Odpowiedz 
Doktor Who
15-09-2010, 09:33 34
Post: #1
Doktor Who
[Obrazek: tardis.jpg]

Ze mną na pokładzie forum ten temat musiał w końcu wypłynąć. Oto najlepszy serial science-fiction jaki kiedykolwiek został wyprodukowany, deklasujący wszelkie star-treki czy idiotyczne japońskie animacje. Co więcej, jego historia sięga 50 lat w przeszłość (pierwszy odcinek pierwszego sezonu ukazał się we wczesnych latach 60-tych), sam serial dochrapał się przeszło trzydziestu sezonów, niezliczonych filmów kinowych (tak kanonicznych, jak i nie), książek, komiksów, słuchowisk i sztuk teatralnych, a ostatnio nawet trzech spin-offów, dzięki czemu można powiedzieć, że postać Doktora jest już na trwale wpisana w profil nie tyle samej Wielkiej Brytanii, co całej Europy (jeśli nie świata), zaś błękitna budka policyjna - znak rozpoznawczy serialu - stała się powszechnie rozpoznawalną ikoną popkultury.

[Obrazek: drwho1.jpg]

No dobrze, ale kim w zasadzie jest ten cały Doktor i co tak naprawdę stanowi o jego popularności? Otóż postać Doktora owiana jest tajemnicą nawet dla towarzyszących mu osób. Co więc wiemy na pewno? Doktor jest ostatnim żywym przedstawicielem rasy Władców Czasu - wszyscy jego pobratymcy zginęli w Ostatniej Wielkiej Wojnie Czasu, której nie przeżyli ani oni, ani najeźdźcy, przerażający Dalekowie. Doktor, jako jedyny przeżył tę batalię i od tego czasu podróżuje w czasie i przestrzeni swoim wehikułem o nazwie TARDIS (to skrót od Time And Relative Dimension In Space), który na wskutek ukrytej usterki zawsze wygląda jak niebieska budka policyjna. Oczywiście, jak na zaginający czasoprzestrzeń statek kosmiczny przystało, TARDIS jest od środka dużo większy, niż na zewnątrz. Oprócz TARDISa, Doktor najczęściej korzysta z takich zabawek, jak papier telepatyczny (w oczach każdego, kto go widzi przedstawiający dokument, jakiego ów ktoś wymaga) czy śrubokręt ultradźwiękowy. Sam główny bohater zaś też, mimo ludzkiej fizjonomii, dysponuje kilkoma kosmicznymi właściwościami. Ma dwa serca (a, co za tym idzie, dwa układy krwionośne), wykazuje większą, niż ludzie odporność na toksyny, porażenia prądem czy promieniami Rentgena. Do jego najciekawszych właściwości należy przeformowanie cząsteczek swojego ciała w chwili śmierci, co sprawia, że Doktor odradza się, choć ma inną fizjonomię i nieco odmienny charakter (ale zachowuje ciągłość pamięci względem poprzednich wcieleń). Dzięki temu sprytnemu wybiegowi, scenarzyści mogą wymieniać aktorów odtwarzających główną rolę. Jest jednak mały haczyk - każdy Władca Czasu może odrodzić się tylko 12 razy. Żeby dodać dramaturgii, zdradzę, że w naszego Doktora do tej pory wcieliło się łącznie 11 aktorów (nie licząc występów pozakanonicznych).

[Obrazek: doctorwhotennant33.jpg]

Co do Doktora, to jest on jedną z najbardziej niesamowitych postaci, jakie spotkała kultura popularna. Zwłaszcza dzisiaj, w mrocznych, ponurych czasach, gdzie największą popularność mają cyniczni, zniszczeni życiem i okolicznościami bohaterowie w stylu Grega House'a. Tymczasem Doktor Who, mimo wielu ciężkich przejść, cały czas zachowuje iście dziecięcą niewinność i ciekawość świata. Stroni od używania przemocy, większość konfliktów stara się rozwiązywać drogą pokojową lub - jeśli to niemożliwe - podstępem. Tym bardziej szokujące są sceny, w których widzimy ewidentne okrucieństwo Doktora (choćby w odcinku Dalek, gdzie Doktor z zimną krwią poddaje torturom ostatniego przedstawiciela tej rasy), co sprawia, że psychika bohatera jest złożona i wielopoziomowa. Doktor zazwyczaj zachowuje się jak typowy szalony naukowiec, często krzyczy, biega i wymachuje rękami podczas momentów największego napięcia, kiedy przez jego głowę przebiega strumień pomysłów, jak rozwiązać dany problem. W chwilach naprawdę beznadziejnych, na przykład gdy celuje w niego doborowy batalion wojskowy, prezentuje swój rozbrajający uśmiech (choć to cecha jedynie dziewiątego Doktora), co czyni z niego naprawdę wyjątkowego postrzeleńca. Przejawia się to też w spokojniejszych momentach, na przykład gdy w jednym z odcinków Doktor, zachwycony przymiotami ludzkiej rasy, przytula dowódcę grupy badawczej zajmującej się pewnym kosmicznym fenomenem.

[Obrazek: drwhotennantnarrowweb30.jpg]

Generalnie każdy 45-minutowy odcinek odcinek opowiada jedną historię rozgrywającą się jakimś punkcie czasoprzestrzeni (choć zdarzają się także epizody dwuodcinkowe). Może być to XVII-wieczna Anglia, albo Nowy Nowy Jork kilka miliardów lat później lub zapomniana baza kosmiczna sprzed wielkiego wybuchu. Właściwie nie mamy pojęcia, gdzie poniesie Doktora i towarzyszące mu osoby, możemy być jednak pewni, że za każdym razem czekać nas będzie dynamiczna, trzymająca w napięciu do ostatnich minut fabuła, której wątki splatają się w zaskakujący, często bardzo przejmujący sposób. Najczęściej przez pierwsze pół odcinka kompletnie nie wiadomo, o co chodzi, jednak pod koniec wszystko układa się w zwartą, kompletną całość.

[Obrazek: doctora.jpg]

Nie da się ukryć, że efekty specjalne nie są w tym serialu mocnym punktem, ale wynika to raczej z jego specyfikacji, Doktor Who (mówię to o najnowszych odcinkach, w których "wyzerowano" numerację sezonów i leci się znowu od pierwszego - tu polecam zacząć przygodę z Doktorem) to serial mocno zakorzeniony w wesołych historiach telewizyjnych rodem z połowy ubiegłego stulecia, kiedy siłą rzeczy było bardziej umownie, ale za to z nieznanym dzisiaj zacięciem i klimatem. Świetna gra aktorska i mocny scenariusz w pełni wynagradzają niedostatki w efektach specjalnych utrzymujących się na poziomie niewiele większym, niż te z "Power Rangers" (choć w sumie i tak nie jest źle). Mimo wszystko, jeśli ktoś lubi dobrą rozrywkę na poziomie, taką, gdzie można się i pośmiać i pobać i popłakać, to Doktor Who jest absolutnym strzałem w dziesiątkę i numerem 1.

Mam nadzieję, że niniejszym felietonem przynajmniej niektórych zachęciłem do obejrzenia tego serialu.

Zarajestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
15-09-2010, 18:59 46
Post: #2
RE: Doktor Who
Bardzo fajny serial, mój ulubiony. Polecam!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16-09-2010, 14:29 10
Post: #3
RE: Doktor Who
widziałem ze dwa odcinki. W jednym Who ratował brytyjskie miasto od zagłady. Burmistrz - kosmitka zamierzała polecieć w kosmos, co spowodowałoby też wybuch elektrowni atomowej niskiej jakości, którą sama zbudować poleciła. W drugim ratowali ludzkość przed Robotami z innego wymiaru. Chyba. Bardziej komedia niż SF ;)
Jakoś mnie to nie przekonało. Najchętniej zobaczyłbym sobie te najstarsze odcinki, z samego faktu, ze są stare :P
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
18-09-2010, 18:13 10 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-12-2010 11:56 39 przez Misiael.)
Post: #4
RE: Doktor Who
(16-09-2010 14:29 10)Mcin napisał(a): Zarajestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.Jakoś mnie to nie przekonało.

Mnie początkowo też nie. W ten serial trzeba się wgryźć, nie jest to pozycja dla tych, którzy szukają tylko czegoś, na czym z braku laku można zawiesić oko i uwagę. A zaręczam, że warto, bo kropla drąży skałę i już po pierwszym sezonie nie będziesz sobie wyobrażał możliwości nieobejrzenia kolejnych.

[edit]

10 powodów, dla których Doctor to jedna z najfajniejszych postaci w historii science fiction:

1. Doktor zna, ceni i lubi współczesną ziemską pop-kulturę. Ulubiony przez niemal wszystkich "Król Lew" także znajduje się w kanonie lektur Doktora, czemu ów daje wyraz:





2. Doktor przyznaje też, że rozpłakał się podczas lektury siódmego tomu "Harry'ego Pottera"





3. A także przekonał Williama Szekspira, by ten "rzucił" zaklęcie "EXPELLIARMUS!". Doctor Who + William Szekspir + Harry Potter = epic combo.





4. Ma własne, kompletnie odjechane zawołanie: Allon-y!





5. Pierdyliard razy uratował ziemię przed zniszczeniem, zniewoleniem, inwazją Cybermenów, Daleków, Davrosa, Mastera i całej rzeszy kosmicznych domorosłych konkwistadorów.





6. Dał nam doskonały spin-off w postaci Torchwood, którzy w miniserialu "Dzieci Ziemi" stworzyli najlepsze studium Pierwszego Kontaktu w historii telewizji.





7. W postać Doctora okazyjnie wcielił się Rowan Atkinson, znany jako Jaś Fasola.





8. Doktor ma niesamowitego arch-enemy w postaci Mastera.





9. Nie zapominajmy o szkockim akcencie, którego zdarza mu się używać.





10. A podczas podróży czasoprzestrzenych zdarza mu się zderzyć z... sobą samym z przeszłości!




Zarajestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
29-12-2010, 15:35 26 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-12-2010 18:00 36 przez PegazusMaster.)
Post: #5
RE: Doktor Who
I ja mam uwierzyć przez te argumenty rodem z bravo girl aka dlaczego dany zespół jest super bo jego wokalistka jest wystrzałową laską 1. bo nosi różowe tipsy 2. Bo używa żelu taft. i dlatego zespół jest świetnym zespołem muzycznym ? Twoje argumenty są na tym poziomie XD

Większość argumentów, które tu dałeś nie świadczą o tym, że serial jest taki super, ale bardziej o tym, że może nawet darzysz ukrytą homo miłością postać z tego filmu, ale to wcale nie znaczy, że jest to taki super serial, bo po pierwsze podróże w czasie są niemożliwe, bo ludzie po prostu nie rozszczepią sobie rzeczywistości od tak jakby chcieli, a sposób jaki to tutaj ukazano jest bliższy pewnej przygłupiej komedii z keanu reevsem i wcale przez to, że tam podróżują budką telefoniczną nikt nie nazywa tego s-f.

Po raz kolejny twój okaz zamiłowania do tego serialu to nie do serialu co do postaci i jej tekstów i w ogóle co to ma być. Uważasz jakiegoś benny hilla w wersji NAUKOWIEC i jego wydurnianie się za najlepszy serial s-f ? :rotfl: A twoja top lista dlaczego ta postać jest najlepszą postacią w serialach s-f jest na poziomie dlaczego Benny Hill jest takim zajebistym aktorem grającym w horrorach XD

Po za tym patrząc na te urywki gra aktorska w tym serialu jest kiepska, a ujęcia jak z jakiś tandetnych seriali typu czy sigma i pi, albo żaba monika i kulfon CHOĆ tu bliżej do power ranger. Wiesz baza zordona z wielkimi elementami jakby zbudowanymi z klocków duplo z lampkami na choinkę udające technikę XD Należy dodać też akcent doktorka i irytującą dykcję i zachowanie i jego wydurnianie się przed kamerą większość czasu i te okropne ujęcia. CO to jest to wygląda jak jakiś polski film kręcony za czasów komuny z kamerą za polem na wsi XD

A po za tym sam napisałeś efektów specjalnych nie ma, a cały ten serial to w każdym odcinku pokaz wygłupów jakiegoś zniewieściałego, dziecinnego doktorka skłonnego do tortur innych czyli jak dziecko oglądające za dużo telewizji i durnych anime gdy rodziców nie ma w domu.


Podsumowując to co tu pokazałeś to reklama show jednej postaci opierające się na jej wkurzającym charakterze i trudno to nazwać najlepszym serialem s-f.

Najlepszym serialem S-F jest Battle Star Galactica, a nie jakiś Niby Benny Hill podróżujący budką telefoniczną. Jest różnica między S-F a benny hillem w budce telefonicznej.
Wiesz jaka jest różnica między BSG a tym doktorkiem ? BSG to serial S-F a Doktor Who to jest show jednego zgrywusa typu jaś fasola udające, że jest filmem s-f, a ten doktor to z tego co napisałeś niezły lamus, bo zachowuje się jak dziecko oglądające za dużo anime. Ty nawet sam napisałeś, że "7. W postać Doctora okazyjnie wcielił się Rowan Atkinson, znany jako Jaś Fasola." LOL

W BSG masz masę postaci i praktycznie wszystkie są główne. W BSG postaci nie mają takich naciąganych reakcji i zachowań jak cały ten doktorek, a to świadczy o tym jak ten serial mydli oczy zastępując s-f jego wydurnianiem się IRYTUJĄCEJ głównej postaci, a może jedynej postaci, bo trudno tu w ogóle mówić o grze aktorskiej w przypadku pozostałych aktorów.

Wreszczie BSG to sztuka na poziomie/obrazu/dźwięku i przekazu.
W BSG nie ma naciąganych elementów takimi jakimi prowadzony jest ten serial i w ogóle to poniżenie dla BSG porównywać to show, (bo tego s-f nazwać się nie da) do prawdziwego serialu S-F jakim jest BSG. Ten doktorek niech konkuruje z Housem, Benny Hillem i Jasiem Fasolą i innymi serialikami typu Moda na Sukces, a nie tak ambitnymi serialami jak BSG to dla niego za wysoka poprzeczka. Dziękuję.

BSG ma dłuższą historię niż sobie możesz to wyobrazic, ale skąd to mogłeś wiedzieć jak byłeś zajęty oglądaniem pseudo benny Hilla i innych zapewne tandetnych seriali myśląc, ze oglądasz S-F XD

Odlot bomba z d.upy tromba.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
29-12-2010, 18:41 09
Post: #6
RE: Doktor Who
Smakosz jak zwykle popisał się elokwencją, umiejętnością argumentacji, inteligencją, błyskotliwością, poszanowaniem drugiej dla drugiej strony i znajomością zasad interpunkcji. Nic, tylko pogratulować.

Oglądałeś choćby jeden sezon Doktora? Oczywiście, że nie, bo w przeciwnym wypadku wiedziałbyś, że większość Twoich zarzutów nie ma żadnego pokrycia w rzeczywistości.

Zarajestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
29-12-2010, 19:58 45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-12-2010 02:39 32 przez PegazusMaster.)
Post: #7
RE: Doktor Who
Twoja riposta jest cienka, ale spróbuję może tego serialu. Może przynajmniej się sprawdzi jako komedia, ale z góry uważam że nie może konkurować z serialami s-f ale komediowymi.

Odlot bomba z d.upy tromba.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
30-12-2010, 12:04 39
Post: #8
RE: Doktor Who
(29-12-2010 19:58 45)Smakosz napisał(a): Zarajestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.Twoja riposta jest cienka, ale spróbuję może tego serialu.

Gdyby Twoje argumenty były choć trochę logiczne i oparte na czymś więcej, niż wybiórczym dobieraniu faktów, to ja pewnie bym się wysilił na ostrzejszą ripostę.

A serial obejrzyj. Jeśli ci się nie spodoba, to poleć mi inne rzeczy, które ci się nie podobają. Chętnie się zapoznam.

Zarajestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-04-2011, 15:05 00
Post: #9
RE: Doktor Who
Dlaczego ktoś miał by uznawać ten serial za najlepszy s-f tylko dlatego, że to napisałeś :rotfl::rotfl::rotfl:
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-04-2011, 17:02 22
Post: #10
RE: Doktor Who
Obejrzyj, porównaj z tym, co widziałeś wcześniej i sam oceń.

Zarajestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości