Odpowiedz 
Desert Commander
14-03-2009, 00:52 04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-05-2010 01:37 37 przez potak.)
Post: #1
Star Desert Commander
[Obrazek: desert%20commander.jpeg] [Obrazek: desert%20commander2.jpeg]

W Desert Commander stajemy na czele wojsk, toczących bitwy na frontach II Wojny Światowej, Produkcja ta jest turową grą strategiczną (Turn-Based Strategy), przed każdym starciem wybieramy ilość poszczególnych jednostek, zależnie od obranej przez nas taktyki. Sprawia to, że każdą misję możemy ukończyć na kilkadziesiąt sposobów (np. raz wybierając same bombowce i myśliwce a innym razem czołgi lub piechotę, bądź też mieszając dowolnie zasoby naszej armii). Cel gry jest jeden - trzeba zniszczyć główną kwaterę wojsk przeciwnika. Na każdej z 5 map wykonanie tego zadania ma różny stopień trudności, nie polecam rozpoczynania przygody na frontach Północnej Afryki, bo może się to skończyć sromotną klęską :P Moim zdaniem najlepiej zacząć od gry dwuosobowej żeby zapoznać się z siłą poszczególnych jednostek i ukształtowaniem terenu, gdyż mapy są te same co w trybie dla jednego gracza. Jak przystało na grę strategiczną mamy do czynienia z dość skomplikowanymi zależnościami - jednostki posiadają różne predyspozycje (np. bombowce są skuteczne w walce z celami naziemnymi - czołgami itp., ale są bezradne w starciu z myśliwcami). Warto dodać, że w bezpośrednich starciach występuje element przypadku, walka między tymi samymi jednostkami może się kończyć za każdym razem inaczej. Poznanie tych zależności i ogólne obycie na froncie wymaga "chwili" bliższego obcowania z grą, ale czego się nie robi, żeby stać się idealnym dowódcą.


Do pobrania w portalu Zarajestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.

Jeśli jesteś użytkownikiem i masz jakiś problem lub pytanie, to najpierw zadaj je NA FORUM, a nie przez pw/gg. Oczywiście możesz zignorować powyższe zdanie, ale nie zdziw się, że ja zignoruję Twoją wiadomość. :>

Cicha woda tak mocno rwała, że wpadł pierwszy z brzegu.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
02-08-2009, 18:08 23
Post: #2
RE: Desert Commander
Zagrałem parę razy i muszę powiedzieć, że szału nie było. Nie zauważyłem tych zależności pomiędzy rodzajem jednostki a użytecznością w walce. Ciężarówki rozwalały bombowce z taką samą skutecznością jak czołgi. No i ten element przypadku jest za bardzo przypadkowy:P Pomimo tego grało się całkiem przyjemnie, szkoda tylko że poszczególne jednostki nie różnią się za bardzo pod względem skuteczności w walce, bo gierka ma potencjał.

[img][/img]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03-08-2009, 17:30 57 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-08-2009 17:32 26 przez Evil.)
Post: #3
RE: Desert Commander
za krótko grałeś :P W szybki czołg prawie tak samo trudno trafić jak w bombowiec, a zresztą kiedyś bombowce były wolniejsze... A czołgi szybsze... :P Wiadomo, że gra nie jest jakaś super realistyczna, ale czego wymagać od konsoli, która miała jednak ograniczone możliwości. Ja tam tą lubię i już, prosta do bólu i ma fajny klimacik.

Jeśli jesteś użytkownikiem i masz jakiś problem lub pytanie, to najpierw zadaj je NA FORUM, a nie przez pw/gg. Oczywiście możesz zignorować powyższe zdanie, ale nie zdziw się, że ja zignoruję Twoją wiadomość. :>

Cicha woda tak mocno rwała, że wpadł pierwszy z brzegu.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03-08-2009, 18:04 40
Post: #4
RE: Desert Commander
Z ciężarówki to w ogóle ciężko w coś trafić:P Fakt krótko grałem i nie było źle, ale zniechęciła mnie za duża losowość starć. Pomysł na grę naprawdę był dobry, gorzej z wykonaniem zapewne przez wspomniane ograniczenia sprzętowe. Dzisiejsze strategie turowe lepiej realizują pomysły twórców;)

[img][/img]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości