Odpowiedz 
Darkwing Duck
09-01-2009, 13:51 57 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-05-2010 00:16 53 przez potak.)
Post: #1
Lightbulb Darkwing Duck
[Obrazek: darkwing%20duck.jpeg] [Obrazek: darkwing%20duck2.jpeg]

W grze sterujemy Darkwing Duckiem (w wersji polskiej chyba Fantom albo Fantomas) i ratujemy miasto. do przejścia 7 lvli, każdy z bossem. można wybrać kolejność przechodzenia leveli.
fajny klimat, muzyka motywuje do gry, grafika komiksowa w dobrym wykonaniu, fajne bronie/przeciwnicy/levele, a fabuła spełnia swoją rolę(czyt. jest:F) jedna z lepszych gier na NESa, dam 9/10

Zarajestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-01-2009, 15:01 45
Post: #2
RE: Darkwing Duck
Witaj M'cin :P Coś mi nie leży ta gra choć Kaczora Donalda czytałem kiedyś :P W ogóle takie gdy jak darkwing duck mi do gustu nie przypadają... Sportowe to co innego... Może mi się odmieni kiedyś ;P Co do broni to ja jedną znam tzn. llaskę bo nigdy w to długo nie grałem :P Ale szczerze mówiąc Mr MacKwacz podobbny do swego pierwowzoru :P
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-03-2009, 15:12 58
Post: #3
RE: Darkwing Duck
(13-01-2009 15:01 45)B@Q napisał(a): Zarajestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.Co do broni to ja jedną znam tzn. llaskę bo nigdy w to długo nie grałem :P Ale szczerze mówiąc Mr MacKwacz podobbny do swego pierwowzoru :P
mówisz o innej grze b@q a dokładniej o duck tales:P
ja darkwing ducka wspominam dosyć dobrze, na pegasusie jak grałem to strasznie trudny byl dla mnie kocowy boss.
w grze mamy parę broni(ze 3?), ja używałem tylko strzał,które się do ścian przyczepiały, ogólnie gra fajna,muzyka dobra,wrogowie nie sa super trudni... czy polecam tą grę do pogrania? Jak najbardziej!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
02-09-2009, 14:54 09
Post: #4
RE: Darkwing Duck
Ja też dobrze wspominam mam kartridż do dzisiaj. Rzeczywiście ostatni boss ciężki był, a i sama gra, momentami, dosyć trudna była.
Z bossów dużo krwi napsuł mi ten zielony chłopiec z parku. Nie mogłem go pokonać do czasu aż... nie odkryłem że są dodatkowe bronie:P i mogę rozwalić go błyskawicami. A pozostałe plansze przechodziłem bez nich, zastanawiając sie po co są te znajdźki z dodatkową bronią:P

Najlepsi w DD są przeciwnicy, jest ich dużo i nie różnią się tylko wyglądem, ale każdy ma inne zachowanie i inną formę ataku. Jak grasz pierwszy raz to każdą nową planszę przechodzisz w napięciu bo nie wiesz czego się spodziewać po przeciwnikach.

Jedna z lepszych gier.

[img][/img]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-10-2009, 19:21 22
Post: #5
RE: Darkwing Duck
Swietna gra,jedna z moich ulubionych,trzyma klimat przez caly czas,grafika i muzyka na najwyzszym poziomie,znajdowala sie wsrod moich 10 ukochanych cardridgy,ktore wlasna matka-rodzicielka podczas przeprowadzki"przypadkowo" wyrzucila,podpisujac na siebie wyrok smierci:),ale powaznie sie wkurzylem wtedy..Jak dla mnie gra 9/10 nie 10/10 bo Bossowie niektorzy brani "na sposob"sa latwi
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-10-2009, 15:41 29
Post: #6
RE: Darkwing Duck
Zawalista Gierca!!!Włąśnie dzisiaj Ja przeszedłem.Spoko Levele,przciwnicy tez sa fajnie zrobieni,Bossowie tez nieźle wyglądaja.Ogołem spoko gra.
Odpowiedz cytując ten post
17-11-2010, 06:20 20
Post: #7
RE: Darkwing Duck
Zgadzam się. Level'e - miasta dobrze się przedstawiają. Bohaterowie z głównych walk często nawet fajniej wyglądają niż w kadrach z serialu animowanego, na podstawie którego jest ta gra. Warto też zwrócić uwagę na dodatkowe bronie. Czasem można zapomnieć, że takowe są, a np. kulisty strzał rozbijający się o podłoże jest bardzo przydatny do pokonania Quacker Jack'a.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
17-11-2010, 13:25 49 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-11-2010 13:29 33 przez PegazusMaster.)
Post: #8
RE: Darkwing Duck
Wygląd poziomów w tej grze i ich budowa powalają klimatem. Bije od tego klimatem futurystycznych miast zamieszkałych przez ludzi-zwierzęta. Nie ma tu wkurzających niewidzialnych pułapek, które nas zabijają i każą się uczyć przechodzić grę na pamięć jak np: w Vice Project Doom. Plansze (ich budowa) i wygląd ich to same plusy, a więc +2 Patent z tarczą to extra bajer można się wymieniać ogniem z wrogami. Bronie, różne niektóre do dupy niektóre mniej.
Kaczor ma fajne ruchy może np: łapać się sufitu itp. +1 Walka jest ogólnie dobra w tej grze i wymaga użycia często terenu, żeby się schronić, a często odpowiednich reakcji nawet gdy takiego terenu brak. Wrogowie są też różnorodni i fajnie wykombinowanie. +2 Gra się w to extra, bo potem są do odkrycia inne poziomy jeszcze lepsze niż te podstawowe. Muzyka w stylu megamana jak cała gra i w sumie pasuje do klimatu kaczki w stylu batmana czy tam darkmana +1. Bossowie to też extra ziomki i fajnie się z nimi walczy. +1 Aaaa czy ta gra nie ma wad? Krótka jest.

6/10 gra jest spoko !

Odlot bomba z d.upy tromba.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
17-11-2010, 18:40 36
Post: #9
RE: Darkwing Duck
Gra mego dzieciństwa. Pamiętam z początku przejście pierwszych trzech leveli było dla mnie wielkim wyzwaniem. Z czasem jednak nabierałem większej wprawy i docierałem coraz dalej. Gra mi się bardzo podoba, zwłaszcza bossowie - każdy z nich jest bardzo charakterystyczny i walczy w unikatowy sposób. Najbardziej podobał mi się boss z wieżowca który naprawiał uszkodzoną aparaturę. Ostatni boss kogucik.. eh, jest to jeden z tych bosów z którym trzeba walkę dobrze zacząć na początku bo inaczej skończy się to 100% utratą życia.
W grze zabrakło mi jednej rzeczy, w zasadzie "bajerku" graficznego. Zawsze mnie kuło w oko to ze tło poruszało się sztywno wraz z przeszkodami. Szkoda że twórcy nie zastosowali teksturowania tła (czyli jego wolniejszego perspektywicznego przesuwania) jak choćby w grze Joe & Mac, Gun Dec, zakończeniu Kunio Kakutou Densetsu lub w 1 levelu James Bond Jr. Wtedy Darkwing Duck bylby dla mnie ideałem...
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-07-2011, 22:59 34
Post: #10
RE: Darkwing Duck
Udana gra, ale momentami irytująca. Na pewno bardziej przypadła mi do gustu seria Duck Tales, chociaż Dzielny Agent Kaczor też daje radę. Najbardziej denerwowało mnie to, że przeciwnicy się odnawiają. Wystarczy, że kawałek się cofniemy, a zabity przez nas przed chwilą wróg znów na nas czeka, co potrafi być bardzo bolesne, gdy mamy ostatni punkt życia, ale też w taki sposób można sobie nabić punktów.

A z plusów? Możliwość zmiany broni, jednak jest ich mało, bo tylko trzy, poza tą standardową. Osłona peleryną, o czym już było wspomniane, też jest często przydatna. Poza tym zawieszanie się na czymkolwiek, ciągnięcie za dźwignie, lot balonem, jazda na kole, te wszystkie dodatki cieszą. Poziom trudności różny. W grze jest 7 poziomów, z czego 3 potrafię przejść bez straty życia, tyle samo jest bossów, jeden prostszy, drugi już bardziej wymagający. Porozmieszczani przeciwnicy są bardzo fajni i ciekawie zrobieni, ale za to trudni, zdecydowana większość albo potrafi czymś do nas strzelić, albo zaatakować wbiegnięciem/wleceniem na nas. Ocena: 7-/10.

[Obrazek: a9ddd376cd78dab3.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Duck Hunt potak 27 2,624 03-05-2016 13:49 07
Ostatni post: PegazusMaster
  Duck Tales 1 i 2 gararz 19 2,273 30-10-2015 21:40 09
Ostatni post: ferret

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości