Odpowiedz 
Dowcipy
08-01-2010, 15:38 05
Post: #31
RE: Dowcipy
Twoja stara lata do pracy Figowym UFO
Twój stary odkrył pomarańczową galaktykę

Piwo skraca życie o 5 minut.
Papieros o 10 minut.
A lekcje w szkole o 5 godzin xD
[Obrazek: 440.png]
Jam jest Mroczny Kokos! :krzesłemgo:
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-02-2010, 20:53 56
Post: #32
RE: Dowcipy
twoja stara włamuje się na chatę bezdomnym
twoja stara włamuje się do morza
stare ale jare :D

W Życiu piękne są tylko chwile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
23-02-2010, 00:08 40 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-02-2010 15:14 31 przez SzuSzu19.)
Post: #33
RE: Dowcipy
Hrabia wchodzi do swej sypialni, a na środku leży gó*no. Więc woła lokaja:
-Janie...
A Jan
- Ja też nie



Stoi ojciec z synem w sklepie, a przed nimi taka wielka, gruba baba. No i synek komentuje
- spójrz tato jaka ona gruba, jaka maciora...
Ojciec próbuje uspokoić syna. W tym samym czasie, u grubaski odzywa się komórka pip-pip-pip
A syn
- uważaj tato, będzie cofać


Przychodzi baba do doktora ze skarpetą na głowie. Lekarz się jej pyta
- Co ci dolega?
- Nic mi ku*wa nie dolega to jest napad!!

Kiedy człowiek napotyka siłę, której nie może pokonać, to zamiast niej, niszczy sam siebie
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-02-2010, 19:31 11 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-02-2010 19:31 42 przez dudek.)
Post: #34
RE: Dowcipy
Podczas seansu w kinie wszyscy nagle rzygali bo strasznie je**ło. Nagle koleś pyta się jednego
,który nie wymiotował :
- ej, zesrałeś się?
- tak a o co chodzi ?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-05-2010, 13:06 11
Post: #35
RE: Dowcipy
a ja dam coś takiego bardo fajna miejscowość w Polsce Zarejestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link. a to reportaż o tej miejscowości Zarejestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.
twoja stara kopie z pół obrotu
znam twoich starych fajne z nich CHŁOPAKI :D
hokus pokus czary mary twoja stara to twój stary
dzikie węże aligator twoja stara to predator
:D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
18-05-2010, 19:56 29
Post: #36
RE: Dowcipy
Do urzędu przychodzi gość. Jest rok 1989, niedługo po upadku komuny:
- Dzień dobry, chce zmienić nazwisko.
- A jak się pan nazywa?
- Bezjajcow. To takie staromodne, chciałbym nazywać się jakoś po amerykańsku.
- Dobrze. Niech pan przyjdzie za tydzień po dowód.
Po tygodniu gość przychodzi, odbiera dowód i czyta nazwisko: Yonderbrack...

W pewnym mieście wynaleziono maszynę do wykrywania kłamstw.
Siada brunetka:
- Myślę że jestem zgrabna...
Zabiło ją. Siada ruda:
- Myślę że jestem mądra...
Zabiło ją. Siada blondynka:
- Myślę..
Zabiło ją

Dlaczego blondynki kłócą się wsiadając na motor?
- Bo każda chce siedzieć przy oknie

Jak nazwać szkielet blondynki stojący w szafie ?
- Mistrzyni zeszłorocznej zabawy w chowanego

W środku nocy patrol policji zatrzymuje (kobietę lekkich obyczajów). Po spisaniu personaliów policjant pyta ją o zawód.
- A tak chodzę... od latarni do latarni.
- Wacek pisz: pogotowie energetyczne.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
01-07-2010, 01:11 36
Post: #37
RE: Dowcipy
Samolot pasażerski spada na ziemie. Do kolizji zostało parę minut.
Kobieta wstaje z fotela i mówi:
- Jeśli mam umrzeć to chce się wtedy czuć kobietą!
Rozbiera się do naga i pyta:
- Jest w tym samolocie ktoś na tyle męski ze sprawi bym poczuła się jak
kobieta?
Z fotela obok wstaje facet, ściąga koszule i mówi:
- Masz, wyprasuj!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-07-2010, 12:06 51 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-07-2010 12:21 09 przez Usiek.)
Post: #38
RE: Dowcipy
Idą Polak, Rusek i Niemiec przez las i nagle zatrzymał ich diabeł:
- Jeśli powiecie coś i przez 20 minut będzie słychać echo to was puszcze.
Pierwszy był Niemiec:
- Heil Hitler! - Głos rozchodził się przez 5 minut.
Następny był Rusek:
- Zdrastwujcie! - Głos rozchodził się 10 minut.
Ostatni był Polak:
- Wódkę dają! "Gdzie!?" rozchodziło się 2 godziny.

Chłop miał 200 kur i ani jednego koguta. Poszedł do sąsiada, kupić tak ze trzy na początek.
A sąsiad na to:
- Ale po co trzy? Słuchaj stary - ja ci sprzedam Kazia. Kazio to jest taki kogut, że ci te wszystkie 200 kur spoko obsłuży.
OK, po trzeciej wódce dobili targu, chłop wrócił z Kaziem do gospodarstwa, wypuścił go z klatki i mówi:
- Słuchaj Kaziu - to jest teraz twoje gospodarstwo, 200 kur na ciebie czeka, wyluzuj się, jesteś tu jedynym kogutem, nie ma co się spieszyć, tylko mi się nie zmarnuj - kupę kasy za Ciebie dałem.
Ledwo skończył mówić, SRU! Kaziu wpadł do kurnika. Przeleciał wszystkie kury kilka razy, tylko pierze leciało. SRU! Poleciał do budynku obok gdzie były kaczki - to samo. Chłop krzyczy, próbuje go hamować. Ale gdzie tam! SRU! Poszedł Kazio za stadem gęsi i zniknął w oddali. Rano chłop wstaje, patrzy - leży Kaziu na podwórku, kompletna padlina. Nad nim krążą sępy. Podbiega i krzyczy:
- A widzisz Kaziu, mówiłem Ci, daj spokój, tyle kasy w błoto...
A kaziu otwiera jedno oko i syczy przez zaciśnięty dziób:
- Cśśś, spie******, bo mi sępy spłoszysz!!!

Nauczycielka w 3 klasie pyta dzieci kim chciałyby być.
Jasiu powiedział, że seksuologiem.
- Ależ Jasiu, Ty nawet nie rozumiesz co to znaczy!
- Rozumiem. Seksuolog np. leczy obsesje seksualne.
- Tego tym bardziej nie rozumiesz!
- To wytłumaczę pani na przykładzie: Idą ulicą 3 panie i jedzą lody. Jedna liże loda, druga gryzie loda, trzecia ssie loda. Jak zgadnąć, która jest mężatką?
- Jasiu! Do dyrektora!
Jasiu w drzwiach z ręką na klamce:
- Proszę pani - najłatwiej po obrączce. A to, co pani chodzi po głowie, to są właśnie obsesje seksualne.
:P
EDIT:
Stoi facet na parapecie jedenastego piętra z zamiarem skoku, ale stwierdził, że jest za wysoko, chciał się wycofać i niechcący wypadł. Leci i krzyczy:
- Boże spraw żebym przeżył, nie będę pił, palił, przeklinał i kłamał.
Spadł, podniósł się otrzepał i powiedział:
- Człowiek w szoku to takie głupoty gada...

Międzynarodowe zawody w przeklinaniu. Trzech finalistów: Amerykanin, Rosjanin, Polak.
Finalistów usadzono w szczelnie zamkniętych kabinach, żeby nie
mogli się podsłuchiwać i podpatrywać.
Komisja dała znak. Pierwszy wystartował Amerykanin:
- F*k, mada f*ka, f*k jo s*lf ... itp., itd... I tak przez około 5 minut.
Drugi Rosjanin:
- Job twoju mać, bl*dź, c**j wam w ż*pu... itp. itd..
Po dziesięciu minutach ostrych słów przyszła kolej na Polaka.
Lekki rumor w kabince i leci wiązanka:
- O żesz ty w mordę p*****lona mać, w d*pę r***ana kozia d*po, p****ole cię i twoja matkę też... itp. itd.
Polak nadaje tak ok. godziny. Nagle wystawia głowę z kabinki i mówi:
- Dobra, mogę zaczynać.
Komisja na to:
- Zaczynać!? A co to było przez ostatnią godzinę?!
- To? Nic. Sznurówka mi się rozwiązała, ciasno w tej kabinie jak ch**j i nie mogłem k**wy zawiązać...

Mały Jasiu przeczytał w gazecie, że w mieście otwarto agencję towarzyską.
Po chwili pyta ojca:
- Tato, a co właściwie robi się w takiej agencji?
Zakłopotany ojciec odpowiada:
- No, ogólnie rzecz biorąc można powiedzieć, że robi się tam człowiekowi dobrze.
Nazajutrz Jasiu dostał od ojca pieniądze na kino, ale zamiast na film, biegnie do agencji towarzyskiej. Dzwoni do drzwi i otwiera mu nieco zdziwiona panienka.
- Co tu chłopczyku chciałeś?
- No chciałem, żeby mi zrobić dobrze. Mam nawet pieniądze!
Panienka zaprosiła Jasia do środka, zaprowadziła go do kuchni, ukroiła trzy duże pajdy chlebka, posmarowała je masłem oraz miodem i podała Jasiowi.
Po godzinie Jasi wpada do domu i krzyczy:
- Mamo, tato! Byłem w agencji towarzyskiej!
Ojciec o mało nie spadł z krzesła, mamie oczy na wierzch wyszły.
- I co? - pytają Jasia po chwili.
- Dwie zmogłem, ale trzecią już tylko wylizałem.

Przed użyciem zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania
bądź skonsultuj się z lekarzem lub grabarzem, gdyż niewłaściwe
stosowanie postów grozi śmiercią lub długotrwałym kalectwem.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-07-2010, 12:43 09
Post: #39
RE: Dowcipy
Siedzą Francuz, Kubańczyk, Polak i Anglik w jednym pokoju. Kubańczyk wyciąga cygaro, najlepsze jakie tylko są na świecie, oryginalne, prosto z Kuby. Kubańczyk pali, pali, pali, dopalił do połowy i wyrzucił przez okno. Pozostali patrzą na niego ze zdziwieniem, mówią: "Co ty robisz, takie cygara, u nas w krajach bijemy się o nie, a ty ot tak je wyrzucasz?" Kubańczyk na to:
- E, u nas tego tyle, że...
Francuz wyciąga wino, rocznik 68, najlepsze francuskie wino, aromat roznosi się po pokoju wprawiając pozostałych w błogostan. Francuz wypija 2 lampki wina, po czym wyrzuca butelkę przez okno. Pozostali znowu zaskoczeni, pytają: "Co ty robisz, takie wino, nigdy w życiu się go nie napijemy, a ty ot tak je wyrzucasz?" Francuz mówi:
- E, u nas tego tyle, że...
Anglik bierze Polaka i wyrzuca go przez okno. Zanim pozostali zdążyli cokolwiek wyksztusić, Anglik powiedział:
- E, u nas tego tyle, że...

Istnieje gatunek antylop, potrafiących skakać wyżej niż przeciętny dom. Wynika to z faktu ich mocnych mięśni nóg oraz tego, że przeciętne domy nie potrafią skakać.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-07-2010, 13:08 39
Post: #40
RE: Dowcipy
No to i ja coś dodam:) .
Twoja stara sra do gara , a twój stary to wpier... (końcówkę sobie sami dodajcie ):D .
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości