Odpowiedz 
Boomerang Kid
28-11-2010, 21:37 33 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-11-2010 16:44 54 przez gararz.)
Post: #1
Boomerang Kid
Boomerang Kid to gra którą pamiętam od 7 lat kiedy byłem młodszy to prawie całą grę przeszedłem lecz ostatni etap był trudny i zawsze na nim kusiłem ale dzisiaj przechodzę to w 5 min.
To jedna z moich ulubionych gier polecam!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-12-2010, 14:39 48
Post: #2
RE: Boomerang Kid
Według mnie to właśnie Boomerang Kid jest naj.... ze Złotej Czwórki. Bardzo oryginalny pomysł na grę. Ciekawa i przede wszystkim przykuwa i wciąga. Tak więc bardzo polecam tą grę :D:D:D:D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-12-2010, 20:23 25
Post: #3
RE: Boomerang Kid
Pamiętam tę grę skakało się takim malutkim małpiszonkiem i zbierało bumegangi. Grałem w to u kolegi kiedy miałem jakieś 13-14 lat, ale to było dawno. Pobieram grę zaraz się rozpiszę !

Odlot bomba z d.upy tromba.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-12-2010, 22:14 56
Post: #4
RE: Boomerang Kid
Ja tej gry nie cierpię tak bardzo że zaraz po rozpoczęciu gry na pierwszej planszy naciskałem "select" by popełnić samobójstwo. To chyba jedyny fajny motyw w Boomerang Kid.

Zarejestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
15-12-2010, 01:20 58
Post: #5
RE: Boomerang Kid
Faktycznie ta gra to nic specjalnego. W czasach kiedy poznawało się pierwsze gry ta gra robiła trochę wrażenie. Rozgrywka podobna do Donkey Konga, ale w obecnej chwili ta gra jest niczym szczególnym.

Odlot bomba z d.upy tromba.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
15-12-2010, 15:34 14
Post: #6
RE: Boomerang Kid
Dokładnie, mnie jednak najbardziej irytowało w niej to, że przez to ograniczenie czasowe nie pozwalało tych dalszych plansz poznać, trzeba było iść i tyle... Zero przemyślenia strategii, po prostu iść... Jednak, łączy mnie z tą grą naprawde wiele ciepłych chwil mojego młodego dzieciństwa, przez co sentyment nie pozwala mi na szeroką krytyke :) Arcydzieło to nie jest, ale pograć można :)

Zarejestruj się, klikając tutaj, by zobaczyć link.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
15-12-2010, 17:12 41
Post: #7
RE: Boomerang Kid
Witam, ja też jak i wy pogrywałem w tą grę, bardzo mi się podobała, bo zaczynałem od niej ze złotej czwórki, a jak się skułem to grałem w następną, jakoś Cierpliwości do niej nie miałem jak i do innych, z resztą, teraz jak lata mijają, i tak zostaną w pamięci na zawsze top 10 gier ogólnych na tym forum. A wkurzało mnie w tej grze te kucie, bo prawdopodobnie jak go coś dziabło to podskakiwał do góry i pach w dół ;D Aczkolwiek bardzo polecam ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16-12-2010, 10:52 47
Post: #8
RE: Boomerang Kid
Widzę, że gra nie jest najlepiej odbierana. Mnie też wkurzało toporne sterowanie, a przede wszystkim porąbana fizyka w myśl której ludek ginął po skoku z wysokości swoich bioder. Szczególnie przeszkadzało to przy odkrywaniu kolejnych nowych plansz, nie dość, że coraz bardziej skomplikowane, coraz trudniejsze i coraz mniej czasu na ich przejście to jeszcze trzeba się zastanawiać czy uda nam się przeżyć skok na sąsiednią półkę. Pomimo tego gra jest dosyć grywalna, nastawiona bardziej na myślenie niż zręczność, z elementami wyprowadzania gracza z równowagi.

[img][/img]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
22-08-2013, 20:55 18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-08-2013 09:49 11 przez ksysio1.)
Post: #9
RE: Boomerang Kid
Mi ta gra średnio podpadła. Fajny motyw jest z tym że się levele da wybierać i z tymi ukrytymi przejściami (coś jak w Big Nose FO). Ja w tą grę byłem prawdziwym hardkorem. Na Pegasusie doszedłem do któregoś levelu ostatniego świata (fioletowa jaskinia). Kurde, najgłupszym elementem było to że jak spadliśmy z wysokiej półki na dolną to przegrywaliśmy. W DK takie coś się pojawiło ale wtedy to akurat pasowało :P Ja uważam że była to najgorsza gra ze złotej czwórki zaraz po Dizzy'm. Dosyć wnerwiający był świat drugi w zamku. Były tam takie głupie rzeczy niektóre na przykład te taśmociągi. Muszę jeszcze skrytykować tą grę dlatego że wszystko prezentuję się w Australijskich klimatach a potem zamek i jaskinia, no nie. Wyobrażacie sobie gdyby na przykład w Home Alone "jedynce" po przejściu domu dali na przykład level z lataniem po sklepie czy czymś innym (nie miałem pomysłu na co innego :)). Niektóre piosenki mnie nieźle wnerwiały. Tak na koniec dam ocenę :)

5/10

When injustice becomes law, resistance becomes duty.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
22-08-2013, 21:29 51
Post: #10
RE: Boomerang Kid
Strasznie narzekacie na to tracenie życia przy upadku z większej wysokości. A mi akurat to mi się wydaje dość ciekawe. Może i baaardzo utrudniało grę (co w sumie też może być plusem), ale było przynajmniej realistyczne. Taka miła odmiana - nie to co w większości gier na pegasusa i na PC również, gdzie nasz bohater może skakać na wysokość 5-krotnie przewyższająca jego wzrost (patrz chociażby Ultimate Stuntman w levelu platformowym:P) i spadać z takiego pułapu nic sobie nie łamiąc. Już sobie wyobrażam człowieka skaczącego w górę 10 metrów. No prawie jak wsza:D Ale oczywiście zawsze się to w grach wybacza. A w Boomerangu taka odmiana, choć jeden raz:)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości