Odpowiedz 
Far Cry Primal
26-02-2016, 02:03 31
Post: #1
Far Cry Primal
"Big Nose the Caveman" w nowoczesnej wersji wyszedł w końcu na Playstation4!! Mam tu na myśli rzecz jasna grę Far Cry Primal :P

No i jako że kilka godzinek w Primala za mną to muszę przyznać że gra jest naprawdę ciekawa i wciągająca. Przynajmniej na początku i mam nadzieję że później się to nie zmieni. Bardzo podoba mi się klimat, zagrożenie czyha wszędzie, trzeba cały czas się rozglądać i używać "zmysłu" tropiciela. Podejrzane dźwięki dżungli, nocne pohukiwania ptaków, warkot drapieżników uganiających się za kozami i jeleniami.. ahh doskonała gra aby grać w nią na słuchawkach albo solidnym sprzęcie audio.

[Obrazek: Far%20Cryreg%20Primal_20160225212958_zps3fuvywtd.jpg]

Grafika jest świetna, fajne przerywniki filmowe, mechanika dopracowana ale nie chcę jej oceniać jednoznacznie. Wszystko wyjdzie w praniu podczas walki z mocniejszymi przeciwnikami. Każdy kto grał w poprzednie "FarKraje" ten momentalnie przyzwyczai się do sterowania. Leczenie, wybór broni, skradanie się, podchody, mapa świata, eksploracja przypominają poprzednie części z naciskiem na część czwartą. Różnica jest taka że uniwersum jest inne, brak broni palnych co nie każdemu przypadnie do gustu. Mi przypadło bo uwielbiam gry skradankowe, ataki po cichu i z zaskoczenia.

[Obrazek: Far%20Cryreg%20Primal_20160225205205_zpsd0wve1l3.jpg]

O poziomie trudności nie wypowiem się bo gram na Normal. Podoba mi się fakt że trzeba się nieco nabiegać i wysilić aby zdobyć skille albo surowce na bronie/ulepszenia naszych ulubionych broni. Nic nie jest podane na talerzu (jak Power Armor w F4) i aby zdobyć cokolwiek, trzeba zasłużyć, czasem wyruszyć nocą na łowy i po prostu zaryzykować. Umieralność w Primal jest dość wysoka (pierwszy zgon zaliczyłem już na początku trącony kłem przez mamuta hehe) ale to w żadnym stopniu nie deprymuje tylko rusza gul, wjeżdża na ambicję i zmusza do opracowania innej strategii walki.

Ogólnie jak na początek przygody wszystko wygląda obiecująco. Będzie co rozkminiać przez najbliższe kilka lub może kilkanaście miesięcy.

Jeśli graliście lub chcielibyście zagrać - piszcie. Jeśli macie coś do powiedzenia o tej grze - czekam na wypowiedzi ;)

Zarejestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
26-02-2016, 13:10 49
Post: #2
RE: Far Cry Primal
Wczoraj w nocy oglądałem gameplay, jakoś tak rzucił mi się w oczy, bo lubię tak klimat. Typowa gra w stylu: znajdź jakieśtam rzeczy, aby craftować, zabijaj aby mieć podobne rzeczy, twórz zużywalną broń z tych rzeczy, poruszaj się po otwartym świecie, chociaż w rzeczywistości i tak masz wyznaczoną ścieżkę, i używaj super zmysłu, byś nie musiał błądzić i szukać w gąszczu dobrej grafiki wspomnianych już rzeczy. Nic nowego.

Ale muszę przyznać, czy to klimat, czy użycie tych mechanizmów w atrakcyjny sposób, ale to wygląda fajnie. Jest to naprawdę jedna z niewielu z nowych gier, w które chciałbym zagrać. Jeżeli poziom trudności jest rzeczywiście taki jak mówisz, Seba, to bardzo mnie to cieszy. Chciałbym, aby te wszystkie craftowania, open worldy i podobne, w końcu nie pomagały, a były wręcz niezbędne do przeżycia. Przyjrzę się tej grze, no i może kiedyś..
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
27-02-2016, 22:08 22
Post: #3
RE: Far Cry Primal
Nie grałem w tą gierkę, ale ze screenów przypomina starego Turoka - FPS o polowaniu na dinozaury.

Odlot bomba z d.upy tromba.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-02-2016, 04:31 50
Post: #4
RE: Far Cry Primal
Od Turoka różni się wieloma aspektami między innymi tym że nie używasz tu broni palnej tylko łuku, proc, maczug i innego prehistorycznego oręża. Czyli rasowy BigNose jednym słowem :) Poza tym w Primal masz możliwość rozbudowy swojej wioski czy tam jaskinii (jak kto woli) oraz masę skilli do walki, skilli do survivalu, recepty do leczenia się i inne praktycznie rzeczy. Jednym z fajniejszych motywów jest ujarzmianie zwierzaków. Ne ma to jak własny borsuk czy tygrys szatkujący przeciwników. Jak będziesz miał okazję to zobacz chociaż gameplaye, a nuż Ci się spodoba, zakupisz i będziemy prowadzić żywiołowe dyskusje na temat gry ;)

Zarejestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-02-2016, 11:36 17
Post: #5
RE: Far Cry Primal
Widziałem krótki gameplay i nie zachęca - ot, kolejna gra w stylu Asasyna czy innego nowomodnego badziewia, która niby daje mnóstwo opcji i pozwala rozwinąć się w wielu aspektach, ale wszystko krok po kroku pokazane jest palcem, a liczba ułatwień ma dopilnować, żeby zrobiło się samo. Do tego użycie marki Far Cry, gdzie nie ma toto nic wspólnego z tym, co wymyślił Crytek naście lat temu - marketingowo skuteczne, ja takich akcji nie lubię.

Zanim mnie dojedziesz weź pod uwagę, że modne produkcje na konsole obecnej generacji, to dla mnie największe zło w branży. Do tego nie rozumiem kupowania gry w dniu premiery, kilka patchy później będzie nie do poznania, a za miesiąc pierwszy 0-day DLC ;) Takie tam moje małe nienawidzicielstwo staroszkolnego, pecetowego zgreda :>
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-02-2016, 19:27 52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-02-2016 19:38 26 przez PegazusMaster. Powód: Drobne poprawki)
Post: #6
RE: Far Cry Primal
No mnie też specjalnie gra nie interesuje. Sądziłem, że to będzie coś w stylu Turok, albo nawet lepiej - PAINKILLERA, ale gdzie tam. Nie ma tak dobrze. Obecny masowy gracz to przeciętnie dzieciak, który chce myśleć, że może być chce i kim chce - rezultat jest taki, że robią takie potworki - wrzucają wszystko co się da po macoszemu i otwarty świat i to wszystko znaczy zwykle tak naprawdę nic - bo żaden element nie jest dobry jako pojedynczy w żaden sposób nie uzupełnia gry. Obczaiłem filmiki - rozgrywka dla mnie typowo pozbawiona celu i ram i niewymagająca - zabawka - z szukaniem gry w grze na otwartych terenach. Ogólnie uważam nowoczesne gierki szczególnie te otwarto-światowe za twory gropodobne i ostro scasualizowane- proces ten zaczął się od 2006 roku gdzieś co raz mocniej rozwijać w grach i mnie takie gry nie przyciągają ani trochę. Nie znaczy to, że nie powstanie czasem nowa gra, która mnie przyciągnie.


Gra osobiście mnie nie przyciąga - gry z otwartym światem gdzie masz sobie chodzić gdzie chcesz i szukać zaczepek są dla mnie pozbawione celu i są stratą czasu. Jak na grę, która ma stawiać wymagania zręcznościowe ani FAR CRY, ani żadna inna gierka z otwartym światem nie sprawdza się dobrze. Szukanie zaczepek mnie nudzi. Wolę od FAR CRY - Project I.G.I 2, a od Primal - Turoka, a od Turoka - jeszcze lepszego PAINKILLERA.

Czekam na grę z otwartym światem, która mi się spodoba. Jedyna gra od czasów pierwszego GTA 1,2 która mi się podobała i miała otwarty świat to GTA SAN ANDREAS z murzyńskim klimatem - w to się dało pograć i pomimo pozorów otwartości było mocno liniowe i miało trzon, który tę grę prowadził - fabułę i klimat, postaci i mnóstwo konkretnych wymagań pod kolejne misje - to wszystko było spójne - poza tym lipa jak dla mnie w tej dziedzinie gierek z otwartym światem - raczej zabawki/pudełka piasku - puste i pozbawione klimatu - jak to nazwa dosłownie tłumaczona znaczy - słabo. Ja wolę nesa i gry, które są ostro wymagające i intensywne w contencie gatunkowym, a sandboxy póki no porażka jako całość jak dla mnie. Jak dla mnie GTA to raczej gra, która dopiero później zaczęta być wpisywana do gatunku SANDBOX na siłę (tylko przez otwartość świata) przez osoby nie rozumiejące idei - raczej tego rodzaju grą nie jest wg. mnie od początku. To była symulacja gangsterskiego światka spójna i przemyślana, a nie sandbox - na zasadzie szukania gry w grze także wychodzi, że SANDBOXÓW nienawidzę bo nie mają po prostu dla mnie sensu jako gry- ani nie są wyzwaniem, ani nie mają spójnej i wciągającej fabuły, ani ciekawej i spójnej rozgrywki, ani zwykle żadnego klimatu i raczej wygląda na to, że i ta gierka się do tego zalicza. NAPRAWDĘ nic mnie tu nie przyciąga. Wracam grać w Deus Ex 1 i Crack-LIFE, oraz w Brutal Dooma króla FPS - ta gra może paść na kolana przed Brutal Doomem. Proste.

Odlot bomba z d.upy tromba.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-02-2016, 21:46 47
Post: #7
RE: Far Cry Primal
Obczaj w takim razie Space Rangers 2 - mocno unikatowa rzecz w gatunku piaskownic.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
29-02-2016, 03:23 25
Post: #8
RE: Far Cry Primal
(28-02-2016 11:36 17)Mcin napisał(a): Zarejestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.Zanim mnie dojedziesz weź pod uwagę, że modne produkcje na konsole obecnej generacji, to dla mnie największe zło w branży. Do tego nie rozumiem kupowania gry w dniu premiery, kilka patchy później będzie nie do poznania, a za miesiąc pierwszy 0-day DLC ;) Takie tam moje małe nienawidzicielstwo staroszkolnego, pecetowego zgreda :>

Mcinie, nie mam zamiaru Cie dojeżdżać bo sam uważam że nowe gry stają się coraz gorsze i prostsze. Dlatego Fallout4 o którym pisałem dość obszernie na forum został przeze mnie ukończony całkowicie (bo mi się chciało jakimś trafem) ale nie popadłem w falloutowe fanbojstwo i wypunktowałem co wg mnie gra miała dobre a co złe. I w sumie z F4 jakościowo Betce wyszło tak pół na pół, co jak słusznie wspomniałeś jest normalną tendencją w nowych modnych grach. Na początku wielki marketingowy hype a potem wychodzi produkt niedopracowany i ułatwiony.

Primala nie kupowałem w dniu premiery tylko trzy dni później, jak obejrzałem sobie kilka-naście gameplayów. Gra zaciekawiła mnie swoim uniwersum przede wszystkim. Wcześniej nie grałem w żadnego FarCry i jest to moja pierwsza przygoda z tą serią. I tak sobie zaplanowałem oglądając pierwsze zajawki sprzed pół roku czy wcześniej że nie zrobię pre-ordera Primala tylko poczekam na pierwsze opinie i gameplay i wtedy podejmę decyzję. No i podjąłem bo na gameplayach mi się podobało, w serii jestem zupełnym świeżakiem i dlatego Primal będzie lekką odmianą od ostatnio niemiłosiernie katowanych erpegów (Fallout4 po jego ukończeniu do grona rpg nie wliczam bo nie zasłużył na takie miano, to raczej action adventure game a nie rpg, choć na początku zapowiadało się inaczej).

Zarejestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
29-02-2016, 19:24 02
Post: #9
RE: Far Cry Primal
Ja zazwyczaj kupowałem gry wiele lat po premierze, reedycja z kompletem dodatków albo antologia w Biedrze po dwie dyszki :P Europa Universalis II za dyszkę, albo kolekcja Settlers I-VI za 35 to były handle, których nie da się żałować :>
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
29-02-2016, 20:41 55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-02-2016 20:50 40 przez PegazusMaster. Powód: Drobne poprawki)
Post: #10
RE: Far Cry Primal
Ja kupiłem w Biedrze Amnesia Dark Descent i nie żałuję. Gra arcydzieło podobnie jak UNREAL ANTHOLOGY. Stylistyka większości nowych gier naprawdę rozkłada mnie na łopatki - gry wyglądają co raz bardziej realistycznie, ale w rozgrywce są co raz bardziej naciągane, dziecinne, a zarazem niewymagające - tak że gry na nesa pod względem trudności zdają się być wyzwaniem dla geniuszy. Zwykle wygląda to tak, że mamy obraz pana z poważną miną, albo pozorek poważnego świata ukazany przez realistyczne lokacje i sylwetki trailery ale już sama stylistyka rozgrywki i zadań wieje dziecinadą, sztucznością, casualem i po prostu głupotą - a że wyglądają gierki realistycznie no to tysiące bachorów myślą, że grają role poważnych panów w grach i robią poważne rzeczy grając w casualowy syf. Póki co jedynie FRICTIONAL GAMES nie robi lipy. Dosłownie każda ich gra jest dla mnie minimum bardzo dobra lub świetna. Penumbra 1,2, mega arcydzieło: Amnesia Dark Descent czy hiperarcydzieło SOMA.

Odlot bomba z d.upy tromba.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości