Odpowiedz 
Crash 'n the Boys: Street Challenge
09-02-2012, 14:34 57
Post: #1
Crash 'n the Boys: Street Challenge
[Obrazek: crashtytul.gif]
Crash 'n the Boys: Street Challenge - gra wydana przez firmę Technos, znana w Japonii pod tytułem Bikkuri Nekketsu Shin Kiroku! Harukanaru Kin Medal.

Wróćmy na chwilę do wstępu:
- "gra wydana przez firmę Technos"
- w Japonii pod tytułem Bikkuri Nekketsu Shin Kiroku! Harukanaru Kin Medal

A pewnie - jedna z gier z przesympatycznym Kunio Kunem w roli głównej. Tym razem mamy do czynienia z uliczną olimpiadą. Naprzeciw siebie stanęło 5 drużyn (do wyboru 4) - mniejsza o ich nazwy - w każdej z nich po 5 zawodników - mniejsza o ich imiona - a każdy z nich współczynniki fizyczne ma aż 4 - nie mniejsza o nie. Zawodnicy różnią się nie tylko wyglądem, ale również a) zdrowiem, B) siłą, c) prędkością i d) obroną, co zapewne należy rozumieć jako odpornością na ból.

Dobra, pora na konkrety, póki nie usnęliście. Wybieramy drużynę (90% ankietowanych wybiera Southside (zapewne dlatego że jest tam Crash (znany jako Kunio (ale tylko w Japońskiej wersji)))), a następnie do wyboru zawodnika w danej konkurencji (tuż przed wyborem wyświetla się nazwa konkurencji). Jeśli wybraliśmy... dobra, znowu przynudzam.

Konkurencja 1: 400 metres hurdles (400 m przez płotki)
Tu radziłbym wybrać kogoś z dobrą (jak się zapewne domyślacie) obroną. Poważnie. Inaczej będziemy widzieć zbyt często sytuację takową:
[Obrazek: crashbiegi.gif]
Chociaż faktem jest, że i tak będziemy mieli nieprzyjemność to ogląda nieraz i nie dwa, bowiem gra w tej konkurencji narzuca niesamowite tempo, a nam się klawiatura niemalże przegrzewa. Ale po kolei. Możemy nie tylko przeskakiwać nad płotkami, ale też prześlizgiwać się pod, lub zwyczajnie je niszczyć. Uwaga: płotki mają różną wysokość, więc trzeba dobrać odpowiednią taktykę na każdy z nich. Do tego trzeba uważać na ruchy rywala, który co chwila rzuca w nas rozwalonymi przezeń płotkami (my możemy robić mu dokładnie to samo) lub atakuje nas z wyskoku (my możemy robić mu dokładnie to samo). No i oczywiście nie wolno zapominać, żeby cały czas "repeatedly press" (ang: naparzać, naciskać, napierdzielać) strzałkę w prawo. Trudno się czyta? Spróbujcie to przejść. Wygrywa ten, który wytrzyma tempo lub jako pierwszy dobiegnie do mety.
Notka: Przed chwilą spróbowałem swych sił w tej konkurencji i zabrakło mi może 4 sekundy do mety, ale Noise (140 HP) nie wytrzymał zderzenia z jedną z barierek. R.I.P. Noise

Konkurencja 2: Hammer throw (Rzut młotem)
[Obrazek: crashmlot.gif]
A w zasadzie golfowy rzut młotem. Nie liczy się kto dalej, tylko kto wrzuci młot do dołka w jak najmniejszej liczbie prób. Działa to tak: wyrzucamy młot, on sobie leci, leci, leci, upada, podnosimy go, rzucamy i tak dopóki go nie wrzucimy. I tak: "repeatedly press" B napełni nasz pasek mocy rzutu, a kliknięcie A spowoduje wyrzut młota w powietrze. Trzeba zarazem uważać, bowiem gdy pasek zacznie mrygać, czym prędzej się młota pozbyć trzeba, albo nie pozbędziemy się go wcale. Na szczęście gra jest z serii 2D, czyli kierunek lotu młota może być tylko jeden. Ważne jest też podłoże na jakim upadnie młot, gdyż od niego zależy szybkość napełniania się paska mocy, natomiast wylądowanie młota w wodzie owocuje punktem karnym.

Konkurencja 3: Swimming (Pływanie)
[Obrazek: crashplywanie.gif]
Nie ma ograniczonego dystansu - nie ma zasad. Pojedynki rozgrywane są tylko 1 vs. 1. Ten, kto zdoła utopić drugiego, wygrywa. Startujemy z dwóch oddzielnych platform. Możemy nurkować i wciągać rywala pod wodę, możemy na niego skakać podczas pływania na powierzchni, możemy go okładać pięściami pod wodą. Każda akcja zabiera rywalowi trochę tlenu. Ważne jest tylko żeby stracił HP przed nami. HP straci tylko wtedy, gdy zabraknie mu tlenu. I kółko się zamyka. Gdy nastąpi zwarcie pod wodą, proponuję wciskać klawisze na oślep, ale zgodnie z kombinacją - kierunek + A/B.

Konkurencja 4: Roof Top Jumping (Skakanie po dachach :P)
[Obrazek: crashdachy.png]
W telegraficznym skrócie chodzi o to, żeby utrzymać się jak najdłużej na dachach. Możemy skakać o własnych siłach (nie polecam), wykorzystywać tyczki lub monocykle (gdy dachy połączone są liną). I tak zapewne nie uda się nam za pierwszym razem ukończyć biegu, tym bardziej, że sterowanie jest dosyć perfidne, z chęcią przybliżyłbym je Wam, ale sam niewiele wiem :P Jeśli nie uda się nam ukończyć trasy, nasz wynik odzwierciedlany jest przez ilość luk między dachami, które udało się nam pokonać. Jeśli uda się ukończyć trasę co najmniej 2 zawodnikom, wygrywa ten, kto ukończył ją szybciej. A, zawodnicy startują jeden po drugim.

Konkurencja 5: Fighting Scene (Scena Walki)
[Obrazek: crashwalka.jpg]
Walki uliczne 1vs1. Niespecjalnie podobne do tych z Riki Kunio, tu są znacznie uproszczone. Oprócz typowych ciosów z pięści i nogi, dostępne są również... cios z pięści z rozpędu oraz cios z nogi z rozpędu. Zadziwiające. Technosowi dzięki, że zdecydowali się dodać coś ekstra. Na screenie widać 2 paski - HP i PP. O ile pierwszego chyba nie muszę tłumaczyć, o tyle drugi wymaga wyjaśnień. 4 w/w ciosy ujmują właśnie z tego paska. Po co? Aby mieć większe szanse w zwarciu. Jakim zwarciu? Podchodzimy do rywala i napieramy na niego swoją siłą. Co dalej? Mamy dwie opcje: albo kierunek walki + "repeatedly press" B (wtedy sułujemy się z rywalem), albo kierunek przeciwny + "repeatedly press" B (wtedy wyrywamy się z jego objęć). Po co? Opcja pierwsza: żeby ukazał się nam wybór ciosów specjalnych. Opcja druga: żeby rywalowi się wybór ten nie ukazał. Jak to? Normalnie. Konkretnie brzmi to tak: klawiszem B zmieniamy wyświetlaną propozycję ciosu, A to jego wykonanie (mamy ok. 2 sekundy na wybór!). Dopiero teraz naszemu rywalowi zabieramy HP. Sami odkryjcie, jaki cios jest najlepszy i dlaczego akurat Fireball Spike.

Kto wytrzymał już tyle, tego pocieszę, że zbliżamy się do końca. Warto wspomnieć jeszcze, że za każdą ukończoną konkurencję przyznawane nam są medale według zajętego miejsca - 1. = 15 medali złotych, 2. = 5 medali złotych, 3. = 1 medal złoty, 4. = 5 medali srebrnych, 5. = 5 medali brązowych, a także nagroda specjalna - 5 medali złotych dla kogoś za coś, nigdy nie mam pojęcia za co, ale jest. Poza tym 1 złoty = 100 groszy = 1500 talerzy = 10 srebrnych = 100 brązowych. KPW?
Zapytacie: po co nam medale? Odpowiem: No jak to tak, olimpiada bez medali? Będziecie kontynuować: ale w tej grze? Odpowiem ponownie: Tu medale są jedynym prawnym środkiem płatniczym. W sklepach możemy kupić wiele Power-Upów, bądź zasady, poradę itd itp. Do sklepów mamy dostęp między wyborem zawodnika w danej konkurencji a samą konkurencją.

Dobra, chyba tyle. Grafiki nie ma co opisywać, podobna do większości gier Technosowych. Natomiast dźwięki... również. Ode mnie mogę dodać, że ta gra jest świetna. Dopracowana, pomysłowa, bogata w wiele różnych możliwości... jak większość gier z Nekketsu w tytule, chociaż ta nie ma Nekketsu w tytule.

OCENA: 9+/10

Istnieje gatunek antylop, potrafiących skakać wyżej niż przeciętny dom. Wynika to z faktu ich mocnych mięśni nóg oraz tego, że przeciętne domy nie potrafią skakać.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
24-05-2013, 23:12 53
Post: #2
RE: Crash 'n the Boys: Street Challenge
Świetny opis gry i omówienie poszczególnych konkurencji. A już myślałem że nikomu nie będzie się chciało rozgryzać tej zabawnej ale dość trudnej do opanowania gierki. Gdy miałem carta z Crash Boysami, lubiłem sobie pograć ale bez podchodzenia na poważnie. Najbardziej podobała mi się konkurencja rzutu młotem. Udawało mi się robic trik że rzucająca postać leciała w powietrzu wraz z młotem lub tenże młot spadał zawodnikowi na głowę, co kończyło się "sympatycznym" nokautem :)

Ogólnie oceniam grę bardzo pozytywnie. Nie jest ona może tak popularna jak inne Kuniowe "sportówki" ale też ma w sobie to coś.

Zarajestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
26-05-2013, 16:16 24 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-05-2013 16:18 35 przez szpak01. Powód: Drobne poprawki)
Post: #3
RE: Crash 'n the Boys: Street Challenge
Gra świetna, oprawa muzyczna niczego sobie, intro oraz outro o ile gramy Southsidem przyzwoite. Posiadajac tego carta siadalismy w czterech braci i ostro graliśmy. Po dziś uwielbiam konkurencje rzutu młotem i walki. I kilka ataków w drugiej podanej konkurencji: Fireball Spike, Lower The Boom Punch i Super Wacko Throw.
Ten tytuł dobrze podtrzymuje klimat serii z Kunio-kun.

Zranione serce w każdej mądrości doszukuje się ostrza noża.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Street Fighter 2010 PegazusMaster 13 2,581 14-02-2016 05:18 50
Ostatni post: PegazusMaster
  Nekketsu! Street Basket - Ganbare Dunk Heroes potak 5 1,418 27-11-2010 21:38 15
Ostatni post: SebaSan1981

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości