która jest odpowiednia dla czekających na Sir Arthura niebezpieczeństw. W grze musimy się zmierzyć z nieskończoną armią, jak mówi tytuł, duchów i goblinów, i zombie, i diabłów, i kruków, i smoków, i szkieletów, i muchołapek plujących kulkami, i malutkich aniołopodobnych latających stworków... Taa, chyba mieli problemy ze zmieszczeniem tego wszystkiego w tytule.

Do przejścia mamy 6 frustrujących, flaki wypruwających, krew w żyłach mrożących, oczy wyłupiających i wkurzających poziomów piekła. Mniej więcej po 30 minutach tej gry będziecie wyglądać tak: :kutfaaa: lub tak: :ściana: Czemu ta gra jest trudna? Bo można być uderzonym tylko 2 razy. Po pierwszym uderzeniu traci się zbroję. Po drugim uderzeniu traci się skórę. I to koniec. Na dodatek, jest limit czasowy na pokonanie poziomu. Na szczęście, mamy nieskończoną ilość kontynuacji, a gra umieszcza nas zawsze w poziomie, w którym umarliśmy. Brzmi uczciwie? W takim razie muszę cię sprowadzić na właściwą drogę myślenia: NIE JEST.

Jeśli jesteś takim hardcorem by dojść do 6. poziomu, jest coś, przed czym muszę cię ostrzec: widzisz tę tarczę, która wypadła ze smoka? Plotki mówią, że jeśli pokona się poziom 6. bez tej tarczy, gra wysyła cię z powrotem do 5. poziomu. Nie chcesz ryzykować, prawda? No cóż, jeśli chcesz, wyświadczysz mi przysługę - ja się bałem tak zrobić. Wracając, po pokonaniu 2 szatanów, przechodzimy do ostatniego bossa. Po pokonaniu go wygraliśmy, prawda? :impreza:

NIE. To miejsce było iluzją. Grę trzeba przejść 2 razy! :kutfaaa::ściana::kutfaaa::ściana:

Cóż, zniechęciłem? Nie? No trudno, poddaję się. Ciebie się nie da zniechęcić. Skoro chcesz, wyzywam cię - przejdź tę grę i nie wkurz się ani razu.

Grafika: +2
Muzyka: +0
Konstrukcja poziomów i przeciwników: +1
Grywalność: +1
Trudność: legendarna
Stopień bycia wkurzającą: aż muszę się rozpisać:
  • Zombie zawsze się odradzają;
  • Prawie połowa broni jest bezużyteczna;
  • Najbardziej wkurzający przeciwnik - diabeł - pojawia się najczęściej;
  • Krzyk duchów wkurzy cię tak mocno, że będziesz chciał/chciała rozwalić telewizor/komputer;
  • Grę trzeba przejść 2 razy;
  • Cała gra to, dosłownie i w przenośni, piekło.
Ilość bossów: tylko 4, więc +1
Ryzyko zachorowania na NESową gorączkę: bardzo wysokie
Nie ma systemu zapisu. Jeśli wyjdziemy z gry, cały nasz wysiłek pójdzie się paść.
Zakończenie: czarny ekran i tekst z błędami...

Ogólnie: 4/10
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
24-06-2014, 21:51 57
Post: #2
RE: Ghosts'n Goblins
Trudno dotrzeć dalej niż pierwsza, trawkowata, piętrowa platforma, a warto, bo dalej są skrzydlate burrito :). Jednak przedtem trzeba pokonać czerwonego, skrzydlatego potwora, którego schemat poruszania... nie wiem, jaki jest. Po przejściu pierwszej rundy jest ulga, że są nieskończone kontynuacje, jednak to za mało, żeby przejść grę, nawet z sejwami mi się nie udało. Bez docieram do 2. poziomu, są tam ciekawe wysokonoszące platformy, jak ktoś potrafi się wczuć w rozgrywkę, to efekt niesamowity. Bardzo mi się nie podoba bonus w postaci zbroi - wydaje się, że to glitch, że ten przedmiot nie odnawia zbroi, niepotrzebnie tylko nadzieję robi nieobeznanym w temacie. Mimo wszystko klasyczna gra z typową wczesno-NESową grafiką, dobrze byłoby przejść, ale za trudne.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
24-06-2014, 21:59 12
Post: #3
RE: Ghosts'n Goblins
Na automatach mogło wzbudzać szacun, że ktoś wydał całe kieszonkowe, żeby dojść 2 potwory dalej, Port NESowy wypada jednak przeciętnie. Brak możliwości odzyskania utraconej zbroi przeszkadza, bronie j.w. Niech mi ktoś jeszcze powie, kto normalny atakuje tarczą na dystans, nie mógł, nie wiem, rzucać zgniłymi pomidorami? Ten motyw z przechodzeniem kilka razy też o kant tyłka potłuc, nie lubię takich rzeczy.
Sama gra byłaby niezłym platformerem, ze sprawnym sterowaniem i różnorodnymi poziomami, gdyby nie ta kiepsko wyważona trudność. W przeciwieństwie jednak do np. Ninja Gaiden czy Battletoads w to po którymś zgonie grać się odechciewa i tyle.
5/10, jakby ktoś mnie pytał.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
25-06-2014, 01:21 28
Post: #4
RE: Ghosts'n Goblins
Zarejestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.

Wersja na Nintendo/Famicom/Pegasus

Zarejestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.

Wersja na SuperNintendo

Grałem i uważam że wersja tej gry na SuperNintendo czyli Ghosts & Ghouls jest lepsza, choć momentami trudna jak diabli, zwłaszcza w etapie "morskim" dawała mi się we znaki. Co do wersji na Nes/Pegasus/Famicom.. no cóż. Uboższa i z bardziej sztywnym sterowaniem (identyczne porównanie sztywności poruszania sie jak w Castlevanii na Nes i SuperCastlevani IV na Snes). Ponadto złośliwości w niektórych miejscach jak upierdliwe latające demony niosące niemal natychmiastową śmierć. Poza tym słabo zbalansowane bronie. Ogóólnie gra broni się pomysłem, intrem i grafiką ale ma beznadziejne zakończenie i trzeba ją ukończyć dwukrotnie.

Zarejestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
25-06-2014, 17:14 22
Post: #5
RE: Ghosts'n Goblins
Szczególnie, że zamiast wersji NES dałeś screen z wersji Arcade :P Tak to jest jak się pisze po nocach zamiast spać :P
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości